3 maja 2013

Moja recenzja - TOTAL FITNESS Ewa Chodakowska

Witajcie!
Zgodnie z tym co zapowiadałam na swoim "fanpejdżu" na Facebooku, wczoraj postanowiłam dać sobie totalny wycisk z TOTAL FITNESS czyli najnowszą płytą Ewy Chodakowskiej, która dołączona jest do najnowszego numeru SHAPE, który możemy dostać jeszcze w sklepach (a może to Shape jest dodatkiem do płyty?). 



Trening osobiście nazwałabym takim "totalnym hardcorem" i choć wygląda bardzo niepozornie to wycisk daje konkretny. Muszę przyznać, że to bardzo fajny trening, który przypadł mi do gustu. Ćwiczenia są proste, ale już po kilku powtórzeniach można poczuć partię ciała, na którą w danym momencie ćwiczymy.

TOTAL FITNESS - ekstrafigura w 4 tygodnie czyli autorski program Ewy Chodakowskiej.
Sama Ewa o programie wypowiada się tak:
"- Mam nadzieję, że już po pierwszym miesiącu treningu będziesz patrzeć na swoje odbicie w lustrze z uśmiechem na ustach! Początki nie są łatwe, ale każdy kto dziś świętuje zwycięstwo, był kiedyś na początku drogi. Przed nami ciężka, ale niezwykle satysfakcjonująca praca. Zaufaj mi. Warto!"

Jest to trening wyszczuplający, który ma na celu raz, a dobrze zlikwidować uciążliwy cellulit i to właśnie na tych częściach ciała skupia się większość ćwiczeń. Pracują nogi, pośladki, ale zaangażowany jest także cały korpus, klatka piersiowa i ramiona.

Jak ćwiczyć?
- trenuj minimum trzy razy w tygodniu
- do wykonywania ćwiczeń nie potrzebujesz żadnego sprzętu


Co ja myślę o tym programie?
Program bardzo przypomina trening, który Ewa Chodakowska zaproponowała Nam podczas warsztatów w Krakowie. Kilka pozornie prostych ćwiczeń, które przy większej ilości powtórzeń stają się mordercze dla naszego tłuszczyku.

Trening składa się z 10 ćwiczeń, które podzielone są na 5 rund po 2 ćwiczenia w każdej (moją ulubioną rundą jest zdecydowanie #5 i #4). Każdą rundę wykonujemy po 3 razy przez 30 sekund. Oprócz tego po każdej rundzie mamy całą minutę na napicie się wody i uspokojenie serca. Moim zdaniem wystarczyłoby tylko 30 sekund, bo minuta to strasznie długo. Podczas tych przerw zaczęłam się już nawet nudzić.



Ćwiczyło się przyjemnie i (o dziwo) bezboleśnie, a trening minął mi bardzo szybko. Myślę, że ta płyta spodoba się wszystkim bez względu na poziom zaawansowania. Kilka ćwiczeń ma swoje odpowiedniki dla osób początkujących. Podoba mi się to, że można ćwiczyć w swoim tempie, bo liczy się czas, a nie ilość powtórzeń.

Nowością jest też trochę inna rozgrzewka niż na poprzednich płytach, która faktycznie sprawiła, że byłam gotowa na trening. Jeśli chodzi o rozciąganie to jest go zdecydowanie za mało, bo to moja ulubiona część każdego treningu.

Total Fitness to chyba najlepsza produkcja ze współpracy Ewy Chodakowskiej i SHAPE, nagrana bardzo profesjonalnie, w estetycznym, przyjemnym dla oka otoczeniu. Moim zdaniem brakuje tylko licznika podczas wykonywania każdego ćwiczenia, który pokazałby nam ile pozostało do końca. Taki licznik pojawia się, ale tylko podczas wspomnianej przeze mnie wcześniej "minutowej przerwy". Swoją drogą marsz w przerwie jest niefajnie wmontowany w trening, ale to są szczegóły, które nie wpływają na ogólny odbiór płyty.



Płytę na pewno będę dołączać do swojego treningu gdy będę potrzebować czegoś prostego, ale jednocześnie intensywnego i wyciskającego siódme poty! Wczoraj wypociłam się niesamowicie! Cały trening zakończyłam leżąc plackiem na macie, ale do TOTAL FITNESS dorzuciłam jeszcze "tiffoczki" i 3 treningi z Mel B. Dziś faktycznie czuję, że wczoraj pracowałam i mam zamiar utrzymać taki poziom! Jednak gdy w przyszłości będę ćwiczyć z TOTAL FITNESS to zdecydowanie wyłączę sobie dźwięk, albo ubiorę słuchawki z ulubioną muzyką. Ewa Chodakowska naprawdę potrafi fajnie zmotywować podczas treningów na żywo, ale na płytach... No nie do końca. Po takim czasie znudziły mi się już hasła pt: "Nie zostawiaj mnie samej!" itd. Może osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z fitnessem nie będzie to przeszkadzać, ale dla mnie to co za dużo to niezdrowo. 

