19 marca 2013

Telewizory też mogą być FIT!



Televisores LED Sony - InfographicKochani!

Dziś post trochę jakby z innej bajki, ale ściśle powiązany z tematyką bloga. Ćwiczycie… Prawda? Zapewne włączacie swój ulubiony program treningowy głównie na laptopach lub komputerach stacjonarnych, a co się stało z poczciwymi telewizorami? Poszły w odstawkę?
Wyobraź sobie, że takie Telewizory Sony przeszły niezwykła wręcz przemianę, prawie jak Ty! Wszak telewizory mają już przeszło 70 lat! Nasze mamy kiedyś ćwiczyły z kasetami VHS, które zostały wprowadzone do sprzedaży ponad 40 lat temu. Nawet moja mama próbowała "podrygiwać" przed telewizorem z kasetami Jane Fondy, która to rozpropagowała aerobik na cały świat i dzięki jej za to! Ja w każdym razie sięgam pamięcią do tamtych lat i co widzę? Stare pudło z półokrągłym kineskopem w brązowej, drewnianej obudowie i z pokrętłami zamiast pilota. No tak, wtedy człowiek musiał wstać z kanapy jeśli chciał zmienić kanał, a dziś w zasadzie mógłby z niej nie schodzić co jest właśnie jednym z czynników, który wpływa na rozwój otyłości. Wyobraźcie sobie, że w dalszym ciągu jestem posiadaczką takiego starego telewizora, który pozostał się po mojej babci, ale już z niego nie korzystam. To dokładnie taki telewizor jaki opisuję, z pokrętłami i bez pilota. Oj, była z nim niesamowita zabawa gdy żadnemu leniuchowi nie chciało się wstać z kanapy by poszukać innego kanału. Do tego cudu techniki nie podłączyłabym zapewne mojego ukochanego DVD, na którym początkowo odtwarzałam ulubione programy treningowe. Na szczęście w tej chwili jestem posiadaczką telewizora LCD dzięki któremu wyraźnie widzę wszystkie szczegóły każdego treningu, bo do tego te płaskie ekrany z obrazem HD zostały chyba stworzone - by widzieć więcej!

Wyjdźmy jednak odrobinę do przodu… Większość z nas w dobie cyfryzacji posiada już nowoczesny, płaski telewizor plazmowy, LCD lub te obecnie najczęściej kupowane LED. Kto by kiedyś mógł się spodziewać, że choćby takie Telewizory Sony mogłyby tworzyć obraz tak realny, że podczas treningów miałybyśmy wrażenie, że faktycznie JESTEŚMY NA SALI i że ćwiczymy z naszą ulubioną trenerką. Być może w najbliższym czasie pojawią się programy treningowe z przeznaczeniem na telewizory 3D i faktycznie zajmiemy najlepsze miejsce na sali? Byłoby naprawdę cudownie! Na chwilę obecną telewizory potrafią jednak jeszcze jedną przydatną sztuczkę... potrafią łączyć się z internetem dzięki czemu możemy odtworzyć filmiki z ulubionych kanałów o tematyce "fit" w naszym telewizorze. Ciekawe co będzie dalej?
A Wy? Korzystacie z telewizorów podczas treningów?
Czy włączony telewizor np. na siłowni potrafi odwrócić Waszą uwagę od zmęczenia i hektolitrów potu?

Artykul Sponsorowany

19 komentarzy:

  1. Obleśne jest to, że się tak sprzedajesz i pomyślęc, że kiedyś wierzyłam, że chociaż odrobiona tego co robisz jest bezinteresowana, a nie czerpanie kolejnych korzyści typu darmowe żarcie czy kremy pod etykietą "wzajemnej motywacji" i "jestem tu dla was".

