20 stycznia 2013

BRAFITTING - "Trudna" sztuka wybierania stanika!

Fot. Agencja Fotograficzna "KUBIK"
Katalog bielizny AVA LINGERIE 2012/2013
Moje drogie! Tym razem odbiegnę trochę od głównej tematyki bloga choć cały czas będę krążyć blisko niej. Od dłuższego czasu obserwuję u kobiet (także u moich koleżanek) brak umiejętności dopasowywania biustonoszy. Przeglądając blogi również natrafiam na liczne błędne interpretacje wyników lub złe pomiary, które skutkują fatalnie dopasowanymi biustonoszami, które nie dość, że są potwornie niewygodne to jeszcze mogą trwale zdeformować piersi! Nie bagatelizujcie więc problemu tylko dobierzcie idealny stanik, który utrzyma nawet największy biust.

Otóż zauważyłam, że podstawowym problemem w poprawnym doborze biustonosza jest niska świadomość, że rozmiar przez Was noszony tak na prawdę nie jest idealnie dopasowany do biustu. Niestety jeszcze w wielu sklepach z bielizną pracują bardzo niedoinformowane ekspedientki, które jako, że teoretycznie mogą być uważane za autorytet "pomogą" przy wyborze tak, że wyjdziemy ze sklepu z lżejszym portfelem i niewygodnym biustonoszem. Pamiętam to doskonale, bo zawsze miałam z tym problem. Dawniej jednak nie chodziło o złe dobieranie bielizny, ale o jej niedostępność w określonych rozmiarach. Praktycznie aż do niedawna nie nosiłam idealnego stanika czego konsekwencją są moje bóle kręgosłupa i skrzywienie go w odcinku piersiowym. Jako nastolatka kupiłam sobie przepiękny komplet bielizny z czego biustonosz był w rozmiarze 80C. Taki rozmiar poleciła mi Pani w sklepie. Teraz już wiem, że to nie była kwestia źle dobranego fasonu, a ZŁEGO ROZMIARU! Miałam wtedy około 168 cm wzrostu i nie sądzę by mój obwód pod biustem przekraczał 80 o czym również świadczy to, że ważyłam wówczas jakieś 52kg - miałam 15 lat. Wcześniej nosiłam miękkie, sportowe biustonosze, bez fiszbin, które wbijałyby się w skórę podczas bandażowania (Tak! Bandażowałam swoje piersi by nie było ich widać). Z tego co pamiętam kolejne biustonosze kupowałam już w rozmiarze 75D lub 75DD, ale też nie były one dobrze dopasowane. Niestety, wtedy nie miałam wyboru, bo w mojej, niewielkiej miejscowości nie było lepszych sklepów z bielizną, a konkretnie takich, w których znalazłabym większe rozmiary.

Swoje pierwsze (w miarę) dobrze dopasowane biustonosze kupiłam dopiero podczas zakupów w Krakowie, na które jeździłam średnio co 2 miesiące. Wtedy moim oczom ukazała się firma Samanta i Elle (obecnie Ewa Bień). Nosiłam wówczas 75E/75F (miałam ok. 98 w biuście i 76 pod biustem) i tak pozostało aż do niedawna. Konkretniej rozmiar zmienił mi się dopiero około 5 lat temu i tutaj pojawiły się schody...

zwierciadlo.pl


Ale może od początku...

Najważniejsze przy dobrym dobraniu biustonosza jest dokładne zmierzenie się na szerokości biustu oraz pod biustem, a następnie dobrać fason idealny dla naszej sylwetki! Na szczęście w tych czasach dostępne są przeróżne rozmiary oraz fasony i dzięki temu mamy pewność, że znajdziemy coś dla siebie!



Panache CLEO
KROK 1. OBWÓD POD BIUSTEM - ROZMIAR BIUSTONOSZA
Żeby zmierzyć się pod biustem musimy stanąć przed dużym lustrem tak żebyśmy wyraźnie się widziały!
MIERZYMY SIĘ NA WYDECHU trzymając centymetr bardzo ciasno! Centymetr musi ściśle przylegać do ciała i być w linii równoległej do podłogi. Przy większym biuście dobrze jest skorzystać z czyjejś pomocy, bo musimy wówczas unieść piersi do góry żeby pomiar był dokładny. To samo w przypadku Pań o bardziej obfitych kształtach. Pamiętajcie, że centymetr musi być równo! Nie powinien być ani niżej ani wyżej na plecach niż z przodu!

