4 czerwca 2013

MOJA METAMORFOZA & TRENINGI - Podsumowanie miesiąca 9

Witajcie!
Strasznie się zagapiłam ze zrobieniem kolejnego podsumowania i powiem Wam szczerze, że wcale nie myślałam, że do niego dojdzie. Postanowiłam jednak, że nadal będę podsumowywać każdy miesiąc treningów, bo większych zmian już chyba nie zobaczę, a na pewno nie z miesiąca na miesiąc. 

Jest już bardzo dobrze! Czuję się świetnie w swoim ciele i wreszcie zaczęłam się cieszyć tym co udało mi się osiągnąć. Nawet ten przeklęty tłuszczyk z brzucha zaczął znikać i z dnia na dzień coraz mniej wylewa się z moich spodni. Oczywiście nie mam zamiaru przestawać trenować i zaprzestać zdrowego odżywiania, bo weszło mi to już w nawyk. Gdy trochę odpuściłam poczułam się naprawdę szczęśliwa, bo przestałam wyznaczać sobie odległe cele i patrzyć na siebie krytycznym okiem gdy tylko nie udaje mi się do nich zbliżyć. W ciągu ostatnich kilku tygodni wiele osób powiedziało mi, że wyglądam lepiej niż choćby 3 lata temu więc czemu miałabym nadal dołować się każdym, malutkim niepowodzeniem?
Jestem pełna pozytywnej energii!!!


Moje efekty po 9 miesiącach:





Aktualne pomiary:


Treningi:


TYDZIEŃ 33
02.05 - TOTAL FITNESS Ewa Chodakowska (45 min) + MEL B pośladki + MEL B brzuch + MEL B ramiona +"tiffoczki" Tiffany Rothe (837 kcal)
04.05 - TOTAL FITNESS Ewa Chodakowska (45 min) + MEL B pośladki (542 kcal)
05.05 - 30 Day Shred lvl 1 - Jillian Micheals (30 min) + TURBO JAM - AB JAM (20 min) (493 kcal)

TYDZIEŃ 34
06.05 - INSANITY - Fit Test - (25 min) (246 kcal)
07.05 - BIEGANIE 3 km (25 min)  + INSANITY Plyometric Cardio (45 min) (691 kcal)
08.05 - INSANITY Cardio Power & Resistance (45 min) (442 kcal)
09.05 - ORBITREK (25 min) (145 kcal)

TYDZIEŃ 35
14.05 - CHODZENIE 7,5 km  (1 godz 30 min) (454 kcal)
15.05 - ROWER 9 km (39 min)  + CHODZENIE 4,5 km (1 godz 10 min) (559 kcal)
19.05 - BIEGANIE 3 km (25 min) (250 kcal)

TYDZIEŃ 36
20.05 - CHODZENIE 4,5 km  (1 godz) + BIEGANIE 3 km (20 min) + NORDIC WALKING 5 km (1 godz 20 min) ( 845 kcal)
21.05 - NORDIC WALKING 5 km (1 godz 20 min) (289 kcal)
22.05 - ROWER 22 km (1 godz 10 min) (689 kcal)
23.05 - CHODZENIE 4,5 km  (1 godz) (283 kcal)
24.05 - CHODZENIE 2 km  (40 godz) (190 kcal)
25.05 - CHODZENIE 5,5 km (1 godz 20 min) (345 kcal)
26.05 - BIEGANIE 4 km (30 min) + NORDIC WALKING 5,5 km (1 godz 10 min) (665 kcal)

TYDZIEŃ 37
27.05 - ROWER 35 km (2 godz 20 min) + NORDIC WALKING 5 km (1 godz) (1393 kcal)




Łącznie SPALIŁAM około 9238 kalorii, a treningi zajęły mi ponad 22 godziny. 

Nawet gdy efektów brak to WARTO ćwiczyć! 
Nie robię już tego by zgubić kolejne kilogramy, ale by czuć się dobrze sama ze sobą! 

Bardzo chętnie pojeździłabym więcej na rowerze, a także pobiegała podczas mojego wyjazdu do Włoch, ale niestety pogoda mi na to nie pozwoliła... No dobrze, nie tylko pogoda ;) Mimo wszystko polubiłam bieganie więc będę do niego powracać jak tylko wygoi się moje kolano, bo póki co jestem niestety uziemiona choć i tak brakowałoby mi czasu. 

Ja mogę śmiało już o sobie powiedzieć, że MNIE SIĘ UDAŁO! 
Wam też się uda gdy tylko będziecie w to wierzyć. 
TRZYMAM KCIUKI! 