    Blee.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Jezu! Jacy ludzie bywają bezmyślni! Dziewczyna napisała prawie 200 postów, a Wy się czepiacie jednego tylko dlatego, że jest sponsorowany. Czytam tego bloga od początku i w przeciwieństwie do innych osób Magda nigdy nie zachwalała czegoś tylko dlatego, że ktoś jej za to płacił! Magda odpisuje na wszystkie wiadomości, stara się pisać regularnie, robi dokładne zdjęcia, porównania - wy sobie w ogóle zdajecie sprawę jakie to jest czasochłonne? Pomijam jeszcze płatną domenę praktycznie od początku istnienia bloga!
      Gdyby tylko głupota umiała fruwać...

      Czepiacie się Magdy podczas gdy większość zachwyca się "wspaniałymi" trenerkami jak Chodakowska. Nie zdajecie sobie sprawy, że ona też czerpie z tego korzyści, że sami jej płacicie kupując książki czy płyty? Różnica jest taka, że Chodakowska zarabia grubą kaskę. Hipokrytki!

      Usuń
    3. ja jestem na tym blogu od poczatku
      wiele razy drazniło mnie to ze Magda hm... delikatnie mówić korzysta z tego bloga szczegolnie, ze wiele razy pisala, ze jest tutaj dla nas i ze chce byc nasza inspiracja

      moim zdaniem Magda promowala sie na cwiczeniu z Chodakowska, a jak zobaczyla ze ma wiecej fanow to poszla dalej, teraz czas Sony i innych rzeczy tego typu

      mam prawo powiedziec ze uwazam, ze to jest tanie

      Usuń
    4. jaka odważna wypowiedź,ciekawe czemu anonimowa?

      Usuń
    5. A nie uważasz, ze praca psychologów, lekarzy, pracowników socjalnych, prawników itd. też jest w takim razie "TANIA". Też się sprzedają!? Robią coś dla ludzi, pomagają im, ale biorą za to pieniądze! MASAKRA! Biorą jeszcze pieniądze od nich samych!

      Czy dostęp do bloga jest przepraszam płatny? NIE! Wszystkie informacje tutaj zawarte są dostępne od ręki podczas gdy inne portale biorą za to ciężką kasę. Ty płacisz Magdzie za takie posty, bo nie rozumiem? Blogerki właśnie w taki sposób zarabiają! Mają reklamy, artykuły - to nic jak praca dziennikarza!

      Kto się przepraszam na kim promuje?
      Magda na Chodakowskiej? Ciekawe! Zaczęła jak tysiące innych bab ćwiczyć i jakie tu promowanie? Rozumiem gdyby płaciła Chodakowskiej za reklamę :)
      Żałosne...
      Z żalem muszę stwierdzić, że to ta wasza Chodakowska promuje się pięknie na idiotkach, które z nią ćwiczą! Panny się pocą, dręczą i myślą, że efekty zapewniły im te treningi podczas gdyby zrobiły jakikolwiek inny trening efekty byłyby takie same albo inne. Kto się na kim promuje.
      Myślę, że wiele osób właśnie z tego bloga w ogóle trafiło na Chodakowską i właśnie ze względu na widoczne efekty postanowiło z nią ćwiczyć! Dały jednocześnie jej zarobić i to nie jakieś gówniane 200 zł!

      Widziałam setki blogów o ćwiczeniach z Chodakowską i co? I GÓWNO! Paniusie pisały tylko o tym jak uwielbiają pannę E. i jakoś nikt tych wypocin nie czytał! Przecież też się na tym promowały, bo z nią ćwiczyły.
      Każdy może, co za filozofia!
      Tutaj efekty bronią się same!


      Śmieszy mnie ta sytuacja jak żadna inna, bo sama pracuję pomagając ludziom i cały czas podkreślam, że jestem dla ludzi! Cóż, widocznie muszę zamieszkać pod mostem, zarzucić na siebie szatę pokutną i rzucić studia, bo przecież nie mogę czerpać z pomocy korzyści materialnych.
      Oj ludzie, ludzie! Zacznijcie może myśleć?

