28 marca 2014

MOJA METAMORFOZA PO PÓŁTORA ROKU

Witajcie kochani!
Po zakończeniu moich przygotowań do PÓŁMARATONU wreszcie postanowiłam spełniłnić Wasze życzenia i zamieścić post, o które wiele z Was pytało, a mianowicie PODSUMOWANIE PÓŁTORA ROKU MOJEJ METAMORFOZY! 

Póki co nie dodaję wymiarów, ani nie podsumowuje treningów ze względu na to, że mam bardzo niewiele czasu na napisanie tej notki, a także dlatego, że jeśli chodzi o wagę to wiele się nie zmieniło od września 2013 roku. No może z wyjątkiem tego, że dziś moja waga pokazała: 69,1 kg, 27,1% tłuszczu, 50% wody i 36,2% mięśni.

Dodam, że jeszcze miesiąc temu moja waga pokazywała 72 kg i około 29% tłuszczu! Mój organizm potrzebował trochę czasu by przygotować się do nowego sposoby odżywiania i pilnowania rozkładów B/W/T. W zasadzie od września do grudnia ćwiczyłam bardzo niewiele, ale w styczniu mocno wzięłam się za bieganie i wreszcie coś zaczęło się ruszać!

Może wreszcie uda mi się spaść na wadze do 65 kg? Byłoby cudownie, bo od razu biegało by się lepiej :)





Jaką zmianę zauważyłam gołym okiem? 
Brzuch zdecydowanie mniej odstaje, ramiona zrobiły się o wiele bardziej umięśnione niż wcześniej co jest zasługą ćwiczeń z kettlebellsami i hantlami, a mięśnie na plecach znacznie się wzmocniły. Oprócz tego pupa mocno mi się zaokrągliła i podniosła, a nogi wysmukliły się.

Czuję się świetnie w swojej skórze i wierzę, że mogę wszystko! Kto by pomyślał, że tak niewiele trzeba by uzyskać taki efekt... Dlaczego wcześniej nie zaczęłam ćwiczyć? Nigdy tego nie pojmę... 

Niedawno odebrałam także wyniki badań krwi, ale im poświęcę już wkrótce całego posta, ale napiszę Wam w skrócie tyle, że... ZMIENIŁO SIĘ WSZYSTKO! Badania są książkowe, podobnie jak EKG, które również zostało mi wykonane podczas mojej ostatniej wizyty u lekarza.

Fot. Pi Razy Oko


Odzyskałam swoją kobiecość!!!
Być może jeszcze nie jestem FIT, ale z pewnością moje życie takie właśnie jest!
Buziaki!!!

69 komentarzy:

  1. wyglądasz bosko. Przeszłaś długą drogę ale osiągnęłaś piękny efekt

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyglądasz i jaki biust! (Choć pewnie słyszysz to za każdym razem i masz dość). Gratuluję wyników! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz pięknie! I bardzo Ci kibicowałam w niedzielę :) Też niedawno zaczęłam biegać więc mam nadzieję, że kiedyś nawet uda mi się w Krakowie gdzieś Cię spotkać ;) Aha, prawie z tego wszystkiego zapomniałabym, masz dziewczyno ZAJEBISTE NOGI! :)))) Buziaki i pozdrawiam Cię serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie znów zaczęłam je u siebie lubić :)

      Usuń
  4. Wyglądasz rewelacyjnie :) mogłabyś podać jakie konkretnie wykonujesz ćwiczenia na ręce ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu niesamowita zmiana !!! Podziwiam Cie juz od dawna i podziwiać będę dalej !!! :O :O

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekty widać!! i to jakie ! :o GRATULUJĘ kochana, oby tak dalej! :) Bieganie faktycznie popłaca :) a ile razy w tygodniu biegasz? i jakie odległości pokonujesz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać największą zmianę w talii! Pięknie :) Czekam na wymiary.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję konsekwencji i dziękuję za kolejną porcję motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję! wyglądasz cudownie! przeszłaś niesamowitą metamorfozę! :) w ogóle jesteś piękną kobietą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastyczne nogi <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie chcę Cię w jakikolwiek sposób zniechęcać, ani demotywować (choć wiem, że tak by mi się to nie udało :]), ale właśnie takie posty mnie zasmucają. U mnie również półtora roku, ale zmiany brak. Jedynie mogę liczyć -4 cm w talii, reszta łącznie z wagą stoi. Mam głównie problem z jedzeniem, bo bardzo często nie mam czasu przygotowywać go przygotowywać. Oprócz tego nie jestem w stanie rzucić słodyczy. Po dwóch dniach niejedzenia, trzeciego jem ich tyle, ile normalny Kowalski nie pochłonąłby w cały tydzień. Nie wiem jak sobie z tym radzić :( Natomiast Tobie gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana spróbuj może znaleźć u siebie firmy, które oferują catering dietetyczny? Można go dostosować do siebie i dzięki temu jedzenie przychodzi łatwiej... Ja też czasem podjadam słodycze, bo jestem tylko człowiekiem, ale ostatnio bardzo mocno wzięłam sobie dietę do serca, bo to ona daje 70% efektów. Przed półmaratonem musiałam wszystkiego pilnować... Wszystko jest kwestią indywidualną i każdy problem da się rozwiązać!

