1 stycznia 2013

WIELKIE, MAŁE ZMIANY NOWOROCZNE!

Witam was serdecznie w NOWYM ROKU!!! Mam nadzieję, że wczoraj bawiliście się świetnie, a dziś już rozpoczynacie realizację swoich planów i postanowień. Ja póki co nie potrafię jeszcze sprecyzować najważniejszych dla mnie postanowień, ale zapewne lada moment mi się to uda. Trochę planów mam więc muszę z tego morza wybrać te najważniejsze, których realizacji chcę się poświęcić w 100%. Od jutra biorę się intensywnie za siebie, bo ostatnio sobie mocno pofolgowałam i to jest pewne.


Jaki jest plan? W zasadzie taki sam jak przez ostatnie 4 miesiące. Nie nakładam na siebie żadnego obowiązku, bo chcę by każdy trening był dla mnie przyjemnością. Mam jednak nadzieję, że wytrwam z postanowieniem żeby trenować 4/5 razy w tygodniu, a do tego zacząć trochę cięższe treningi jak np. ZWOW'y Zuzanny Light lub Turbo czy Killera Ewy Chodakowskiej. Wierzę, że zwiększenie intensywności treningów będzie wypompowywać ze mnie całą zmagazynowaną energię dzięki czemu przestanę mieć problemy z bezsennością. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku żeby tylko nie przesadzić w żadną ze stron. Do tego mam w planach motywować innych tak jak robię to do tej pory... tylko z moim chłopakiem się ostatnio nie udaje, bo przerwał trening INSANITY, a został mu jeszcze tydzień do ukończenia 2 miesięcy. Za tydzień kończy mi się umowa z moją siłownią i basenem i zastanawiam się co z tym zrobić. W sumie nie spędzałam zbyt wiele czasu na siłowni, ale może teraz będę? Będzie mi bardzo brakowało chodzenia na basen i to bez limitu czasu więc myślę, że przedłużę sobie karnet. Mimo wszystko najbardziej lubię pływać, bo to jeden z tych sportów przy których człowiek się nie poci, a ja nie znoszę się pocić.

Wierzę, że wytrwam w swoich postanowieniach, bo nie nastawiam się na porażkę, a na sukces. Wszystko metodą małych kroczków i powoli iść do celu! Nie śpieszy mi się, mam jeszcze sporo czasu na to żeby schudnąć. Najważniejsze jest dla mnie zdrowie!

Życzę wam wytrwałości i dużo samozaparcia, bo bez tego ani rusz! Wierzę w siebie i wierzę w wasze efekty! Dziękuje wam za liczne komentarze, maile i wiadomości na Facebooku, mam nadzieję, że w tym Nowym Roku będzie ich jeszcze więcej. Dzięki wam czuję się spełniona w tym co robię.


P.S Ja wczoraj tuż przed północą wyruszyłam na punkt, z którego widziałam całe PODHALE, i fajerwerki, a do tego pojeździłam do 3 rano na sankach :) Czasem lubię się poczuć jak mała dziewczynka i wyzbyć się wszelkich zahamowań dopuszczając do głosu swoje "wewnętrzne dziecko". A jak wy spędziliście Sylwestra?



12 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki, aby udalo Ci sie zrealizowac swoje plany. Najwazniejsze to wytrwac w postanowieniu ktore realizujesz, bo efekty są piorunujące:)
    Zapraszam do siebie
    http://kobieta-z-wenus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia życzę! Nie mniej jednak bardzo proszę o nie reklamowanie swojego bloga w tak oczywisty sposób :) Jesteśmy wszystkie razem i wspólnie walczymy o idealną sylwetkę. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Zmotywowałaś mnie jeszcze bardziej! Życzę Ci powodzenia!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie mnie zmotywowałaś!!! Od jutra zaczynam po 2 tygodniowej przerwie która była z powodu braku efektow :( Trzymam kciuki za Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na efekty trzeba czasem czekać i czekać, ale się pojawiają prędzej czy później... Przecież nigdzie nam się nie śpieszy, prawda? :)

      Usuń
  5. Ja miałam od wczoraj zacząć ćwiczyć z Ewką Chodakowską, byłam pozytywnie nastawiona, ale nic z tego nie wyszło.
    Nowy Rok zaczął się fatalnie, brat miał wypadek samochodowy i tylko on był mi w głowie a nie ćwiczenia...
    Nic mu nie jest, także może dzisiaj wezmę się w garść i coś ze sobą zrobię.
    Bardzo motywujesz, dlatego muszę wziąć się za siebie :)

    Pozdr.
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tak, to kluczowe żeby każdy trening był przyjemnością a nie przymusem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No w koncu przeczytałam wszystko :) ja juz tydzien na skalpelku .!! Juz albo dopiero..
    Za kazdym razem jak wychodze z pokoju to mam banana na twarzy a w domu nie wiedza co robie.!! Myślą ze usypianie dziecko tak dlugo. A maly sxybko zasypia a ja odpadami kompa i cwicze z Ewa Chodakowska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nicе post. I used to be checκing сontinuously thіs weblog anԁ I'm impressed! Very helpful info particularly the ultimate phase :) I maintain such information a lot. I used to be seeking this particular information for a long time. Thank you and good luck.

    Take a look at my webpage: ustroń pokoje

    OdpowiedzUsuń
  9. ӏf уou are going foг mοst eхcellеnt
    contents like mе, ѕimply ρаy
    a quick visit thіs site ԁaily becauѕe it proѵіdes
    feature contеnts, thankѕ

    Mу blоg pοst: http://hebem.ath.cx

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3