      Usuń
    6. Boże... czytam te powyższe komentarze i nie wierzę... nie wiem co przemawia przez takich idiotów? Zazdrość? Załóżcie bloga, zgromadźcie ludzi i piszcie zarabiając...
      Jasna cholera, a taki tancerz przecież też zarabia na swojej pasji...

      Owszem, też byłam przeciwna zarabianiu na blogach, bo uważałam to za zbędne- w końcu piszemy bloga dla samych siebie, a później dla innych, ale teraz wiem, że jeśli mam możliwości to dlaczego niby mam nie zarabiać? Samym pisaniem i wychowywaniem dziecka za 60zł (pomoc mops'u) nie wyżyję.

      Po za tym jak widać blog nie ma charakterystycznej cechy każdego bloga, czyli przydziału w domenie, więc staje się portalem społecznościowym, a KAŻDY portal ZARABIA.

      Powinniśmy się raczej cieszyć czyimś sukcesem i w zamian za pomoc i doping dla nas jakoś się zrewanżować i np. klikać w linki sponsorowane.

      Dobrze, że się tym nie przejmujesz (i nie przejmuj!) nie ma się co tłumaczyć :* buziaki

      Usuń
  2. Teraz to już przesadziłaś, poważnie. Co za związek ma ten artykuł z dietą? Zaczynam wątpić w ludzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym zauważyć, że nie wszystkie artykuły, które znajdują się na blogu mają związek z dietą... Piszę o wszystkim, o ćwiczeniach, o zdrowiu, o urodzie...

      Usuń
    2. Nie no spoko ;) do urody i zdrowia tvoteż ma się niewiele. Po prostu post mi tutaj nie pasuje, ale to Twój blog. Pozdrawiam

      Usuń
    3. A ja widzę, że ten post jest właśnie o ćwiczeniach! Gdyby nie telewizory to nikt by nawet nie zaczął ćwiczyć, bo wszystko się od kaset zaczęło. Ja pamiętam te czasy i mam nawet stare kasety z ćwiczeniami :) dobrze że pilota już miałam :)

      Usuń
    4. P.S Świetnie napisane! Tematyka obca wpleciona w zdrowie! to dopiero sztuka :)

      Usuń
  3. ja ma telewizor marki sony:))) odtwarzam na nim ewe dzieki dvd i jest mi z tym dobrze. wieczorem serial i steper.
    poza tym to twój blog i możesz pisać w nim co chcesz.
    pozdrawiam i trzymaj sie ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej,
    ja kiedy oglądam mój ulubiony serial to rozkładam się na dywanie i ćwiczę. Albo skacze na skakance. Fajnie też przytaszczyć stacjonarny rowerek do salonu i w czasie oglądania pojeździć sobie trochę.
    Moim zdaniem włączony telewizor "umila" trochę ćwiczenia, bo nie jesteśmy tak bardzo skupieni na ćwiczeniach czy bólu.
    Super blog. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Rowerek treningowy i seriale to świetne połączenie :) Kiedyś robiłąm tak codziennie i czasem nawet nie zorientowałam się, że pedałuje 2 godziny :) Teraz muszę właśnie kupić nowy rowerek, bo mój tego tempa nie wytrzymał... Zawsze to lepsze niż leżenie na kanapie :)

      Usuń
  5. to dziwne bo tak sobie mysle, ze tak wiele osignalas i tak wiele schudlas a jak patrze na twoje zdjecia i twoje cialo, to wciaz wydaje mi sie ze jests tlusta

    jak to mozliwe przy rozmiarze 38? sama nie wiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłuszczem to obrasta Twój mózg i zalepił chyba część, która odpowiada za widzenie i myślenie ;)

      Usuń
  6. Skąd u was tyle jadu?najlepiej siedzieć i nie robić nic oprócz krytykowania tych co starają się między innymi dla was-nie pasuje ci nie wchodz -proste-MAgda skup się na tych którym na Tobie zależy i rób to bo robisz bo całkiem nieźle Ci idzie-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Te anonimy to napisane chyba przez samą Magdalenę we własnej obronie :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3