      Usuń
  12. Najchętniej ustawiłabym sobie Twoje zdjęcie na tapecie żeby mieć inspirację na co dzień. Wyglądasz zajebiście <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z moich czytelniczek to właśnie zrobiła :D Motywacją powinno być dla Was zdrowie kochane! Efekty przyjdą szybko...

      Usuń
  13. Jedno wielkie WOW. Możesz być z siebie niesamowicie dumna. Jesteś chodzącą inspiracją!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz, że Cię kocham za tą metamorfozę ? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmiany widoczne gołym okiem, chociaż w sesji do SuperLinia, nie wyglądałaś jeszcze tak dobrze, to teraz mega sexi, talia, pupa, piersi.Firmy bieliźniarskie powinny się u ciebie bić.
    Ja mam w talii 70 cm, chciałabym 60 cm, wiadomo, ale jak będzie 65 cm, to też sukces, a miałam więcej, a ta była w ogóle nie widoczna, teraz wiem, że można i nie ma że się nie da, nawet 20 minut dziennie, treningu z Mel czy Tiffany. Dodatkowo ulubione endorfiny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie wyglądasz! Gratuluję wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Madziu, wyglądasz cudownie!
    Pamiętam, jak jakiś rok temu pytałam Cię w komentarzach o hula hop z wypustkami :)) Właśnie wtedy zaczęłam regularnie czytać Twoje posty, a przede wszystkim zmotywowałaś mnie i wciąż motywujesz do tego, by dawać siebie z wszystko :))
    Gratuluję Ci sylwetki FIT !! Bo zdecydowanie taka właśnie jesteś :) :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Tylko pozazdrościć wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś moją Idolką! Mówię to całkiem szczerze, podziwiam i zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna kobieta!!Jedna z największych inspiracji.Dawaj dalej Kochana.Pozdrawiam-Fanka :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądasz przecudownie :) szczerze gratuluję przemiany!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję z całą szczerością serca! Zmiana jest fenomenalna. 3mam kciuki za utrzymanie tak świetnych nawyków i naprawdę świetnej figury!

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepięknie wyglądasz:) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądasz fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ogromny szacunek !!!!OGROMNY:)

    OdpowiedzUsuń
  26. wspaniała metamorfoza!! ;) tak trzymać!
    ps. świetny tatuaż ;)
    _______________________
    http://zmotywowac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. bosko wyglądasz Madzia !! Oby tak dalej, trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę niesamowite efekty. Masz przepiękną figurę. Bardzo motywujący wpis (: Szczere gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jest nieźle! Gdyby więcej osób miało motywację taką jak Ty, nie było by zrzędzących kobiet i wytłumaczeń w stylu: ja to po prostu mam tuszę, ja to nie mogę schudnąć - taki już mam organizm, o nie! ćwiczyć to ja nie lubię, byłam na diecie i co z tego? schudłam a później 20kg "wróciło".

    Trzymam kciuki! Życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Takie zdjęcia są inspirujące. No i dobry sposób na motywację, cyknąć sobie fotkę przed odchudzaniem i ustawić sobie ją jako tapetę na ekranie komputera.

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknie! Najważniejsze są 2 ostatnie fotki, bo im dalej w las tym coraz ciężej wycisnąć coś z ciała a tobie się udało.

    OdpowiedzUsuń
  32. Pieknie jest :) a tak z ciekawosci to ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele razy odpowiadałam na to pytanie... 175 cm...

      Usuń
  33. Imponująca metamorfoza, gratuluje redukcji tkanki tłuszczu - wiadomo zdrowie przede wszystkim :) najbardziej ciekawi mnie jaka masz wagę ? :> masz swoją czy gdzieś specjalnie dokonujesz pomiaru tk. tłuszczowej, wody, etc. ?