W każdym razie mogę z czystym sumieniem polecić ten trening wszystkim tym, którzy walczą o idealne nogi i pośladki, bo te pracują naprawdę intensywnie. Ja nie żałuję, że dokonałam tego zakupu, a Wy? 


Jeśli chcecie jeszcze kupić magazyn SHAPE z płytą to szukajcie go w mniej obleganych salonikach prasowych. Mnie udało się upolować magazyn we wtorek czyli dzień po premierze, ale teraz może być już z tym problem. W razie możliwości spróbuję kupić jeszcze kilka egzemplarzy, o ile jeszcze znajdę gdzieś majowy Shape.

W razie czego zawsze same możecie skomponować sobie swój własny program TOTAL FITNESS z 6 minutowych filmików Ewy Chodakowskiej, które dostępne są bezpłatnie i legalnie na YOUTUBE. 
TOTAL FITNESS NA YOUTUBE MOŻECIE ZNALEŹĆ <<TUTAJ>>

50 komentarzy:

  1. Dla mnie to też czad :D Nie spociłam się tak nawet przy killerze ani turbo ! No i to pomieszczenie takie przyjemne a ni surowe jak w poprzednich programach. Zgadzam się z Tobą, że to chyba najlepsza płytka z SHAPE'm :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie nie przepadam za powtarzaniem ćwiczeń, ale tutaj akurat mi się to podoba :)

      Usuń
    2. EWA CHODAKOWSKA AUTORSKA PŁYTA DVD FITNESS SKALPEL WYZWANIE

      POBIERZ ZA DARMO TUTAJ:

      http://goo.gl/Sjjioz

      Usuń
  2. Czyli ten trening jest coś mniej więcej jak skalpel - ćwiczenia po kolei? A nie jak killer cario + ćwiczenia zasadnicze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie koniecznie... W skalpelu ćwiczenia wykonuje się na liczbę powtórzeń, a tutaj na czas, no i każdą rundę robimy po 3 razy, a nie każde ćwiczenie po kolei :)

      Usuń
    2. Dziękuję, to jutro idę kupić ! Bo poprzednie już mnie powoli nudzą :P

      Usuń
  3. ZACHĘCIŁAŚ MNIE, mam nadzieję, że nie wykupili wszystkich numerów i znajdę też płytę dla siebie. Ewa jest przeuroczą i kochaną osobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze gdzieś znajdziesz :) Najlepiej szukać w mniejszych miastach, bo tam łatwiej je znaleźć...

      Usuń
  4. A co to są "tiffoczki"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tiffany - boczki ;D

      Usuń
    2. Dokładnie... trening z Tiffany Rothe na korpus :)

      Usuń
  5. Również kupiłam tą płytę (z gazetą, z którą nie wiem co mam zrobić ;)) bardziej pod kątem mojej mamy (ja aktualnie robię Kilera), która pod wpływem moich ćwiczeń sama zaczęła myśleć żeby się trochę poruszać, szczególnie, że zaczyna odczuwać pierwsze oznaki starości i totalny zastój ciała- widząc trailer wydawało mi się że to coś idealnego dla 56-letniej mamuśki, bez skakania, zmian intensywności, bez pośpiechu i jeszcze z przerwami. No i trafiłam, nawet teraz kiedy to piszę, ona tam ćwiczy w pokoju obok ;) Przejrzałam cały trening i właśnie, wygląda niewinnie, ale że ma 5 rund to od razu widać, że wcale niewinne nie będzie :) Również podoba mi się miejsce nagrywania oraz pastelowy strój Ewy (szczególnie bluzka śliczna ;)). Też zwróciłam uwagę, że jakoś kijowo wymyślili z tym wmontowywaniem fragmentu z maszerującą Ewą w tej minutowej przerwie :P Ogólnie bardzo dobrze mi ten trening wygląda, chyba zrobię tak, że w dni w które będę chciała odpocząć od Kilera będę odpalała właśnie tą płytę zamiast nic nie robić. Sama mama mówi, że te ćwiczenia są idealnie dla kobitek takich jak ona, które chcą przeciwstawić się ciału odmawiającemu posłuszeństwa na starość, i pomimo, że jak na razie wykonuje tylko rozgrzewkę i pierwszą rundę, to już przestało ją boleć to i owo... Zresztą powiedziałam jej, że w razie czego zawsze może robić rozgrzewkę i codziennie wybierać sobie inną rundę i już mam super gimnastykę. Dlatego hola dziewczyny, kupujemy swoim matkom tą płytę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mama jest zdrowa i aktywna fizycznie to oczywiście myślę, że bez problemu może wykonywać takie treningi... Ja bym jednak nie rozpędzała się twierdząc, że program jest stworzony dla osób starszych, bo nawet najprostszy "skalpel" może się nie nadawać. Warto taką decyzję o ćwiczeniach skonsultować z lekarzem żeby wszystko było jasne i bezpieczne :)

      Usuń
  6. kurczę, ja nigdzie tej gazety już dostać nie mogę:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj, może się uda? :) Mnie udało się dostać łącznie 5 egzemplarzy...

      Usuń
    2. Hey, ja nigdzie nie mogę dostać... Masz jeszcze jakiś egzemplarz?

      Usuń
  7. wczoraj robiłam drugi raz ten program i tak samo się zmęczyłam, po pierwszym bolały uda, dziś jest ok, pewnie będę go robić na przemian z ulubionym skalpelem, a i Mel B też zaczyna mi się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie byłam aż tak zmęczona, ale wyjątkowo się spociłam :)

      Usuń
  8. Czy Total Fitness mocno obciąża kolana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam treningi typu "lower body", które zdecydowanie mocniej obciążają kolana niż TF, ale ja odczułam lekki ból następnego dnia... W programie jest sporo ćwiczeń właśnie angażujących dolne partie ciała, które przy problemach z kolanami mogą dać się niestety we znaki. Można spróbować, ale bardzo powoli i ostrożnie. Trzeba uważać by każde ćwiczenie było wykonywane dokładnie i poprawnie technicznie żeby nie doprowadzić do powstania kontuzji.

      Usuń
  9. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Jeśli znajdę ją w jakimś sklepie to na pewno kupię. W końcu, co mi szkodzi spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozciągania specjalnie jest bardzo mało, żeby mięśnie przybrały bardziej "napompowany" kształt.

    Nie mam zamiaru kupować tej płyty, z tego co widziałam w zapowiedzi, te ćwiczenia to nic nowego, wszystko już było w poprzednich programach.

    Jak dla mnie ta płyta została wydana na siłę, bo w tym miesiącu wyszedł Women's Health, a Shape może się przy tym magazynie schować i tyle - u mnie już więcej nie zagości hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym na pewno jest, bo Shape bardzo nagle podał informację o tym, że pojawi się kolejna płyta... Najśmieszniejsze jest jednak to, że ta płyta jest nagrana najlepiej ze wszystkich i nawet w technice ćwiczeń są zauważalne postępy :)

      Usuń
  11. dzialania ewy sa troche absurdalne. obecnie jest dobrze znana marka. marka, ktora mowi "nie patrz na czas. niech aktywnosc gosci u ciebie juz na zawsze" a tymczasem tutaj zawsze podane sa ramy czasowe. "metamorfoza w 4 tygodnie", "kondycja w 4 tyg.", itp. nie mam tego programu i na razie nie zapowiada sie bym stala sie jego posiadaczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logiczne jest, że te wszystkie obietnice są nie wiele warte, ale ja jakoś najzwyczajniej nie zwracam na to uwagi :)

      Usuń
    2. To są tylko działania marketingowe Shape'a żeby nawet osoba która nie zna Ewy sięgnęła po płyte. Na autorskiej płycie Ewy nie ma takich zapewnień czasowych co mówi samo za siebie :)
      A co do total fitness, to dla mnie niestety jest to totalna ale porażka.

      Usuń
  12. dziecko ile ty masz lat że PULSOMETR nazywasz PULSOMEIRZEM?!Matko boska co za żenada!!! Nie ma czegoś takiego jak PULSOMIERZ!!!!!!!!!!!!Cóż za braki w nauce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i u mnie wspomniane "braki w nauce", bo nie przypominam sobie żeby w mojej edukacji gdzieś w ogóle pojawiało się jedno lub drugie słowo, ale przynajmniej nie jestem na bakier z kulturą osobistą :)

      Odnosząc się jednak do Słownika Języka Polskiego:
      PULSOMIERZ to miernik ciśnienia tętniczego krwi, składający się z manometru oraz pompki powietrznej doprowadzającej powietrze do elastycznej opaski; sfigmomanometr

      PULSOMETR to pneumatyczny podnośnik cieczy; tętnik.