Zmierzone? Mnie wyszło 76 cm.
Wynik zawsze zaokrąglamy w dół czyli w moim przypadku do 75, ale to nie jest mój rozmiar! Od zaokrąglonego wyniku odejmujemy 5 lub 10 cm. W moim przypadku to 70 lub 65 - I TO JEST MÓJ ROZMIAR! Ja wolę bardziej ścisłe biustonosze więc zawsze wybieram rozmiar mniejszy tj. 65

UWAGA! Biustonosz będziemy zapinać na ostatnią haftkę! Gdy biustonosz podczas eksploatowania będzie nam się rozciągał będziemy mogły jego obwód zmniejszyć zapinając go na środkową lub pierwszą haftkę.

KROK 2. OBWÓD W BIUŚCIE - MISECZKA
Do mierzenia ubieramy miękki biustonosz bez usztywnianych miseczek! W pozycji wyprostowanej mierzymy obwód piersi w widocznie najszerszym miejscu. Przy tym pomiarze nie ściskamy centymetrem piersi, ale zostawiamy około 1cm luzu tak żeby dało się pod niego swobodnie włożyć palec.
Gotowe? U mnie to 103 cm.

KROK 3. ODNAJDUJEMY ROZMIAR MISECZKI W TABELI ROZMIARÓW PRODUCENTA
Tabela przedstawia rozmiary biustonoszy mojej ulubionej, angielskiej marki PANACHE 



Jak odnaleźć rozmiar? TO PROSTE!
W "kroku 1" wyszło mi 70 lub 65, ale wolę 65... Z kolei w "kroku 2" wyszło mi 103 cm.
Jak widać powinnam nosić rozmiar 65(UK30) i miseczkę HH!

ZGADZA SIĘ! Taki dokładnie noszę rozmiar! 
Jak widzicie gdybym zdecydowała się na obwód 70 (który wiem, że będzie dla mnie za luźny) nosiłabym miseczkę GG.

PAMIĘTAJCIE!
np. 75B to nie to samo co 80AA, 70D i 65E (mimo, że wszędzie w biuście jest 89 cm)

PRZYKŁAD:
Powiedzmy, że do tej pory nosiłaś 75C, bo masz 75 cm pod biustem i 91,5 cm w biuście! ŹLE!
Powinnaś nosić conajmniej 70DD lub nawet 65F!!!
Nigdy nie pozwól sobie również wmówić, że nosisz 80A!

SPÓJRZ TYLKO JAKIE TO PROSTE!
BRAWO! WŁAŚNIE POZNAŁAŚ SWÓJ ROZMIAR!!! 

Znajomość rozmiaru to jednak nie wszystko! Musimy także znać podstawowe zasady, którymi powinnyśmy się sugerować już podczas mierzenia biustonosza, ale o tym postaram się napisać w jednym z kolejnych wpisów. Jestem jedną z tych osób, która wierzy, że dobrze dobrany biustonosz zapewnia nie tylko komfort podczas noszenia, ale także niezwykłą pewność siebie i cudowne samopoczucie! Możecie mi wierzyć lub nie, ale noszenie idealnie dopasowanej bielizny potrafi zadziałać cuda! Określcie swój rozmiar i koniecznie spróbujcie go przymierzyć, a przekonacie się że warto! 

Klinika Stanika


51 komentarzy:

  1. Boże, to moja największa tragedia...:( frustruje mnie kupowanie staników, bo w moim mieście po prostu nie ma 'nietypowych' rozmiarów...Dwa dni temu musiałam kupić stanik, bo już mi fiszbiny uciekały :D Wybrałam 42 na 95...przymierzałam w sklepie na bieliznę...a co najzabawniejsze moje wymiary to 109 w biuście na 86....:( Więc najzwyczajniej za kilka użytkowań znów się rozciągnie i będę wyglądać jak pokraka....dzięki tobie wiem, że powinnam znaleźć biustonosz pasujący na 109 a pod biustem 80 lub 75....tylko gdzie taki znaleźć :(( To będzie miseczka 80 FF. Bądź 75FF...u mnie w mieście nie ma takich rozmiarów...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Jest sporo sklepów internetowych. Ja osobiście kupuję bieliznę w sklepie Bradea(Warszawa). Przesyłka jest gratis(za każde zamówienie wysłane zwyczajnie Pocztą Polską), jeśli ktoś jest z Wwy lub okolic,może umówić się na przymierzanie. Nie ma problemów ze zwrotami. Jednak kupowanie pierwszego "dopasowanego" biustonosza powinno odbyć się w sklepie stacjonarnym,gdzie dobrze wyszkolona Braffiterka dobierze rozmiar,wytłumaczy na co zwracać uwagę przy następnych zakupach.
      Ponad 2,5roku temu przyjaciółka była na szkoleniu w firmie Panache(później pracowała w Klinice stanika) i to dzięki niej dowiedziałam się jak tak naprawdę powinno kupować się biustonosze. Niestety nadal jest dużo dziewczyn "nieuświadomionych" oraz (co jest jeszcze gorsze) takich,które myślą,że całą tą sprawę z braffitingiem wymyślił jakiś idiota,chcąc sprzedać swoje drogie biustonosze.Potrzeba czasu i duużo ciężkiej pracy,aby Polki zadbały właściwie o swój biust,nauczyły się go w prawidłowy sposób eksponować,a nie wciskać w jakieś imitacje biustonosza za 10zł. Powodzenia w doborze biustonoszy:))

      Usuń
    2. *75GG :D Się zamyśliłam.

      Usuń
    3. Mam pytanie. Zawsze kupuję Freyę ze względu na jakość jej produktów (mam np. stanik już dobrych kilka lat i w ogóle się nie rozciągnął :D ) ale zauważyłam, że Panache też jest popularne. Jak z jego rozciągliwością w ramiączkach i obwodzie?

      Usuń
    4. Czasem warto się wybrać do sąsiedniego, większego miasta, które ma porządne salony z bielizną niż na początku kupować przez internet w ciemno. Ja w tej chwili znając już swój rozmiar często zamawiam bieliznę ze sklepów internetowych. Listę sklepów np. w których można kupić Panache jest dostępna na stronie internetowej dystrybutora: sochic.pl

      Usuń
    5. Freya jest bardzo porównywalna z Panache... Obydwie firmy mają bardzo ścisłe obwody. Nie wiem jak jest w biustonoszach Freya, ale Panache ma bardzo miękkie i nie za mocno rozciągliwe ramiączka. Podobnie jest w obwodzie. Ja jestem bardzo zadowolona! Bardzo lubię również bieliznę Marks&Spancer z linii silk, ale ta niestety w dużych rozmiarach nie jest dostępna w Polsce...

      Usuń
    6. Dziękuję za odpowiedź. Kiedyś za namową sprzedawczyni kupiłam stanik jakiejś polskiej marki Dalia, niby miał być tak dobry jak Freya a już po kilki tygodniach był luźny :(
      Przez to boję się próbować z innymi markami niż Freya.

      Usuń
    7. Wiem, że AVA jest bardzo "ciasna" w obwodach, ale na jak długo to tego niestety nie wiem... Wiem, że podczas sesji do katalogu rozmiar 75 był mocno opięty... Dalia ma ładne wzory, ale też nigdy jej nie nosiłam. Wiem, że Ewa Bień także się rozciąga, podobnie jak na chwilę obecną Samanta. Wydaje mi się, że póki co Freya i Panache przodują w tej kwestii nadal...

      Usuń
  2. ja jestem płaska jak deska:((( zawsze marzyłam o większym biuście... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest zawsze... ja bardzo chętnie pozbyłabym się tego balastu...

      Usuń
  3. Ja kupuję 85 B,to powinnam kupować 80 B?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie masz wymiary? Masz 95-90 pod biustem i 99 w biuście?

      Usuń
    2. Jeżeli pod biustem masz 85-90 i 99 w biuście to zamiast 85B raczej 80D! Wymiary wystarczy sprawdzić w tabelce :)

      Usuń
  4. Dzisiaj wstajac i zagladajac do szafy postanowilam, ze nadszedl czas najwyzszy zeby wybrac sie po nowy stanik... Moj ulubiony juz do niczego sie nie nadaje :/ Dzisiaj caly dzien spedzilam na zastanawianiu sie gdzie mam sie po niego wybrac, a co najwazniejsze jak dobrac odpowiedni rozmiar... Zawsze mualam z tym problem i zawsze moje zakupy- choc "niby" owocne, jak sie "w praniu" okazalo byly nieudane...:/ Twoj wpis jest dla mnie ZBAWIENIEM! Trafilas idealnie z tym tematem :) Teraz juz wiem jak przygotowac sie do jutrzejszych polowan... Po powrocie do domu uciekam sie mierzyc, a Tobie dziekuje za dobre rady! :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio z jednego ulubionego wylazły fiszbiny bokiem, a nosiłam go kilka lat prawie nonstop :) Teraz u mnie też nadeszła chwila na porządek, bo większość jest za duża :)

      Usuń
    2. Kilka lat noszenia Panache non stop? To widzę, że równie mocarne co Freya :D Moją też katowałam przez kilka lat niemal dzień w dzień bop była najlepsza ze wszystkich jakie miałam.

