Na NOWY ROK 2013 POSTANAWIAM…

Jak usunąć przebarwienia na skórze?
Jak się skutecznie mierzyć?
9 stycznia 2013
Dzisiejsze sportowe zakupy – REEBOK REALFLEX
11 stycznia 2013
Wróć do bloga

Przyszedł czas bym i ja podzieliła się PUBLICZNIE z wami moimi POSTANOWIENIAMI na NOWY ROK 2013… Długo myślałam co będzie dla mnie najważniejsze i w sumie to nic twórczego nie wymyśliłam. Wpisałam więc to co wpadło mi do głowy… Po co się ograniczać?!

Stwierdziłam, że ten rok musi być dla mnie rokiem zmian! Rokiem wyjątkowym! Tak wiele już przecież zmieniłam! Uwielbiam cyfrę „13” i wierzę, że przyniesie mi ona szczęście! Skoro już ważę tyle ile ważyłam zaczynając moje „dorosłe” życie z dala od rodziców to połowa sukcesu za mną. Jestem dokładnie na środku drogi by odzyskać dawną siebie – energiczną, wesołą i spontaniczną. Zniszczę tą wredną, zgorzkniałą babę jaką się stałam! Zrobię w tym roku wszystko by spełnić przynajmniej w połowie to co sobie obiecałam… Z resztą… nie mam już chyba odwrotu skoro dzielę się tym ze wszystkimi czytelnikami mojego „małego świata”!

NIE ZAWIODĘ WAS! (siebie też nie^^)

1. Zrzucić kolejne 7 kg i utrzymać ten efekt!

2. Wymazać ze słownika:

  • „nie umiem”
  • „nie mogę”
  • „nie dam rady”
  • „JUTRO”

3. Ograniczyć słodycze!

4. Być wsparciem dla innych!

5. Wyeliminować fast-foody!

6. Nigdy nie mówić „nigdy”!

7. Mniej samochodu, a więcej roweru!

8. Być żywą motywacją – dowodem, że CHCIEĆ TO MÓC!

9. Jeść zdrowo!

10. Nigdy się nie poddawać!

11. Zadbać o swoją duszę i ciało!

12. Być sobą w wersji 2.0!

13. Realizować swoje marzenia i cele!

Chyba nie muszę tutaj nic wyjaśniać, oprócz tego, że chomik (bo to chomik^^) w prawym dolnym rogu to „moja, wesoła twórczość”, która mówi: „Nie jestem gruby! Jestem PUSZYSTY!” A w lewym, dolnym rogu mamy aktualną wagę, która na dzień dzisiejszy jest nieaktualna, bo wg. wczorajszych pomiarów ważę już 72kg! Zostało 6 kg zbędnego balastu!

Tablica już wisi w bardzo widocznym dla mnie miejscu! Nie mam zamiaru odpuszczać, bo wiem, że nie warto! Nie po to przecież walczyłam by teraz sobie coś podarować!

 

Wierzę, że zmotywujecie mnie do działania, dodacie skrzydeł, które są mi potrzebne do realizacji dalszych celów.

Niestety nie pojawiłam się dzisiaj w TVP2 w programie „Pytanie na Śniadanie” o czym pisałam wczoraj oficjalnie na moim FP na Facebooku. Z przyczyn niezależnych ode mnie, Ewy Chodakowskiej, a także redakcji PnŚ czas antenowy programu został skrócony do 9:25 ze względu na mecz Agnieszki Radwańskiej. W związku z tym mój udział w programie musiałyśmy przełożyć, ale wierzę, że to nastąpi! Będę „kuć żelazo póki gorące” i oczywiście poinformuje was (tutaj na blogu lub na FB) o kolejnym terminie mojego udziału w PnŚ. Nie bójcie się! Jeśli to przegapicie na pewno nic nie stracicie, bo odcinek oczywiście pojawi się na blogu!

A tymczasem dziś zamiast oglądać MNIE i EWKĘ możecie pokibicować naszej Agnieszce Radwańskiej w Turnieju WTA, albo oczywiście trochę poćwiczyć!

Mam nadzieję, że co się odwlecze to nie uciecze, bo chciałabym w ten sposób dotrzeć do jeszcze większej liczby kochanych duszyczek, które potrzebują duuuuuużą dawkę motywacji! :)

Podzielcie się ze mną swoimi POSTANOWIENIAMI NOWOROCZNYMI, a My tu wszystkie obecne już dopilnujemy żebyście ich dotrzymały! 

Ściskam mocno! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *