7 stycznia 2013

MOJA METAMORFOZA - 4 miesiące - EFEKTY

Jak na kolejny miesiąc przystało postanowiłam pokazać efekty, a raczej tym razem ich całkowity brak. Oczywiście jak już zapewne wiecie z moich ostatnich postów cały miesiąc nie ćwiczyłam ani nie trzymałam się diety. Przytrafiały mi się większe i mniejsze wpadki żywieniowe, ale mimo wszystko ważę tyle ile ważyłam. 

Dziś jak obiecałam rozpoczynam kolejne 3 miesiące z Ewą Chodakowską. Jutro kupię sobie gazetę i zrobię z nią zdjęcie na potrzeby kolejnej edycji konkursu. W poprzedniej edycji zajęłam II miejsce co jest dla mnie jeszcze większym kopniakiem motywacyjnym. Brakowało przecież tak niewiele! Już dziś rozpoczęłam poszukiwania nowych przepisów, z których będę korzystać.

Wierzę, że tym razem uda się osiągnąć jeszcze bardziej spektakularne efekty! 
Na dzień dzisiejszy:
Waga: 73,0 kg
Tłuszcz: 30,3 %
Woda: 47,9 %
Mięśnie: 34,2%

Mierzyć się jeszcze nie chcę, bo i tak wiem, że moje wymiary się nie zmieniły od poprzedniego miesiąca.

Jaki więc mam plan na kolejny 3 miesiące? Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i czuć się wspaniale! 
Ważne, że moja motywacja powróciła! 
Szkoda, że dziś skończył mi się mój roczny karnet na fitness, siłownie i basen do Parku Wodnego w Krakowie. Teraz muszę rozejrzeć się za jakimś nowym miejscem do ćwiczeń i pływania, bo ten rok postanowiłam rozpocząć bardzo aktywnie! 




Dziś dostałam także przesyłkę od kuriera, a w niej same śniadaniowe pyszności i coś jeszcze ale o tym napiszę już jutro! 
A wy nadal potrzebujecie motywacji? 
<3


38 komentarzy:

  1. a mi się wydaje, że brzuszek Ci jednak trochę spadł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana jak mierzysz zawartość wody,tłuszczu i mięśni ?? :)

    pozdrawiam,wytrwałości!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wagę, która dokonuje wszystkich pomiarów :)

      Usuń
  3. gratuluje, ja cwicze z ewka ale nie moge sie pozbierac z jedzeniem i wszytsko na nic
    jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też było bardzo kiepsko z jedzeniem, ale wreszcie wpoiłam sobie pewne zasady i staram się ich trzymać. Tobie też się uda!

      Usuń
  4. szkoda ze już nie chodzisz do parku wodnego, może po rozmowie z Tobą coś by we mnie pękło

    Jola

    OdpowiedzUsuń
  5. Może ty nie widzisz zmian ale ja widzę gołym okiem że na zdjęciu z boku masz bardziej płaski brzuch :)

    Właściwie to jakie są nagrody w konkursie z Ewą ?

    A tak poza tym to motywacja jest potrzebna cały czas ja motywuję się każdego dnia bo mówię sobie jeszcze parę dni i będzie 19 styczeń i się zmierzę i zważę i nie mogę tego zepsuć bo nie mam ochoty mieć więcej w obwodach niż w grudniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam to teraz były buty sportowe, trening z Ewą, SPA, sesja zdjęciowa, sukienka od Mary Boligłowy i coś tam jeszcze :)

      Usuń
  6. Madzia i mimo niejedzenia super dietetycznie były efekty?
    To niesamowite, wiesz ze moje plyty leżały az trafilam na Twojego bloga i wtedy ruszyło:)
    Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pod wielkim wrażeniem twoich efektów ! trzymaj tak dalej , czy dużo centymetrów spadło ci w piersiach ? boje się że jak schudnę to dużo centymetrów mi zejdzie , bo jednak jak przytyłam to biust poszedł w górę o 2 rozmiary i nie chciałabym go stracić.
      witam ,
      zapraszam na mojego bloga gdzie piszę porady jak schudnąć ,jak ćwiczyć , moim postanowieniem noworocznym jest schudnięcie , na razie jestem na diecie o 6 dni więc moje doświadczenia itd nie są jakieś wielkie ale zawsze jakaś wiedzę na temat odchudzania nabrałam , zapraszam na bloga , wspólne odchudzanie zawsze jest lepsze niż samodzielne , można się wspierać i wymieniać efektami , Już jutro nowy post na temat tego jak pokonać nie chęć do ćwiczeń fizycznych ,.
      http://perfektbin.blogspot.com/