      Usuń
    3. Akurat to nie był Panache, ale "zajeździłam" go na amen :) Do Panache przekonałam się stosunkowo niedawno będąc modelką w ich pokazach technicznych i zaczęłam od Panache SPORT. Teraz przyszedł mi biustonosz z linii CLEO i jest świetny, chociaż nie do końca odpowiada mi jego fason, ale go wygrałam więc nie będę wybrzydzać. W najbliższym czasie właśnie planuje się wybrać na stanikowe zakupy, bo obwód znacznie mi się zmniejszył...

      Usuń
  5. właśnie, może poleciłabyś jeszcze firmy, w których można tak duże rozmiary dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba dwie najlepsze firmy: Panache i Freya, a oprócz tego polskie: Ava, Ewa Bień, Lorin, Dalia... chyba w tej chwili większość robi duże rozmiary. Bardzo ładne modele ma w swojej kolekcji Ava - przekonałam się o tym na sesji do katalogu. Ava jest jednak bardzo ciasna w obwodzie.

      Usuń
    2. Nie zapominajmy o Ewie Michalak i jej Effuniakach w wielkich rozmiarach :)

      Usuń
    3. A jak u Ewy z trwałością materiału? Szybko się rozciąga? Nie podobają mi się jej niektóre projekty i to, że każdy ma widoczne szwy na miseczce ale jest dość tania i przez to kusi. Ale nie chcę jak w przypadku obcej mi Dalii wywalić kasy w błoto :(

      Usuń
    4. Pierwszy raz słyszę o tych "effuniakach" i w sumie nie wiem czy jest to godne polecenia... Mnie w większości nie podobają się te wzory i fasony, a jak z jakością to nie wiem...

      Jeśli nie chcesz wywalić kasy w błoto to myślę, że Freya, albo Panache będzie najlepszym wyborem...

      Usuń
  6. Cześć Magda :) Zastanawiam się, jak to jest z różnymi producentami, otóż
    na stronie Triumpha jest aplikacja do pomiaru rozmiaru: http://www.triumph.com/pl/pl/7034.html, gdzie przy obwodzie 68 cm proponowany rozmiar biustonosza to i tak 70. Czy w takim przypadku również powinnam od swojego obwodu odjąć sama te 5 cm, czy rzeczywiście kupić tę 70?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmiar - czyli obwód pod biustem zawsze musi być mniejszy! W innym wypadku biustonosz ucieka do góry, a ramiączka obciążają kręgosłup. U różnych producentów może się różnić miseczka, ale nigdy nie obwód! Jeżeli wychodzi pod biustem 68 to rozmiar może być 65 lub 60! W każdym razie Triumpha nie polecam :)

      Usuń
  7. w końcu porządny artykuł na ten temat. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Mam nadzieję, że się przyda :)

      Usuń
  8. hehe pierwsze co zrobiłam po przeczytaniu Twojego posta to zmierzyłam się i sprawdziłam jaki mam rozmiar:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto wiedzieć czy się nosi dobry rozmiar :)

      Usuń
  9. A czy obwód w biuście również mierzymy na wydechu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W biuście luźno, na wdechu a pod biustem na wydechu i ciasno.

      Usuń
    2. Dokładnie tak jak zostało napisane wyżej :)

      Usuń
  10. ja nie kupie stanika bez mierzenia a jak jest niewygodny to po prosu nie biore ;d taka moja metoda i tyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nawet mierząc nie koniecznie jesteś w stanie dopasować dobry rozmiar, bo każdy biustonosz inaczej zachowuje się po godzinie noszenia niż po minucie w przymierzalni. Warto znać swój dokładny rozmiar... Mnie moje biustonosze przeważnie cisną w obwodzie, ale przyzwyczaiłam się do tego bo dzięki temu się prostuje i odciążam kręgosłup. Z resztą profesjonalnie dobrane biustonosze są o wiele wygodniejsze... Wielokrotnie mierzyłam coś co wydawało mi się idealne, ale już po godzinie noszenia miałam absolutnie dosyć.

