10 grudnia 2012

PODSUMOWANIE TRENINGÓW - MOJA METAMORFOZA - 3 MIESIAC

Tak jak obiecałam postanowiłam podsumować moje dokonania z ostatnich 3 miesięcy. Dziękuje serdecznie wszystkim za miłe komentarze, gratulacje i trzymanie kciuków! Teraz będziecie jeszcze bardziej potrzebni, bo moja metamorfoza dotarła do punktu zwrotnego... albo się poddam, albo dam z siebie 200% żeby osiągnąć swój cel i zadziwić was za kolejne 3 miesiące! Muszę przyznać, że nie wierzyłam, że tego dokonam, że będę w tym miejscu, w którym jestem w tej chwili. Może nie straciłam 30kg jak niektóre dziewczyny, ale i tak cieszę się, że podjęłam wyzwanie i że nie poddałam się gdy pojawiały się kolejne przeciwności na mojej drodze w dążeniu do ideału, którego w dalszym ciągu nie potrafię zdefiniować, ale wiem, że on gdzieś tam jest i prędzej czy później go odnajdę!

A teraz przychodzi pora na konkrety...
Całe moje wakacje był aktywne, dużo chodziłam, pływałam i jeździłam na rowerze - także na urlopie we Włoszech nie próżnowałam, ale efekty były znikome.
Po powrocie się zaczęło pomimo bólu kolan oraz kręgosłupa...

PODSUMOWANIE TRENINGÓW:

TYDZIEN I
17.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
18.09.2012 - "Leśna wycieczka na TURBACZ" - około 12 km wędrowania
19.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
21.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + I podejście do KILLERA (15 minut)
22.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
23.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + 36 km ROWER (3,5h)

TYDZIEŃ II
25.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + II podejście do KILLERA (25 minut)
26.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
27.09.2012 - BASEN 1,75km (1godz i 25 minut)
28.09.2012 - "Krakowska Masa Krytyczna" - ROWER 45 km (4h)
30.09.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL

TYDZIEŃ III 
04.10.2012 - ROWER - 12 km (45min) + BASEN 1,75km (1godz i 25 min)

TYDZIEŃ IV
08.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
11.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
12.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL

TYDZIEŃ V
15.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
16.10.2012 - "Wycieczka do Ojcowa" - ROWER 75km (5,5h)
18.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
19.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + BASEN 1,12 km (1h)
20.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ROWER 20km (1,5h)

TYDZIEŃ VI
23.10.2012 - ROWER TRENINGOWY (1 godz i 45 min)
24.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ROWER TRENINGOWY (25min)
25.10.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + BASEN 1,24 km (1h)
26.10.2012 - "Krakowska Masa Krytyczna" - ROWER 36 km (2,5h)

TYDZIEŃ VII
1.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min)
2.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min)
4.11.2012 - ćwiczenia na brzuch (20 min)

TYDZIEŃ VIII
5.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + SPACER 4,6km (45 min)
6.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL
7.11.2012 - BASEN 1,28 km (1,5h)
8.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + I podejście TURBO (25 min)
9.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + PILATES (1h) + BASEN 1.09 km (45min)
10.11.2012 - SPACER 5,5km (1,5h)

TYDZIEŃ IX
12.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min)
13.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min)
14.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + BASEN 1,28km (1,5h)
16.11.2012 - BASEN 1,29 km (50min)
17.11.2012 - NOCNY SPACER 5,17 km (55min)

TYDZIEŃ X
19.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min)
21.11.2012 - JAZDA NA ŁYŻWACH 12km (1,5h)
22.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + BODY BALL (45min) + HULA HOP (5min)
23.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + BODY BALL (45min)
24.11.2012 - HULA HOP (5min)
25.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + BODY BALL (30min) + HULA HOP (5min)

TYDZIEŃ XI
26.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min) + HULA HOP (20 min)
27.11.2012 - Ewa Chodakowska - SKALPEL + ćwiczenia na brzuch (15 min)
28.11.2012 - ORBITREK (55min)
29.11.2012 - SPACER 4,3km (1,5h) + Ewa Chodakowska SKALPEL (30 min)

TYDZIEŃ XII
7.11.2012 - Ewa Chodakowska - TRENING Z GWIAZDAMI (DUETY)
9.11.2012 - Ewa Chodakowska - BALANCE TRENING + SUPERSET + ćwiczenia na brzuch (15 min)


Kiedyś na FACEBOOK'u u Ewy Chodakowskiej wyczytałam teorię jednej z dziewczyn, że SKALPEL nie ma działania spalającego tłuszcz, a jedynie formuje mięśnie - ciekawe prawda? Ja trenowałam prawie sam SKALPEL i trochę tłuszczu jednak mi zniknęło :) Jak widzicie miałam też swoje gorsze tygodnie jak każda z nas, bo mamy do tego prawo! Generalnie mogłam więcej ćwiczyć, nie robić przerw i żywić się lepiej, a wówczas osiągnęłabym więcej, ale czy wtedy bym wytrwała do końca? Nie sądzę... Wolałam wszystko wprowadzać metodą małych kroczków i dopiero w II miesiącu zaczęłam się odżywiać lepiej... Niczego nie żałuję! Niczego co zjadłam, albo co przeleżałam na kanapie, życie na tym polega żeby niczego w nim nie żałować!



Mój brzuch nie jest jeszcze płaski, ale jego nadmiar nie wylewa się na kolana podczas siedzenia! Wierzę, że uda się spełnić wszystkie moje cele...

W następnym poście opiszę wam co jadłam, jakie triki stosowałam i jakie nawyki nabyłam. Cieszę się, że jesteście, że czytacie, obserwujecie, komentujecie! To wszystko dodaje mi skrzydeł i dzięki temu motywujecie mnie jeszcze bardziej, bo chcę wam udowodnić, że NIE MA RZECZY NIE MOŻLIWYCH.

Na chwilę obecną chcę osiągnąć wagę 65 kg, ale do wszystkiego dojdę powoli i małymi kroczkami... Obiecałam sobie NAGRODĘ za wykonanie tego zadania i bardzo długo myślałam co to może być. Widziałam, że niektóre dziewczyny obiecały sobie torebki, buty itd, ale tego to akurat mam na pęczki. Pomyślałam "Może bransoletka, o której marzę?" Nie, jednak nie... Bransoletkę kupie sobie bez okazji, albo wyegzekwuje ją jako prezent ;) Pomyślałam, że osiągnięcie tego celu będzie dla mnie swoistym "odrodzeniem", nowym życiem. Jeden już taki moment zwrotny nastąpił w moim życiu i wówczas na moim ciele pojawił się pierwszy tatuaż. Przyświecała mu wyjątkowa idea! Miał być czymś co zostanie ze mną do końca życia, co nie odejdzie tak jak ludzie, którzy są tylko wtedy gdy czegoś potrzebują. Cały czas mówię, że dodajecie mi skrzydeł, że czytając bloga motywujecie więc postanowiłam... ZROBIĘ KOLEJNY TATUAŻ! Myślałam o skrzydłach lub powiększeniu tego co już posiadam, ale to się zapewne okaże późną wiosną. Póki co muszę skupić się na osiąganiu najbliższych sukcesów czyli na początek waga z cyferką 6 z przodu! Uda się? Oczywiście, że tak!



16 komentarzy:

  1. Jestes super! Potrafisz zmotywowac :) życzę Ci tej 6 z przodu i jak najprzyjemniejszych treningów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nigdy nie dostałam "6" to może chociaż teraz się uda :)

      Usuń
  2. Zostałam zmotywowana. Do tej pory 4 razy w tygodniu odwiedzałam studio fitness, teraz wykorzystam leniwe zimowe chwile na ćwiczenia z Ewą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet leniwie leżąc na kanapie macham nóżką to w jedną to w drugą stronę ;) Problem się zawsze pojawia gdy muszę odwrócić się na drugą stronę by pomachać drugą nóżką ;)

      Usuń
  3. spektakularna zmiana !!! gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Magduś, napisałaś, że nie boli Cię już kręgosłup-myslisz że ćwiczenie ze skalpela Ci pomogły? Bo mnie boli w ten sposób, że jak sie źle położę w nocy to rano mnie boli, miałas podobnie?

    A póki co to nie wyobrażam sobie jak po skalpelu mozna zrobić inne cwiczenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczenia mają duży wpływ na kręgosłup, który nie może dobrze funkcjonować bez mięśni... Ja miałam bóle do tego stopnia, że nie mogłam na wprost podnieść się z pozycji leżącej do siedzącej, bo bolały mnie lędźwie, a teraz jest o niebo lepiej :)

      Usuń
  5. 3 miesiące ćwiczeń, naprawdę podziwiam, ja jestem na początku swojej drogi i mam nadzieję że dotrwam do 3 miesiąca, idąc śladem Twoim i wielu dziewczyn także założyłam bloga, by bardziej się motywować, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dotrwasz! Nawet nie zauważysz kiedy miną 3 miesiące :) U mnie to strasznie zleciało...

      Usuń
  6. metamorfoza extra ! :D ćwiczenia potrafią zdziałać cuda :D a tatuaż rewelacyjny pomysł! będzie Ci przypominał co osiągnęłaś
    dzięki za motywację!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uważam, że już po tych 12 tygodniach wyglądałaś hot! Matko, ja dopiero drugi dzień, przede mną jeszcze tyle drogi do pokonania! Fajnie zeszczuplały Ci ramiona! Jejku, jaka to jest motywacja , patrzeć na efekty kogoś innego! Aż chce się żyć! ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekty super, ale po co niszczyć swoje ciało tatuażem???

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3