    OdpowiedzUsuń
  34. OMG! Wyglądasz cudownie! Podziwiam Cię za taką ciężką pracę fizyczną i psychiczną!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ekstra figura. Smakowicie wyglądasz :-P.

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny blog zapiszę sobie,Smakowicie wyglądasz.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. nie wiem jak ja tu trafilem :), moja jedna mala drobna rada, no more tattoo dziewczyno, nie oszpecaj sie, fajnie sie wylaszczylas a tu dziary. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi coś innego.. Ja nie uważam, że ludziom bez tatuaży czegoś brakuje. Już wkrótce dojdą kolejne... Jeden na 100% za 2,5 roku, a drugi być może jeszcze wcześniej...

      Usuń
  38. Hej!Gratuluje metamorfozy - świetny efekt osiągnełaś własną pracą! życzę dalszych sukcesòw! P.S. Zawędrowałam tu bo zobaczyłam link na stronie zapisów do biegu Perły Malopolski w Ojcowie! Do zobaczenia gdzieś na trasie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow, super efekty! Wyglądasz bardzo kobieco, masz cudny biust i jak dla mnie nie musiałabyś już nic chudnąć :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  40. Niesamowita metamorfoza. Bardzo inspirująca :) Barrdzo

    OdpowiedzUsuń
  41. (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)
    W E S O Ł E G O
    A L L E L U J A
    (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)

    Na Wielkanoc od króliczka,
    niech Ci wpadną do koszyczka
    niezła kasa i kiełbasa,
    radość życia, coś do picia
    i na miłość chęci tyle,
    by mieć wszystko inne w tyle.

    .............$...$....$
    ..........$................$
    ........$....................$
    ......$........................$
    ....$............................$
    ..$...............................$
    .$.................................$
    $.....................(ஜஜஜ)...$
    $... (▒▒▒)........(ஜஜஜஜ).$
    $..(▒▒▒▒▒)....(ஜஜஜஜஜ)$
    .$(▒▒▒▒▒▒)..(ஜஜஜஜஜ)$
    ▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓
    §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§..... (█)
    ---§§(_)(_)(_)(_)(_)(_)(_)§§...(█)@
    -----§§(_)(_)(_)(_)(_)(_)§§.......@(█)
    -------§§(_)(_)(_)(_)(_)§§...(█) @
    ---------§§(_)(_)(_)(_)§§......@(█)
    ---------§§(_)(_)(_)(_)§§ .(█)@
    ..........▓▓▓▓▓▓▓▓▓....@(█)
    ...........................(█) @......
    .............................@(█) ...
    ......................(█) @.........
    .........................@..........
    ......................@ ...........
    (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluję Madziu! znaczna poprawa. Facetom oczy się świecom :]

    OdpowiedzUsuń
  43. Długo zabierałam się za napisanie komentarza, no ale w końcu mi się udało. Od bardzo dawna śledzę Twój blog, od początku byłam pod ogromnym wrażeniem Twoich postępów. Z miesiąca na miesiąc dodawałaś podsumowanie efektów i zdjęcia, różnice widać było gołym okiem. I wtedy byłaś moim wzorem do naśladowania, bardzo Cię podziwiałam. Później zdjęć zabrakło.. pojawiły się recenzje jakichś ubrań, kosmetyków - czułam się zawiedziona, bo nie tego oczekiwałam. I w zasadzie od tamtej chwili mój podziw stopniowo malał.. aż do teraz kiedy dziwię się, że na zdjęciu z 28 marca wyglądasz mega! A na normalnych, z biegów na przykład, zupełnie inaczej, jakby to były 2 różne figury. Wyraz twarzy masz taki jakby pufny, że "kim to ja nie jestem" i czego nie osiągnęłam. Wielokrotnie czytając Twoje komentarze zauważyłam, że źle znosisz jakąkolwiek krytykę i nawet jak ktoś Ci daje jakąś radę, to Ty nie, bo wiesz lepiej. Dlaczego to piszę? Każdy może wyrazić swoje zdanie i moje jest takie, szłaś dobrą drogą, nie wiem co po drodze się wydarzyło, ale jesteś inna. No cóż, życzę żeby w końcu udało się zobaczyć 65 na wadze i może trochę więcej "lekkiego podejścia", żeby nie naskakiwać od razu na kogoś, kto napisze na Ciebie coś złego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat kto jak kto, ale ja potrafię znosić krytykę... no chyba, że ktoś pisze rzeczy całkowicie wyssane z palca i nie podparte żadnymi argumentami. Na zdjęciach mam "pufną" minę? Szczerze? Nie zauważyłam... na wszystkich zawsze się uśmiecham, bo mam ku temu ogromne powody :). Pierwszy raz spotykam się z taką dziwną opinią, ale ok... każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Szkoda tylko, że oceniasz osobę, której kompletnie nie znasz :)

      Co do zdjęć porównawczych, a zdjęć z biegów... Mam taką figurę, że w ubraniu nigdy nie będę wyglądać ani szczupło, ani ładnie... tym bardziej w ciuchach biegowych, a zdjęcia robione są z całkowicie innej perspektywy.

