5 stycznia 2013

ODCHUDZANIE - Jak zacząć?

Moje Kochane!
Najczęściej w swoich wiadomościach i mailach pytacie mnie o to "JAK ZACZĄĆ" więc postanowiłam podzielić się z wami kilkoma prostymi zasadami, bo w końcu liczy się każdy, nawet najmniejszy krok, który dzieli nas od osiągnięcia wymarzonego efektu. Żeby schudnąć wcale nie trzeba od razu "skakać na głęboką wodę". Każda zmiana zbliża nas do celu!

Odchudzanie to długi i żmudny proces, który mimo wszystko możemy zamienić w przyjemny i pokochać taki styl życia! Wielokrotnie pisałam o tym, że wszystko zaczyna się w naszej głowie i od tego również warto zacząć.


  1. Jeśli objadanie się stało się Twoją obsesją to warto zastanowić się w jakich sytuacjach sięgasz do lodówki. Udowodniono, że traumy, problemy emocjonalne, stany lękowe i stres mają duży wpływ na naszą dietę. To tak jak u osób uzależnionych od nikotyny... najskuteczniejszą metodą na rzucenie palenia jest zastanowienie się w jakich sytuacjach i dlaczego najczęściej sięgamy po papierosy i postarać się wyeliminować ten nawyk z naszego życia choćby unikając konkretnych sytuacji itd. Objadanie się także może stać się kompulsją więc wówczas należy działać w taki sam sposób jak w przypadku leczenia uzależnień. Jeżeli jest to efekt Twoich problemów to skontaktuj się z psychologiem lub lekarzem, który doradzi Ci jak działać w takiej sytuacji! Nie ma czego się bać ani wstydzić! Odnajdując i eliminując problem, który powoduje u Ciebie objadanie się może być najskuteczniejszą metodą wyzwolenia się z tego nałogu. 
  2. Poszukaj motywacji u innych osób jeżeli nie potrafisz zmotywować się sama! Wprowadzając aktywność fizyczną do swojego życia musimy mieć chęci robienia tego co sobie założymy dlatego osoba, która nas wspomoże będzie tutaj najlepszym wyjściem! Nie musimy szukać pomocy u specjalistów! Wystarczy chłopak, mąż, przyjaciółka, a może zupełnie obca osoba poznana w internecie? Może się to okazać bardzo dobrą metodą na zawarcie nowych przyjaźni? Warto połączyć przyjemne z pożytecznym. 
  3.  Jeśli jesteś osobą leniwą, ale oszczędną, która nie lubi wydawać pieniędzy na marne wykup sobie karnet na basen, siłownie czy fitness (najlepiej na wszystko), na co najmniej 3 miesiące płacąc z góry! U mnie wyrzuty sumienia z powodu wydanych pieniędzy zadziałały i zmotywowały mnie do działania. 




Są różne metody i każda z nich jest dobra! Te 3 metody zadziałały skutecznie na mnie, ale wiadomo, że każda z nas jest inna i to co zmotywowało mnie nie musi także zmotywować Ciebie. Kiedyś również kupiłam sobie piękną sukienkę, którą ledwo zapinałam, ale dzięki temu po miesiącu sukienka leżała na mnie idealnie, bo miałam motywację także w takiej formie. Teraz kupiłam za małą spódnicę i zobaczymy co z tego będzie :) Wszystkie potrzebujemy czuć się atrakcyjne niezależnie od rozmiaru wiec dbajmy o siebie i o nasze zdrowie. Nie tylko to co "szczupłe" jest piękne! Każda z nas zasługuje na to by czuć się wyjątkowo!

Zacznij od małych rzeczy:


  • przed wyjściem do sklepu przygotuj listę zakupów i kupuj tylko to co jest Ci potrzebne
  • ogranicz smażone potrawy lub całkowicie wyeliminuj je ze swojego jadłospisu, a w zamian jedz potrawy gotowane lub opiekane
  • wyeliminuj fast foody oraz jedzenie poza domem
  • ogranicz gazowane napoje również te słodzone aspartamem lub acesulfamem
  • pij min. 2l. wody dziennie
  • wprowadź aktywność fizyczną do swojego życia i ćwicz min. 3 razy w tygodniu
  • myśl pozytywnie i nie załamuj się!
  • odżywiaj się zdrowo
  • nie stosuj głodówek ani rygorystycznych diet
  • dużo spaceruj
  • WYRZUĆ WAGĘ - efekty zobaczysz sama!
  • ogranicz słodycze i białe pieczywo


NIE TRAKTUJ DIETY I ZDROWEGO TRYBU ŻYCIA JAK KARĘ ALE NAGRODĘ DLA SWOJEGO CIAŁA! I NAJWAŻNIEJSZE... NIE PRÓBUJ, NIE CHCIEJ!!! PO PROSTU ZRÓB TO!
Zacznij już teraz, a poczujesz się lepiej w swoim ciele... postaw na zdrowie! 
Jestem tutaj i Cię wspieram <3




13 komentarzy:

  1. Ja właśnie po skalpelu powiem tak ćwiczyłam go 3 raz za pierwszym nie dotrwałam nawet do 30 minuty do tego ból i płacz dosłownie, teraz podobnie z tym że daje rade do końca i to właśnie daje kopa do działania mimo łez i bólu , ta malutka a jakże wielka świadomość w głowie po skończonych ćwiczeniach "kurcze a jednak daje radę" . Szczerze wątpiłam że będę ćwiczyć zazwyczaj moje pseudo odchudzanie trwało max tydzień i później znowu te same nawyki i lenistwo...ale jednak warto , spiąć pośladki i działać bo samo nic się nie zrobi !! Ciężko się zabrać za siebie zwłaszcza pod względem odżywiania ale kto powiedział że będzie łatwo...Tak więc dziewczyny damy radę !!
    Wytrwałości Nam wszystkim !
    Pozdrawiam
    Puszysta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że warto ćwiczyć, choć fakt, najgorszy jest moment zmobilizowania się;) potem już z górki leci;)

      Usuń
  2. niestety wagi nie wyrzucę bo muszę sprawdzać efekty co tydzień tak już mam zaplanowane w mojej diecie ale inne rady są bardzo przydatne.Zapraszam ciebie na mojego bloga gdzie walczę z odchudzaniem i nie tylko , właśnie wstawiłam zdjęcia swojej sylwetki ,liczę na twoje rady . Pozdrawiam http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry post, wszystko w jednym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. swietny blog wlasnie przed chwilą go odkryłam :) twoja metamofoza jest niesamowita, gratulacje; :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam sie w 100%, najwazniejsze zmiany to te zachodzace w naszym mozgu! Jesli przyjmiemy swiadomie ze zdrowy jadłospis to czesc naszego stylu zycia to schudniemy w oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze trzeba jakoś zacząć , gdy nie będzie pierwszego dnia to nie będzie następnych.

    Świetny post !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny, przydatny post. Sporo ciekawych porad tu przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. proste zasady, ale dają najlepsze efekty, zadne diety, tylko zmiana nawykow na stale i ruch:) waga dla mnie to zaden wyznacznik tego czy chudne, bo miesnie waza, tylko wymiary sie licza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne porady dla początkujących - odchudzających :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne i pomocne rady. Ja właśnie zaczęłam treningi z Ewą Chodakowską - jestem początkującą, więc na razie bywa ciężko, ale jestem pełna energii i motywacji. Z każdym dniem będzie coraz lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie skończyłam trening z ewą, zaczęłam szukać motywacji w internecie i znalazłam :)
    Zostaję tu na dłużej i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3