      Usuń
  13. Płyta bardzo mi się podoba, robiłam ten trening już dwa razy, jutro też go powtórzę:) Warto było kupić ten numer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też robiłam go już 2 razy, ale teraz chyba troszkę przystopuję, bo jednak moje kolana na tym cierpią...

      Usuń
  14. To w końcu był wycisk czy było bezboleśnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno nie wyklucza drugiego :) Wypociłam się niesamowicie więc intensywność jest, ale obyło się bez jakiegoś bólu i bezsilności :)

      Usuń
  15. A coś na brzucho tam jest? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam... ćwiczenia angażują oprócz nóg również cały korpus :)

      Usuń
  16. jaka ty jestes tepa
    http://www.decathlon.pl/C-621103-pulsometry?gclid=CO_08MvL_7YCFU1f3god3C0AkA

    Pulsometr – urządzenie monitorujące pracę serca. Pulsometry używane są bardzo często przez sportowców uprawiających sporty wytrzymałościowe.

    Zazwyczaj w skład pulsometru wchodzą:

    odbiornik ("zegarek") – część podobna do zwykłego zegarka, którą można założyć na rękę, rakietę tenisową lub kierownicę roweru. Zegarek wskazuje aktualny puls. Często urządzenie posiada także inne funkcje takie jak: liczenie kalorii, stoper, zegarek.
    czujnik – zakładany na wysokości piersi, ma za zadanie odczytywać puls i przesyłać go do odbiornika.

    W sprzedaży dostępne są także pulsometry posiadające czujnik w pasku odbiornika, w tym wypadku puls mierzony jest na ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Tępy" z tego co mi wiadomo to może być nóż...

      Jestem posiadaczką urządzenia, które nosi nazwę PULSOMETR, ale nadmieniam, że każdy PULSOMETR jest również PULSOMIERZEM ;) Przy czym nie każdy PULSOMIERZ musi być PULSOMETREM. Podobnie jak każdy SMARTFON jest TELEFONEM, ale nie każdy TELEFON jest SMARTFONEM.

      Przedstawiłam powyżej tylko definicję ze SŁOWNIKA JĘZYKA POLSKIEGO dla osoby, która uważa mnie za "niedouczoną" :)

      Inteligentni ludzie wyczują ironię nawet w literkach widzianych na monitorze.

      Usuń
  17. PULSOMETR to pneumatyczny podnośnik cieczy; tętnik. ???!!!! jaki wstyd dziecko wroc do podstawowki bo ty niedouczona jestez i zenujaca hahahaha zrobilam screena z tego twojego wklejenia i mamy zwale na forum vitali:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie douczony jest ktoś posługujący się słowami typu "zwala" (cokolwiek to znaczy), a oprócz tego nie potrafi używać polskich znaków :) Myślę, że tego (w przeciwieństwie do słów "pulsomierz" i "pulsometr") uczą w podstawówce, a nawet w przedszkolu.

      A jeśli ktoś śmieje się z definicji przedstawioną przez SJP to faktycznie świadczy to o jego inteligencji :)

      Usuń
  18. Witam:)
    A czy rzeczywiscie te cwiczenia sprawia ze uda i posladki wyszczupleja bo jak narazie po pierwszym treningu moje uda wygladaja na spochniete,grubsze...:((

    OdpowiedzUsuń
  19. Super! Tez piszę o Ewie, zapraszam do mnie.:)
    Ja ćwiczę Szok Trening, Ewa jest super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy ten program wspomaga też odchudzanie? :))

    OdpowiedzUsuń
  21. kochana mam problem obserwuje od paru dni Twojego bloga, między innymi z niego dowiedziałam się, że total fitness znajde na YOUTUBIE nawet dwa dni zrobiłam calutki, lecz niestety ktoś ten link usunął i dzisiaj chciałam wykonać trening, ale go tam nie ma :( więc się załamałam :( mam przeogromną prośbę jeśli jesteś w stanie, bo jak zakładam masz tą płyte to proszę prześlij mi ją na nacomipoczta@op.pl z góry ślicznie dziękuje! :* Pozdrawiam zrozpaczona Aga.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja również dołączam się do powyższej prośby.Będę bardzo wdzięczna za przesłanie total fitness ;) Zależy mi bardzooo ;) Pozdrawiam;* kasia (kasia.ka2@interia.pl)

    OdpowiedzUsuń
  23. czy moglabys wyslac mi ten filmik?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. czy moglabys wyslac mi ten filmik?:)na poczte kasiunia8mm@wp.pl?

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy mogę prosić o ten trening? W zamian oferuję Skalpel 2 i Szok trening z płyty:) janiak.km@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. niech ktos napisze o efektach! wytrwałyście 4 tyg z tym samym treningiem?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3