27 listopada 2012

Jestem PLUS SIZE, nie promuję OTYŁOŚCI!

Coraz częściej ostatnio napotykam na swojej drodze opinie dotyczące modelingu PLUS SIZE i porównywania go ze zwykłym modelingiem lub, co gorsza z Grycankami. Postanowiłam więc przekazać wam kilka istotnych spraw z punktu widzenia MODELKI PLUS SIZE, którą de facto jestem...

Początkowo przyznam, że nie było mi łatwo przyznać się do tego, że nie pasuję już do kategorii "normalnych" modelek i wtedy to właśnie zostałam zakwalifikowana do tej drugiej kategorii. Przez jakiś czas nie cieszyło mnie to w ogóle, bo musiałam oswoić się z tym, że nie jestem już tą "normalną". No nie byłam, mój rozmiar 36/38 zmienił się w 40, a potem błyskawicznie w 42... Mimo wszystko nadal czułam się ze sobą tak samo. Tak jak inne dziewczyny w moim wieku chciałam być szczupła, ale nic za wszelką cenę (choć prób było wiele). Pogodziłam się ze swoim wyglądem i nie było mi z nim źle, choć miałam ochotę parę rzeczy zmienić. Przychodziły jednak i takie chwile zwątpienia, że czułam się fatalnie. Niestety wizerunek szczupłych modelek w dalszym ciągu odbierał mi chęci do wszystkiego do tego stopnia, że kilka razy próbowałam zrzucić wagę różnymi dietami i głodówką, ale bez efektów. Stroniłam od aktywności fizycznych, bo po prostu nie miałam wówczas na nie ochoty, ani nawet siły. W końcu ciężko jest się zmotywować jak cierpi się na depresję. Źle się czułam na siłowni, bo miałam wrażenie, że wszyscy za plecami wytykają mnie palcami i nazywają pod nosem "wieloryb". Niewiele później wszystko się zmieniło i uwierzyłam w siebie. Uwierzyłam, że nie tylko rozmiar 36 jest sexy, ale 42 również!



plus size, size plus model, modelka size plus, modelki size+, modeling size+, modeling plus size, nobody's perfect, agencja modelek, kobiety, kobiece kształty, krągłości, curvy models
Modelki Agencji NOBODY's PERFECT między innymi i JA!
Nagle pojawiła się możliwość rozwijania modelingu plus size w Polsce więc postanowiłam to zrobić! Doświadczenie miałam, a przecież to się niczym nie różniło. Niestety dokładnie chwilę później pojawiły się Grycanki. Osobiście nie czytam portali plotkarskich, bo wiem co w głównej mierze się na nich zamieszcza, nie staram się również oceniać innych i pakować się w życie osób sławnych. Mam swoje życie i życia moich bliskich, które interesują mnie o wiele bardziej i ta wiedza jest mi potrzebna do zachowywania zdrowych relacji z tymi osobami! Kilka razy jednak skusiłam się na przeczytaniu jakichś wypowiedzi na temat Grycanek i muszę wam powiedzieć, że zamarłam! Dziewczyna, która wówczas miała 14 lat, a wyglądała starzej niż własna matka, która tak na marginesie jest bardzo piękną kobietą z niezwykłą klasą czego niektórzy nie dostrzegają przez to, że ma nadwagę. Nie oszukujmy się, ale trudno zachować idealną sylwetkę w pewnym wieku i to bez użycia skalpela. Co do córek no to faktycznie coś jest na rzeczy... ale tak w zasadzie to co to kogo interesuje? Idealne nie są, a wejście w świat reporterskich fleszy miały trochę jak "wejście smoka do potoka". Dorota Welman, która jest wspaniałą osobą, wesołą, z dystansem do siebie też ma tu i ówdzie za wiele ciałka i nikt ją z tego powodu nie ocenia! Jest także wiele innych kobiet, które są piękne i wartościowe mimo tego nadmiaru kilogramów! Szczupłe kobiety też są piękne i wartościowe, ale bywają też i puste zołzy! W każdym środowisku znajdziemy jakąś "czarną owcę". Waga nie świadczy o wartości człowieka, a od jakiegoś czasu mam wrażenie, że w naszym kraju to jedyny wyznacznik wartości człowieka. Czy ktoś obraża Magdę Gessler za nadmiar ciała? Przecież też pokazuje się w mediach i to chyba nawet częściej niż Grycanki. Odpowiedź? NIE! Bo plotkarskie pismaki opanowały ludzkie mózgi i wpajają im tylko te informacje, które mają wzięcie, a potem moda na tematy się zmieni i będziemy czytać o innych zjawiskach... Może o UFO?

plus size, size plus model, modelka size plus, modelki size+, modeling size+, modeling plus size, nobody's perfect, agencja modelek, kobiety, kobiece kształty, krągłości, curvy models
Modelki Agencji NOBODY's PERFECT między innymi JA
Bardzo cieszyłam się, że modeling PLUS SIZE pojawił się w Polsce, że mogę być jego częścią, że mogę udowodnić, że babki w rozmiarze 40 czy większym też potrafią być mega sexy! Chciałam udowodnić, że mam klasę, poczucie stylu, że dbam o siebie, a nie siedzę przed telewizorem i nie objadam się chipsami jak to wszyscy myślą (no może czasem... no dobra czasem często, ale nie zawsze ^^ ). W każdym razie nie mogę zrozumieć skąd wzięła się ta nagonka na Grycanki... Faktycznie mają może za duże mniemanie o sobie (i nie tylko to mają za duże), ale akceptują to jak wyglądają. Czy to źle? Mogłyby iść na dietę, schudnąć... Weronika Grycan przecież tańczy, może to nie jest jej wina, że tak wygląda? Może mają problemy z tarczycą, chorobliwą otyłość. Tego nie wiemy! Wiemy tyle co sprzedadzą nam "szmatławce"!

