11 listopada 2012

MOJA METAMORFOZA - 2 miesiące z Ewą Chodakowską

A oto to czego tak bardzo się bałam... 




Minęły 2 miesiące ćwiczeń z Ewą Chodakowską, a oto kolejne zdjęcie porównawcze...

Od ostatniego zdjęcia czyli od 24.10.2012 zrobiłam:
25.10 skalpel + pływanie 1 godz.
26.10 jazda na rowerze 36km
1.11 skalpel + ćwiczenia na "oponkę" z PnŚ
2.11 skalpel + ćwiczenia na "oponkę" z PnŚ
4.11 ćwiczenia na "oponkę" z PnŚ 20 minut
5.11 chodzenie 5km + skalpel + ćwiczenia na "oponkę" z PnŚ
6.11 skalpel
7.11 pływanie 1,5 godziny
8.11 skalpel + 25 minut turbo + ćwiczenia na "oponkę" z PnŚ
9.11 skalpel + ćwiczenia na "oponkę" z PnŚ + pilates + pływanie 45 minut
10.11 chodzenie 5km
:P



A już za chwilę idę zrobić kolejny skalpel... jak to zawsze nocą :)

Chciałabym już odzyskać dawną figurę....

rok: 2005

rok 2005
rok 2003


12 komentarzy:

  1. Piękna, kobieca figurkę masz :) i efekty coraz bardziej widoczne. Boczki znikają :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Boczki akurat mogą sobie zostać, bo jeżeli miałabym wybierać to niech zniknie ten przeklęty brzuch i tłuszcz z rąk :) Boczki się ukryje, a tego nie... z resztą został mi jeszcze miesiąc metamorfozy więc wszystko co niechciane mam nadzieję zniknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzuch to też moja największa zmora :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba najtrudniej sobie z nim poradzić... i tego tłuszczu jest tam też najwięcej odłożone. Przynajmniej ja tak tyje zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie brzuch też największą zmorą :) ps. gratulacje efektów - są coraz bardziej widoczne :) Ściskam i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie tak widocznie jak u Ciebie Karolinko, ale zawsze to coś :) Najpierw muszę poprzestawiać kilka trybików w głowie, a potem już pójdzie z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite efekty! Te 2 miesiące naprawdę dużo dały! Jestem pod wrażeniem. Właśnie takie osoby jak Ty, najbardziej mnie motywują-dziękuję! :) Ja dopiero zaczynam przygodę z Ewą-jeśli ktoś chce się przyłączyć do wspólnego ćwiczenia to zapraszam! :) Będę zaglądać! Dodaję do obserwowanych i trzymam kciuki za ten kolejny i już ostatni miesiąc! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nie dodam do obserwowanych, dopiero teraz zauważyłam że nie masz tej opcji :( Zrób koniecznie taką możliwość! :)

      Usuń
    2. Kochana, można chyba dodać bloga do obserwowanych, bo kilka osób obserwuje... Dopiero zaczęłam pisać i powoli ogarniam te wszystkie opcje :)

      W każdym razie dziękuję! Staram się jak mogę w uzyskiwaniu efektów nie tylko dla siebie, ale też dla innych... Bardzo dużo znajomych pyta mnie "Jak to" "Co to za dieta" itd. Czuję się cudownie kiedy też mogę komuś pomóc :)

      Usuń
    3. GOTOWE!!! Udało mi się to znaleźć za pierwszym razem :)

      Usuń
  8. Naprawdę jestem pod dużym wrażeniem. Taka systematyczność. Samo zaparcie. Nie każdy tak potrafi.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3