      Usuń
    2. Moja figura jest tak zaprogramowana, że nie chudnę prawie w ogóle w biuście, a bardzo bym tego chciała... Na chwilę obecną w obwodzie biustu spadły mi 4 cm :)

      Usuń
    3. Ja też nie zauważyłam żadnych zmian w obwodzie biustu mimo biegania i regularnych ćwiczeń : )

      Usuń
    4. Nie wiem jak Ty, ale ja wolałabym żeby biust trochę mi jednak "spadł"... :)

      Usuń
  7. Ewa już ogłosiła kolejną edycję konkursu?

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak nie ma efektów jak są :) !
    A motywacja zawsze potrzebna, zawsze lepiej się zebrać jak wiadomo że jest ktoś kto też to robi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem pod wrazeniem, gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam Ci kameralny klub z klimatem na os. Kombatantów 7a www.activelifefitness.pl. Naprawdę uzależnia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam Ci kameralny klub z klimatem na os. Kombatantów 7a www.activelifefitness.pl. Naprawdę uzależnia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam Twoje fotki na facebooku :) Bardzo ładnie chudniesz, gratuluję! Zazdroszczę biustu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Magda, przygotuj się na ciężką przeprawę, pierwsze 20 kg idzie z górki, a już kolejne 5 znacznie gorzej. Paradoksalnie, Twój miesiąć bez ćwiczeń i diety mógł przyczynić się do tego, że pójdzie Ci lepiej:) Gratuluję postępów, super figura:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat na moje szczęście nie mam zamiaru już chudnąć więcej niż kolejne 7-10 kg :)

      Usuń
  14. Pięknie... cudowne efekty! oby tak dalej... :)
    na pewno będę obserwować i często zaglądać! Dałaś czadu

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana mega zmiana;) Mega mnie motywujesz;)

    OdpowiedzUsuń
  16. efekt zapierający dech w piersiach! Szok! Niesamowita zmiana, mam nadzieję, że też uda mi się osiągnąć coś podobnego!

    OdpowiedzUsuń
  17. ile razy w tygodniu cwiczylas z Ewa i inne cwiczenia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.piekne-zdrowie.pl/2012/12/podsumowanie-treningow-moja-metamorfoza.html

      Dokładnie wszystko rozpisałam :)

      Usuń
  18. Podziwiam, gratuluje i czuję się zmotywowana! Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Masakra!
    Wyglądasz cudownie, gratuluje samodyscypliny, ja też tak chcę. Nie no jest nowy rok idę ruszyć dupsko:)
    Krysia

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna metamorfoza, podziwiam Cię! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. początkowo nawet się wierzy dopóki nie przypatrzy się uważnie zdjęciom w czarnej bieliżnie z boku gdzie warto zwrocić uwagę na brzuch i okolicę majtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem?

      Usuń
    2. też na to zwróciłam uwagę, myślałam, że zdjecia są przekłamane, ale jak sama/sam piszesz jeśli dobrze się przyjrzysz to zobaczysz cień. A wydaje się, że to domalowane majtki a brzuch większy. Chyba o to chodziło :) Jestem pod wrażeniem, ja zaczełam biegać i mam nadzieje, ze przyniesie mi to taki sam efekt ;)

      Usuń
  22. Od stycznia również zaczęłam Skalpel z Ewą :) oczywiście też małymi kroczkami, bo nie mam formy. Strasznie byłam połamana na drugi dzień. Mam nadzieję, że również osiągnę efekt tak wspaniałego brzucha jak Twój <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za ćwiczeniami z Ewką :) Wolę Mel B bądź 6 Weidera :)
    Ładne efekty, gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3