      Usuń
  11. Warto wspomnieć, że źle dobrane staniki deformują biusty,za to te prawidłowe naprawdę je korygują!Przy większych problemach z biustem zaleca się nawet spanie w staniku, ale to już inna para kaloszy(choć metoda skuteczna). Ja nosze najczęściej teraz biustonosz Audelle i chwale sobie. Te profesjonalnie dobrane staniki są droższe często o takich zwykłych, ale jest to prawdziwa inwestycja, która po pierwsze procentuje rzeczywistą poprawą kształtu biustu(nie tylko jego wyglądu w staniku), ale także w efekcie oszczędnością, gdyż dobry stanik jest bardzo wysokiej jakości i można w nim chodzić latami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też napisałam... Widziałam już kilka przypadków dosyć mocnego zdeformowania piersi właśnie z powodu źle dobranego biustonosza. Biust jest zbudowany głównie z tkanki tłuszczowej i gruczołowej, a nie mięśni przez co uszkodzenia te często mogą być nieodwracalne.

      Co do "profesjonalnych" biustonoszy to się zgodzę... Inwestycja na długi czas! Kupując takie z "sieciówek" jak H&M można być pewnym, że za miesiąc wyrzucimy taki biustonosz do kosza, bo nie będzie się do niczego nadawał. Ja swój jeden najdłużej nosiłam 3 lata :) Nosiłabym zapewne dalej, ale już jest za mały :)

      Usuń
    2. A ja musiałam wymienić bieliznę, bo wszystkie były za duże:-( Redukcja u "gruszek" wysysa biust, tego się nie uniknie:-P

      Usuń
    3. U mnie spadł głównie obwód, ale miseczka, albo raczej w moim przypadku MICHA nie ruszyła ani o cm :) Akurat chciałabym się pozbyć tego balastu, bo powoli zaczynają zaburzać się proporcje...

      Usuń
    4. To są właśnie te różnice w typach sylwetek:-)Możesz ćwiczyć tak samo, jeść tak samo, a efekty będą się różniły:-)Mi trochę szkoda tego biustu, ale wole być szczupła i zdrowa niż biuściasta(bo wcale małego biustu nie miałam;P). Gruszka zawsze będzie gruszką:-)

      Usuń
  12. A Curvy Kate ? Jakieś opinie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy okazji nosić, ale podobno jest porównywalne do Freya i Panache...

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny post:) U mnie się sprawdziło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Jesteś w 20% kobiet, które noszą dobry rozmiar :)

      Usuń
  15. Kiedy kolejny post o tym temacie? :D Napaliłam się na spotkanie z brafitterką ! Ale chcę wiedzieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jest :)
      http://www.piekne-zdrowie.pl/2013/01/brafitting-najczesciej-popeniane-bedy.html

      Usuń
  16. no to mi problem zrobiłaś, bo nie dość że mam źle dobrany biustonosz to jeszcze ciężarne inaczej muszą mierzyć i nie mam pojęcia jaki rozmiar powinnam zakupić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga! Cyce w górę i mierzymy obwód :) Chwilę wytrzymać bez oddechu i mierzymy ciaaaaasno, baaaardzo ciasno :) Ja myślałam o przerzuceniu biustu na plecy, ale są jeszcze za małe ;)

      Usuń
  17. A gdzie kupujecie te Panche i Freye?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam upatrzone dwa salony bieliźniane w Krakowie. Wystarczy sprawdzić na stronie dystrybutorów np. sochic.pl Tam znajdziesz adresy sklepów :)

      Usuń
  18. Dziękuję Ci za ten artykuł! Właśnie jestem w trakcie poszukiwań biustonoszu ślubnego i nieoceniona będzie pomoc fachowej brafiterki. PS: Odkryłam Twój blog parę dni temu i ciężko się od niego oderwać :) Niesamowicie motywujesz do zrzucenia zbędnych kilogramów! Lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam za to problem, bo w biuście mam 97, a obwód 82, więc bym musiała wybrać stanik 75 lub 70, ale te z tabelki mają albo 96,5 albo 99 ;( co zrobić?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3