Usłyszałam niedawno też opinię, że w Polsce ludzie zaczęli się odchudzać, żeby NIE wyglądać jak Grycanki, być może jest w tym ziarnko prawdy, ale czy na pewno? Myślę, że to zbieg okoliczności. Po prostu dużo się teraz mówi o zdrowym trybie życia, o sporcie i w sumie istnieje coraz więcej możliwości do aktywności fizycznych. Pojawiają się drogi dla rowerów czy miejsca do joggingu, to wszystko zmienia się na korzyść ludzi aktywnych. Myślę, że to to ma właśnie największy wpływ, a do tego nasz stan zdrowia! Teraz ludzie młodzi chorują tak jak niegdyś chorowali ich rodzice, ale kilkadziesiąt lat później! Fakt, Grycanki nie są ikoną, ani autorytetem dla innych. Mało kto z własnej woli wybrałby właśnie taką figurę, ale czasem już przecież brakuje sił... Nie każdy ma tyle motywacji i determinacji co choćby ja i wy, że chcemy coś zmienić w swoim wyglądzie i zniwelować kompleksy!

grycanki
"Grycanki"
Źródło: se.pl
Do czego zmierzam? Ja nie czuję się wielorybem mimo, że jestem modelka PLUS SIZE! Mówią o nas, że promujemy otyłość jak Grycanki, ja się pytam gdzie? W którym miejscu promujemy otyłość? One? No może owszem, ale nikt się z tym nie liczy! Każdy traktuje to z przymrużeniem oka. Nie wkładajmy wszystkiego do jednego wora! Przecież jedna anorektyczna modelka też nie sprawia, że cały świat modelingu promuje anoreksję! Jak to się mówi? "Jedna jaskółka wiosny nie czyni"? Ja nie czuję się w cale gorzej, choć bywają i takie dni kiedy faktycznie czuje się jak płetwal błękitny i możecie wówczas zwracać się do mnie per Moby Dic! Zapytacie po co to robię? Po co chcę zrzucić te kilogramy skoro jest mi ze sobą dobrze? Wybrałam taki tryb życia głównie ze względu na zdrowie, bo ono jest dla mnie najważniejsze. Miałam za dużo problemów zdrowotnych często niezwiązanych z moją wagą, które kiedyś jednak mogły zacząć mieć z nią związek. Tu jednak nie o wagę chodzi, a o zdrowie! Jeśli ktoś lubi jeść, a jest zdrowy jak ryba ( nie jak wieloryb;) ) to czemu miałby tego nie robić? Przecież jak ktoś lubi ćwiczyć i biegać to też nikt mu tego nie zabrania do momentu gdy nie zagraża to jego zdrowiu...
plus size, size plus model, modelka size plus, modelki size+, modeling size+, modeling plus size, nobody's perfect, agencja modelek, kobiety, kobiece kształty, krągłości, curvy models
Modelki Agencji NOBODY's PERFECT między innymi JA!

Na marginesie powiem wam tyle, że ważę w tym momencie tyle co średnio ważyłam od kilku lat i nikt nie stwierdził u mnie nadwagi, a co dopiero otyłości, a jestem modelką SIZE+ no więc? Podobno modeling PLUS SIZE to promowanie otyłości, no ale w jaki sposób skoro moja waga jest w normie i zdrowie również zaczęło mi znów dopisywać? Chyba coś tu jest nie tak. Proszę! Błagam! Przestańmy łączyć pojawienie się Grycanek z modelingiem PLUS SIZE! Przestańmy popadać ze skrajności w skrajność twierdząc, że teraz promuje się "wieloryby", bo nimi nie jesteśmy! Modeling Size+ na świecie opiera się na rozmiarach od 38-44! Są też i większe, ale stosunkowo rzadziej. Ja osobiście nienawidzę popadania w skrajności... od rozmiaru 32 do rozmiarów 52, uważam, że ideały są gdzieś po środku, ideały to ta przeciętność, której się tak boimy dążąc do rozmiaru XXS.
Taki kanon urody chyba wprowadził ktoś kto nienawidzi jeść!!! :)

whitney thompson, modelka plus size, size plus model, plus size, size plus model, modelka size plus, modelki size+, modeling size+, modeling plus size, nobody's perfect, agencja modelek, kobiety, kobiece kształty, krągłości, curvy models, americans next top model
Whitney Thompson - Modelka PLUS SIZE
Zwyciężczyni American's Next Top Model
Kochane Moje! Nie dajmy się zwariować! Wszystkie kobiety mogą być piękne o ile tak się czują wewnątrz! Jeżeli komuś jest dobrze w rozmiarze XL to nie naciskajmy by go zmienił na mniejszy. To nie to, że było mi źle, to nie o to chodzi... Ćwiczenia są dla każdego, zdrowy tryb życia hartuje ducha walki w człowieku bardziej niż wszystko inne! Na prawdę długo zmagałam się z opinią, że jestem GRUBA, ale wiecie co? Uodporniłam się na komentarze, na opinie o moim wyglądzie. Ja nie żyję tutaj dla innych, dla tych wszystkich anonimowych, internetowych hejterów, ŻYJĘ DLA SIEBIE! Uświadomiłam sobie tylko to, że NIE WAŻNE JAKI ROZMIAR NOSIMY, NIE WAŻNE ILE NAŁOŻYMY NA SIEBIE MAKIJAŻU, JAKIE CIUCHY ZAŁOŻYMY itd; PEWNYCH RZECZY NIE DA SIĘ UKRYĆ, A MIANOWICIE PRÓŻNOŚCI! Ja nie oceniam... Ja staram się zrozumieć...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3