59 komentarzy:

  1. super :) wspaniałe masz teraz ciałko

    OdpowiedzUsuń
  2. skad wiesz ile spalilas podczas danego treningu? zasługa pulsometru?
    metamorfoza rewelacyjna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pulsometr + endomondo :)

      Usuń
    2. Magdalena nie ma pulometru bo ma PULSOMIERZ:

      Usuń
    3. Każdy pulsometr jest pulsomierzem :)

      Usuń
  3. Marzę o takiej figurze!:) a szczególnie o tej pięknej przerwie między udami, wyglądasz rewelacyjnie... :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również marzy mi się przerwa między udami <3

      Usuń
    2. i mi! <3

      Usuń
    3. Mi się marzy taka metamorfoza jak u Ciebie :*
      I walczę o to od lutego :)
      Już widać efekty ale do celu daleko...

      Usuń
    4. I mnie, od wielu już lat. Ale też się za siebie zabiorĘ




      Usuń
    5. I mnie, od wielu już lat. Ale też się za siebie zabiorĘ




      Usuń
  4. Na prawdę świetnie wyglądasz :) wspaniałe efekty i gratuluję :)
    Och ... kiedy mi uda się takie osiągnąć :/
    Chciałam zapytać czym tak ładnie opaliłaś swoje ciało w kwietniu? :)
    Gratuluję takich osiągnięć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialna metamorfoza - wielkie brawa!!! Naprawdę motywujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. AAA Widzę że zaczęłaś Insanity? Czemu skończyłaś ? Ja już drugi tydzień jako totalny laik i wyniki fit testu są zachęcające do dalszej walki i widzę efekty po 2 tygodniach!
    Paula.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar powrócić do Insanity za jakiś czas, ale niestety póki co nie mogę sobie na to pozwolić ze względu na upierdliwą sąsiadkę z dołu no i problemy z kolanem (czekam na konsultację z ortopedą). Z resztą zaczęłam w głupim momencie, bo na urlopie nie mogłam kontynuować, a gdyby pewnie nie to to bym działała dalej :)

      Usuń
    2. Madzia ale czemu piszesz bzdury?przyznaj sie ze nie dałas rady z Insanity anie bo sasiadka z dolu a ze ty o wszystkim piszesz to jakos o tym nigdy nie wspomnialas hahahahaha

      Usuń
    3. Owszem... nie dałam rady, bo jak wspominałam spędziłam ostatnie 2 tygodnie na campingu i raczej kiepsko by się wówczas ćwiczyło...

      Natomiast co do sąsiadki to zapraszam do siebie ;) Wystarczy ją poznać by wiedzieć o czym mówię. Wszystkie dotychczasowe treningi nie wymagały takiej ilości skoków i tuptania.

      Usuń
    4. Ta sąsiadka nie jest upierdliwa - postaw się w jej sytuacji jak by Ci ktoś dorosły skakał przez godzinę ... ten trening jest fajny jak ktoś ma domek, ja też nie robię go w domu bo szkoda mi sąsiadów. A nie masz wagi piórkowej ważysz swoje więc jak łupniesz to rozumiem kobietę ;)

      Usuń
  7. może teraz zmiany są już powolne ale widać progres w ostatnim miesiącu! delikatnie, ale jest! i nogi i brzuch :) super.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje :) jest pięknie ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie można sciagnac te ćwiczenia insanity?

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie!!! no na prawdę :D GRA TU LA CJE!!! jak na Ciebie patrzę to aż chce mi się ćwiczyć... póki nie mam się za to wziąć... wkurzam sie sama na siebie, ale jakoś nic to nie daje. niby żaden problem zacząć, a jednak... Staram się o siebie dbać, nie powiem że nie, bo i jem gotowane posiłki, dużo warzyw i owoców, piję Figurę Detox i No-appetite i czuję się dobrze, ale zawsze może być lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o mięśnie, tłuszcz i wodę, to są wartości w % czy kg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co pamiętam to w % ;)

      Usuń
  12. dziewczyno rewelacja, jestem pod ogromnym wrazeniem ile osiagnelas, rewelacja, tak trzymaj:)))!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana że pięknie schudłaś i cudowną metamorfozę przeszłaś. Ale ja mam inną sprawę :)
    Widzę że masz Panache sport na sobie. Powiedz mi jak jest u nich z rozmiarami? I czy faktycznie są takie świetne do ćwiczeń? Bo u mnie jest trochę do trzymania i mam trochę wątpliwości...

