23 listopada 2012

23.11



Witajcie! Kolejny dzień, kolejna szansa na walkę o własne szczęście i zdrowie. Wreszcie jest piątek, na który wszyscy czekają przez cały tydzień, a ja w cale się nie cieszę, bo cały weekend spędzę siedząc na uczelni i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mój kręgosłup nie toleruje twardych, szkolnych krzeseł, no ale co poradzić, za dużego wyboru nie mam. Oczywiście będę musiała dodać sobie trochę energii ćwiczeniami, bo nie wyobrażam sobie weekendu bez tego. Dziś ambitnie wybieram się na basen, ale za chwileczkę sobie trochę poćwiczę przy moich ulubionych serialach, które ostatnio zaniedbałam.

Po moim magnetycznym Hula Hoop z wypustkami pojawiły się już pierwsze siniaki, ale posmarowałam je od razu maścią Traumon (najlepsza na stłuczenia, bóle i siniaki) więc nie są tak wyraźne jakby zapewne były gdybym nic z nimi wczoraj nie zrobiła. Dziś też spróbuję kręcić, przecież kiedyś się nauczę! Mam nowy patent jak się nie posiniaczyć Zakładam pod koszulkę treningową pas neoprenowy, który jest dość miękki i dzięki temu Hula Hoop nie obija się tak o moje kości, a to eliminuje ból i stłuczenia. Biorąc pod uwagę to że mam na sobie dodatkową warstwę ochronną w postaci tłuszczyku to i tak cierpię pewnie mniej niż szczupłe dziewczyny, pocieszające prawda?

Wczoraj dałam z siebie wszystko i wreszcie czuje lekkie zakwasy, które uwielbiam! Jednak inny rodzaj ćwiczeń czyli w tym przypadku ćwiczenia z piłka Body Ball uruchomiły te partie mięśni, które były w uśpieniu podczas robienia "skalpela" Ewy Chodakowskiej. Moim zdaniem robienie kilku rodzajów treningów naprzemiennie jest bardziej skuteczne niż katowanie się tylko jednym. Oczywiście jest to całkowicie moje subiektywne zdanie na ten temat podparte własnym doświadczeniem.


Dzisiaj również dokładnie obejrzałam się w lustrze, w zasadzie głównie w celu poszukiwania siniaków, ale nie tylko. Zauważyłam, że podoba mi się to co widzę i nie zmienię tego za żadne skarby! Nie poświęcę 2,5 miesiąca regularnych treningów dla jakiejś chwili zapomnienia i lenistwa. Wyjątkowo czuje się świetnie, od rana dopisuje mi humor między innymi przez to, że na tym blogu wreszcie zaczyna się coś dziać. Dziękuje bardzo, że jesteście, że mnie motywujecie, komentujecie i czytacie. Nawet nie wiecie jak to pomaga! Do tej pory gdy szukałam blogów o odchudzaniu i ćwiczeniach to znajdywałam tylko takie, które były prowadzone przez bardzo wysportowane, szczupłe, a wręcz chude dziewczyny i szczerze mówiąc nie przekonywało mnie to! Cały czas zastanawiałam się co dziewczyny, które mają idealną figurę jeszcze od siebie chcą skoro ja oddałabym wszystko by wyglądać jak one, ale tak to już jest, że nam - kobietą się nie dogodzi! Często jednak robiło mi się najzwyczajniej przykro, bo osoby z nadwagą zawsze były traktowane inaczej, gorzej i mniej poważnie. Jednak w tym przypadku wydaje mi się, że dla osób, które mają nadwagę i chcą się jej pozbyć to  właśnie motywacja od kogoś kto przechodził przez to samo jest najmocniejsza. Dla każdej z nas, tej która dąży do perfekcji ważne jest żeby otrzymywać to wsparcie od osób, które też tam były, dokładnie tam gdzie my! Czuje się świetnie, ale mimo wszystko brakuje mi ostatnio pewności siebie, gdzieś straciłam ją po drodze, ale może być już tylko lepiej. Prawda? Jest wiele osób takich jak ja i to jest moją inspiracją! Nie mam obsesji na punkcie swojego ciała i wyglądu i nie będę odmawiać sobie z tego powodu, że wybrałam zdrowy tryb życia i bycie FIT pewnych drobnych przyjemności. Czasem można zgrzeszyć i nie mieć po tym wyrzutów sumienia, chociaż nie ukrywam, że często czytając inne blogi czy wypowiedzi na FB łapię doła właśnie z tego powodu, że zaczynam sobie robić wyrzuty.


Tak z innej beczki i na marginesie to nie ma czasem nic lepszego niż dzwonek do drzwi około 11 gdy wiem, że to listonosz... Dziś przyniósł mi przesyłkę "niespodziewajkę" od jednego portalu internetowego dla kobiet. Dostałam lakier do paznokci HEAN Top Music w świetnym zielonym kolorze. Będzie idealnie pasował do mojej ulubionej torebki :) Jak czasem nie wiele trzeba żeby poprawić kobiecie humor!
Lakier  do paznokci HEAN TOP MUSIC


Idę troszkę poćwiczyć, a wy też nie zapomnijcie dzisiaj o tej minimalnej, dziennej dawce endorfinek!
Pora dostarczyć organizmowi koktajlu endorfinowego!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3