13 grudnia 2012

NATURALNE "WSPOMAGACZE" DIETY - Imbir

Długo zastanawiałam się o czym tym razem chciałabym napisać i nie mogłam odgonić się od pomysłów. Po długich przemyśleniach postanowiłam jednak napisać o zdrowiu! Za oknami mamy zimę, piękne słońce i mróz, a my boimy się wyjść na zewnątrz by się nie przeziębić? Wystarczy kilka prostych metod by odgonić od siebie wszystkie zarazki, a do tego przyśpieszyć sobie metabolizm i wspomóc odchudzanie i to bez zbędnych poświęceń!


Ja te metody stosuję już od dawna i nie pamiętam kiedy byłam chora, a do tego mam tyle energii, że nie sposób jest jej rozładować!
Za każdym razem będę opisywać jedną z moich metod na zdrowie i przyśpieszenie metabolizmu, a dzisiaj moim bohaterem będzie...

IMBIR, a konkretnie jego korzeń! 

Imbir to chyba jedna z najstarszych roślin, które stosuje się w ziołolecznictwie. Zawiera wapń, magnez, potas i fosfor. Żeby tego było mało to poprawia on krążenie, a do tego ułatwia trawienie, a do tego potrafi zdziałać jeszcze inne cuda! 
  • działa na nasz układ odpornościowy
  • jest naturalnym antybiotykiem - niszczy wirusy i bakterie
  • jest idealny na bóle gardła, działa przeciwzapalnie
  • pomaga także na zapalenie stawów
  • reguluje pracę woreczka żółciowego
  • przeciwdziała wzdęciom 
  • pomaga przy zgadze lub przy innych problemach z żołądkiem
  • niweluje poranne nudności (zalecany dla kobiet w ciąży)
  • pomaga usuwać toksyny z organizmu - działa moczopędnie i napotnie
  • a do tego przyśpiesza metabolizm
Kosztuje o wiele mniej niż antybiotyki i suplementy wzmacniające odporność, a wystarczy jego odrobina by poprawić swoje samopoczucie. 

Jak stosować imbir?

Ja polecam szczyptę imbiru dodawać do herbaty i wypijać ciepłą! Niesamowicie rozgrzewa i od razu dodaje energii - sama tak robię i w zupełności mi to wystarczy. Imbir można również wykorzystywać w kuchni jako przyprawę do potraw azjatyckich, ale nie tylko! Bardzo dobrą metodą jest też zrobienie naparu z imbiru (o ile lubimy jego specyficzny i intensywny smak). Wystarczy kawałek obranego i utartego imbiru zalać wrzątkiem i parzyć pod przykryciem przez 10 minut! Dla lepszego smaku do naparu można dodać łyżkę miodu. Pić powoli, małymi łyczkami! 

Ja wczoraj tak zmarzłam na koszmarnym, mroźnym wietrze, że gdyby nie gorąca herbata z imbirem to nie wiem czy bym się w ogóle rozgrzała :) Z czystym sumieniem polecam, chociaż sama nie przepadam za specyficznym smakiem imbiru... 




3 komentarze:

  1. dziękuję Magda i za tego łososia i ten imbir;-))) PISZ, PISZ, PISZ ja to czytam od kilku dni namiętnie....

    Pomagasz mi i to bardzo, wiem, ze to nie ma byc blog kulinarny, ale gdybyś wstawiła jeszcze kilka przepisów na zdrowe obiady to będę wdzięczna

    a ten poprzedni przepis na łososia to na 1 porcje bez dodatków typu ryż czy co tam, czy na 2 porcje z dodatkami??

    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Imbir działa przeciwzapalnie i przyspiesza spalanie tłuszczu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Imbir świetna sprawa. Pomijając już jego wszystkie zdrowotne właściwości to od dłuższego czasu jest u mnie stałym składnikiem wielu przygotowywanych przeze mnie dań, szczególnie tych orientalnych. Obieram i wyciskam jak czosnek - nadaje niesamowitego aromatu daniom z drobiu i zupom. A na przeziębienie, tak jak piszesz, gorąca herbata z imbirem, miodem i cytryną.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3