27 stycznia 2013

NIEDZIELA - Dzień przemyśleń i podsumowań!

tumblr.com
Witajcie!
Dziś bardzo krótki post o wydarzeniach ostatnich dni i o kilku bardzo osobistych przemyśleniach. Krótki, bo zaraz wybywam na poszukiwanie butów do snowboardu. Mam nadzieję, że wreszcie kupię sobie nowe. Muszę przyznać, że od dłuższego czasu zabieram się również do napisania jednego posta, który ma charakter wyjątkowo prywatny i bardzo niewiele osób o tym w ogóle wie, ale prędzej czy później myślę, że się przemogę, bo to bardzo istotna sprawa, która również częściowo "zmusiła" mnie do prowadzenia takiego, a nie innego trybu życia.

To był dla mnie bardzo aktywny tydzień, który mam nadzieję na dniu wczorajszym się nie zakończy. Liczę na kolejny trening w dniu dzisiejszym i mam nadzieję, że mimo wszystko nie odpuszczę. Jakoś ostatnio dostałam szalonej energii do ćwiczeń, bo to jedyne co sprawia mi bezwzględną przyjemność.

Kilka dni temu, w ciągu jednego dnia spotkało mnie więcej rozczarowań niż chyba w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Przykrość za przykrością i do tego cała masa irytujących ludzi w około mnie, którzy swoim zachowaniem potrafili tylko pogłębić moją frustrację. Od dłuższego czasu również obserwuję różne blogi i zastanawiam się dlaczego nie poszłam na łatwiznę i nie wybrałam jakieś prostszej tematyki, ale już po chwili uświadamiam sobie, że przecież JESTEM TUTAJ DLA WAS i przez tego bloga mogę POMAGAĆ INNYM, ale również SOBIE! Nie lubię chodzić na łatwiznę! Przeglądając blogsferę natknęłam się na wiele blogów, które zamiast promować zdrowie, promują głodówki, katorżnicze ćwiczenia i odchudzanie za wszelką cenę. Wydaje mi się, że wiele tych blogów powinno zaliczać się do tych promujących Pro Ana, a nie zdrowe odchudzanie! Mam jednak nadzieję, że wszyscy mamy na tyle rozumu i wiemy, które informacje wyjdą nam na zdrowie, a które wręcz przeciwnie.

Mnie cieszy każda osoba, która wstępuje do mojego "MAŁEGO ŚWIATA" i dlatego oprócz pisania tak ważna jest MOJA METAMORFOZA, bo wszystko co przekazuję Wam to moje osobiste doświadczenia! W końcu jeżeli ja potrafię to każdy może! Dostaję wiele wiadomości, maili i na wszystkie staram się odpowiedzieć jak najlepiej! Mam nadzieję, że kiedyś osiągnę swój cel i dzięki temu zmotywuje jeszcze więcej osób! Powiem Wam jednak, że spoczywa na mnie duża odpowiedzialność co trochę mnie stresuje, ale wierzę, że wypadnę jak najlepiej. Już chyba na stałe zmieniłam swój tryb życia i nie wyobrażam sobie innego! Ćwiczenia weszły mi w krew tak samo jak zdrowe odżywianie. Na sam zapach fast-foodów robi mi się niedobrze, a to już duży postęp! Czasem jednak i ja mam chwilę zwątpienia i właśnie te kilka dni temu taką chwilę doświadczyłam. Jednak nawet kiedy przestaję wierzyć w marzenia, po chwili uświadamiam sobie, że jestem przecież dopiero na początku drogi... choć czasem i ja chciałabym przyśpieszyć coś co dopiero ma nadejść...

Wczoraj z kolei miałam dzień rozmyślania nad swoim własnym życiem. Czasem tak mam, że zdarza mi się powracać do przeszłości i roztrząsać wszystkie życiowe porażki. I gdybym tak mogła tylko się cofnąć w czasie i wszystko zmienić... Jednak po dłuższym zastanowieniu uświadamiam sobie, że nic bym nie zmieniła! W końcu gdyby nie to wszystko nie byłabym teraz w tym miejscu, w którym jestem teraz... być może w ogóle bym nie była? Może nie jest idealnie, ale najbardziej docenia się te sytuacje w życiu o które trzeba walczyć. Gdy coś dostajemy zbyt łatwo to szybko zapominamy, że było to dla nas ważne... Dotyczy to wszystkich płaszczyzn życia! Współczuje ludziom, których życie przebiega bez zakłóceń, bo to niemal wegetacja, a nie ŻYCIE! Podobnie jest z ludźmi, którzy uchodzą za idealnych... są tacy bezbarwni! Najbardziej wartościowi są ludzie z całym pakietem wad, które zaakceptujemy lub uformujemy jak plastelinę... Pora więc zacząć chłonąć życie pełną piersią!!!

DZIĘKUJĘ WAM, ŻE JESTEŚCIE!
Jesteście moją największą motywacją i motorem napędowym ♥




8 komentarzy:

  1. Czasem warto spojrzeć wstecz aby wiedzieć jakich błędów nie popełniać.
    Pozdrawiam i przesyłam myśli light :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po długim czasie czytania Ewy Chodakowskiej i od czasu pokazania swoje metamorfozy Ciebie Magdo :) dopiero 3 dni temu przemogłam się i stwierdziłam, że muszę zmienić moje życie.
    Odszukałam stare treningi Ewy i zaczęłam :) wczoraj zrobiłam sobie zdjęcia (szok) które są głęboko schowane, zrobiłam pomiar ciała, weszłam na wagę (szok :( ), starannie to zapisałam :) postanowiłam zacząć życie od nowa :)bo z tym co osiągnełam z moją wagą żyć się nie da:((

    Dziś przeszłam mój 3 trening ;) Pierwszy dzień był zabójstwem bo rzuciłam się na głęboką wodę wykonując Killera, wczoraj SKALPEL, dziś trening z gwiazdami od jutra codziennie rano od 8-9 chcę wykonywać jeden trening :)
    W kiosku zamówiłam sobie brakujący trening Turbo spalanie który jutro odbiorę :) i mam nadzieję, że już jutro dostanę nowa płytkę autorską Ewki :)
    Chciałabym wytrwać w postanowieniu jak najdłużej mam nadzieję że czytając dalej Ciebie i Ewkę będziecie wciąż moją dalsza motywacja :)Pozdrawiam i DZIĘKUJE :))))) ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety te blogi promujące głodówki, a w konsekwencji anoreksje czyta mnóstwo młodych osób. Ja sama mając 14ście będąc pod ich wplywem przestałam jeść, bo wydawało mi sie, że będe piękniejsza. Nic bardziej mylnego.....
    Dziękuje Ci, ze promujesz zdrowie! Jestem jak najbardziej ZA i popieram zdrowy wygląd a nie wychudzony. Sport to zdrowie!!

    http://ladyindefinite.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana śniłaś mi się dzisiaj razem z Ewką prowadziłyście jakiś trening haha:) ciesze sie że jesteś i dajesz motywacje że motywujemy się wzajemnie.

    Pozdrawiam EWKA z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, możemy sobie ręce podać, też mam takie refleksyjne dni, też jest wiele kwestii, które chętnie bym zmieniła w przeszłości, zmieniłabym w sobie, ale niestety nie mogę, cóż, i muszę sobie z tym poradzić mimo że jest niesamowicie ciężko
    Pisz nadal, pisz jak najwięcej i motywuj mnie, innych, siebie. to cudowne!:):*

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to my dziękujemy za Twoje posty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3