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje! Masz piękne ciało:)

    OdpowiedzUsuń
  15. to jest magia ćwiczeń - wg tabeli schudłaś w ciągu tych 9 miesięcy tylko 6kg, mogłoby się wydawać, że to niewiele, ale zmiana w wyglądzie jest przeogromna! super wyglądasz teraz :) gratulacje i powodzenia dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. gratulacje!

    Pozdrawiam,
    Fit
    ____________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ale efekty! Spektularne! :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Powiem krótko - Gratuluję!!!
    I jeszcze jedno zgadzam się z Panią, że to jak wyglądamy i jak siebie postrzegamy ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie. W zdrowym ciele zdrowy duch. Piszę o tym i o innych tematach z pogranicza psychologii i życia codziennego na łamach swojego bloga. Zapraszam do lektury.

    OdpowiedzUsuń
  19. wow, 70 kg!? Wyglądasz na 55! :D Super ciałko! Motywujesz!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś niesamowitego!!! To naprawdę cudowne co zrobiłaś ze swoim ciałem w ciągu tych 9 miesięcy! Jestem pełna podziwu - jesteś wzorem dla mnie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje :) uwielbiam te Twoje wpisy ;) chaotyczne czasem trochę ale motywujące i optymistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. WOW! gratulacje, wspaniale wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
  23. od 6 miesięcy nie widać zadnej róznicy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to proponuję kupić okulary skoro nie widzisz różnicy ;)

      Usuń
  24. można? Można ! :)
    swoją drogą nie wiedziałam że w czasie chodzenia można spalić aż tak dużo kalorii :)

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowne efekty, widać Twoją pracę i widać, że można :) naprawdę odwaliłaś kawał dobrej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pozytywne nastawienie to połowa sukcesu! gratuluję efektów, świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wow gratulacje, cudowna metamorfoza :) mamy podobne wymiary :d

    OdpowiedzUsuń
  28. To co widzę, zwaliło mnie z nóg! Porównując pierwsze zdjęcie z ostatnim przemiana jest niesamowita! życzę sobie abym miała tyle wytrwałości co Ty, oraz żeby za 9 miesięcy mogła pochwalić się równie takimi efektami jak Ty!
    Tylko, że u mnie leży dieta :( a ćwiczę skalpel I, II, Mel B na brzuch, hula hop i rower... Gratuluję wspaniałej przemiany!

    OdpowiedzUsuń
  29. Efekty niesamowite! Motywujesz do ćwiczeń :-) ale co oprócz tego? Jakaś szczególna dieta? Jest może jakiś post na temat odżywiania w trakcie odchudzania na twoim blogu? Bo jestem tu pierwszy raz. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w ćwiczeniach!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jasny gwint- to się nazywa wytrwałość! Gratulacje! A mi osobiście przydałoby się coś abym przytył lecz jakoś jem, jem, jem i jem i nic...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteś cudowna! Podziwiam Cię. Mi niestety nie idzie :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Madziu jestem Tobą zachwycona! Twoja metamorfoza jest niesamowita i dająca nadzieję! Ja jestem dopiero na początku swojej drogi i przede mną ogrom solidnej, uczciwej pracy. Dlatego też z pewną nutką zazdrości spoglądam na Twoje zdjęcia pokazujące jak daleko już jesteś i jak wiele mi jeszcze brakuje! Dzięki Tobie wiem, że warto! Trwaj w postanowieniach, powodzenia! Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem pod ogromnym wrażeniem! mam nadzieję, że mi się uda osiągnąć podobny efekt. Powiedz, proszę, co Cię zmobilizowało do takich kroków? Bo moje chwile mobilizacji jak na razie starczają na czytanie blogów;)

    _________________________________
    http://wszystkiestronykobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow.. niby tylko 6kg spadło, ale cm ogromnie :) Gratulacje, niezwykłą przemiana :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wiesz,że 9000 kcal to 1 kg tłuszczu?:) Pięknie Ci poszło:) Podziwiam właśnie jakie masz śliczne nogi na facebooku! chapeau bas!

    OdpowiedzUsuń


  36. http://www.ermail.pl/klik/VnRTZmYH

    OdpowiedzUsuń
  37. świetne efekty!
    Też muszę się w końcu odważyć i pochwalić swoimi ze światem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Byłaś na jakiejś diecie czy tylko ćwiczenia.? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Na poczte wysłałam Ci wiadomość, byłabym wdzięczna gdybys odpowiedziała! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3