      Nie mogę również przyjąć do siebie Twojej opinii dotyczącej treści postów... blog jest mój i pisałam to na co w danym momencie miałam ochotę, a teraz? Nie piszę w ogóle....

      Starałam się być motywacją dla innych, pomagałam, a niektóre czytelniczki małymi kroczkami prowadziłam "za rękę" do celu i nie oczekiwałam za to nic prócz wdzięczności. Na blogu nie zarabiam, nie mam tysiąca wyskakujących reklam jak niektóre blogerki i właśnie ze względu na takie opinie brakuje mi ostatnio motywacji do pisania. Blog przestał być moją motywacją, a stał się motywacją dla innych więc starałam się, odpisywałam i znajdowałam różnorakie tematy, które mogłyby zainteresować potencjalnego czytelnika. Nie znoszę źle krytyki, ale jest mi przykro gdy ktoś w taki sposób ocenia pracę, którą w blog wkładam.

      No cóż... widocznie nie da się każdemu dogodzić.

      Usuń
    2. i P.S Każdy miałby "pufną" (choć nie znam tego słowa) minę gdyby udało mu się przebiec półmaraton choć na zdjęciach z niego mam raczej minę przerażoną i uśmiecham się mimo tego, że prawie padałam na zawał...

      Usuń
  44. Gratuluję! Zazdroszczę takiego samozaparcia i dążenia do celu! A te nogi :O No, no :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. świetnie ci poszło! jestem na twoim blogu pierwszy raz. Naprawdę zmiana jest ogromna... !!!!
    Szczęściaro teraz nic tylko wskakiwać w kieckę. Gratuluję.

    Ja prowadzę blog o zdrowym stylu życia... i tak zainteresowałam się Twoim. Chyba sobie dodam go do zakładek. Pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetna metamorfoza, jak wiadomo najważniejsze jest zdrowie, a nie nadprogramowe kilogramy :) dużo osób może się wzorować na Tobie

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo motywująca metamorfoza! U mnie w końcu też coś zaczęło się zmieniać i centymetry lecą, ale waga stoi ( w sumie to skacze). Ciekawa jestem jak zmieni się Twoje ciało po bieganiu, ponieważ sama też chce zacząć biegać:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo mnie motywują Twoje zdjęcia!!!! Ja dopiero zaczxynam....

    OdpowiedzUsuń
  49. Wspaniałe efekty, jestem z Ciebie bardzo dumna.

    OdpowiedzUsuń
  50. Super metamorfoza gratulacje!!!!
    Droga autorko, a może umieścisz wpis, jak dbać o formę u mężczyzn? Chcę polecić coś mojemu facetowi.. Słyszał ktoś może o webinarach dietetyk Ałły Bazarovej? Odbywają się w środy o 20.30. W tę środę (28.05.) tematyka będzie dotyczyć zdrowia mężczyzn. Link do webinara: http://bit.ly/1iMNoTd
    Słyszał ktoś coś o tym? Polecacie?

    OdpowiedzUsuń
  51. Już nie prowadzisz bloga? :(

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy ja widzę przerwę między udami..? ♥

    OdpowiedzUsuń
  53. Moim zdaniem postępy są gigantyczne, bardzo dobre wyniki godne pozazdroszczenia

    OdpowiedzUsuń
  54. Na takie efekty patrzy się z podziwem... A już nie jeden raz przewinęły się przez moje ręce zdjęcia osób, które się odchudzają.

    OdpowiedzUsuń
  55. Superr :)

    Zapraszam do mnie zmieniona-odchudzona.blogspot.com . Tam moja metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam oglądać takie metamorfozy :) Masz piękne i zdrowe ciało. Uważam, że wszystko co związane z aktywnością fizyczną i zdrowym odżywianiem kiedyś zaprocentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. gdzie kupujesz biustonosze te na codzień? mam podobne piersi,i nigdzie nie umiem znaleźć odpowiedniego rozmiaru dla siebie...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3