4 marca 2013

MOJA METAMORFOZA - Podsumowanie miesiąca 6

Witajcie!
Jak już zapewne wiecie dziś nadszedł dzień kolejnego podsumowania. Ostatnio myślałam o tym by przestać robić podsumowania po równych 4 tygodniach, a zacząć po każdym miesiącu jak robi większość blogerek. Byłoby to czytelniejsze dla Was! Na szczęście zbieg okoliczności sprawił, że 1 kwiecień wypada dokładnie za 4 tygodnie od dziś i to na tą datę przypada zakończenie miesiąca 7. Kolejne podsumowania będę już dodawać 1 dnia każdego, następnego miesiąca. 

Dziś zacznę od tego, że tym razem największe zmiany widzę sama w lustrze. Bardzo zmieniły się moje plecy i powoli zaczynają się zmieniać ramiona. Mój brzuch jest o wiele bardziej "zbity", a nogi mocniejsze. Na udach i pośladkach powoli zaczął znikać cellulit, a skóra zrobiła się dużo gładsza i jędrniejsza. Najważniejsze jest jednak to, że zachowuję prostą sylwetkę i przestałam się garbić. Częściowo jest to zasługo trochę mniejszego biustu, a także wzmocnionych mięśni grzbietowych i brzucha, na które uwagę kazał mi zwrócić lekarz podczas mojej ostatniej wizyty, ale o tych wszystkich "zdrowotnych", a także psychicznych "skutkach ubocznych" postaram się Wam napisać w osobnym poście, bo jest tego wyjątkowo dużo!


Przed i Po, a raczej w "trakcie"
Moje efekty po 6 miesiącach:
  




Aktualne pomiary:

Na chwilę obecną straciłam łącznie 77 cm w obwodach!!! 
Oczywiście... mogło być więcej, ale po co się spieszyć? :) 
Gdybym gubiła centymetry i kilogramy w szybszym tempie to czym bym się z Wami dzieliła? 




Treningi - Podsumowanie miesiąca 6:

TYDZIEŃ 21
 08.02 PIĄTEK - Ewa Chodakowska SKALPEL II + ćwiczenia na brzuch ze SKALPELA I + ćwiczenia z hantlami 2x5kg.
10.02 NIEDZIELA - Spacer 9 km 

TYDZIEŃ 22
12.02 WTOREK  - SNOWBOARD 12 km 
16.02 SOBOTA -  BIEGANIE  2 km
17.02 NIEDZIELA - 100X "żabie brzuchy"

TYDZIEŃ 23
20.02 WTOREK - TURBO JAM - Fat Blaster
23.02 SOBOTA - TURBO JAM - Learn & Burn + TURBO JAM - TURBO SCULP 2X2 kg

TYDZIEŃ 24
26.02 WTOREK  - PŁYWANIE 30 min
27.02 ŚRODA - TURBO JAM - AB JAM + TURBO JAM - CARDIO PARTY
28.02 CZWARTEK - TURBO JAM - 3T z hantlami 2X2kg + TURBO JAM - AB JAM
02.03 SOBOTA - TURBO JAM - Getting on the ball - TOTAL BODY BLAST 40 min + TURBO JAM - 20 MINUT WORKOUT + TURBO JAM - AB JAM
03.03 NIEDZIELA - TURBO JAM - FAT BLASTER + TURBO JAM - 3T z hantlami 2X2kg


Łącznie to około 10 godz i 30 minut aktywności fizycznej,
i 6000 dodatkowo spalonych kalorii! 
Niby nic, ale zawsze coś! 


Czy jestem zadowolona z efektów? TAK! Jestem! Cieszę się z każdego zgubionego kilograma i centymetra, ale waga, która pokazała się w czwartek o wiele bardziej by mnie usatysfakcjonowała... Dzięki Wam jednak uczę się tego, że waga nie ma znaczenia! Ważne jest to, że się nie poddaję, i że centymetry spadają... Ważne jest to co sama widzę w lustrze mimo, że bywają też i gorsze dni, podczas których czuję się jak wieloryb! Szybko jednak uświadamiam sobie co już zdołałam osiągnąć!
JEST PIĘKNIE, a BĘDZIE JESZCZE PIĘKNIEJ!

Powoli zaczynam wierzyć, że do wakacji wszystko się zmieni!
Mamy jeszcze 4 miesiące i te 4 miesiące mogą zrobić cuda!
Uwierz i TY!  



77 komentarzy:

  1. WOW!!!!! Gratuluję!!!!!! :-) Wyglądasz wystrzałowo:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zdjęcie porównawcze jest MEGA!
    Kochana gratuluję Ci z całego serca :)
    Teraz do mnie dotarło, że ja nie dotrwam tak wspanialej chwili ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dotrwasz! Tylko się nie poddawaj! Wiara jak widać czyni cuda :)

      Usuń
  3. brawo, strasznie zazdroszczę! ale sama od niedawna ćwiczę i nie mogę się doczekać efektów! :) GRATULACJE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekasz się! :)
      Efekty nikogo nie omijają <3

      Usuń
  4. Jak pięknie !!! <3. Jesteś motywacją, inspiracją! Jesteś niesamowita!:). Gratuluję i wytrwałości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać: Twój blog jest jednym z moich ulubionych :).

      Usuń
    2. Bardzo mnie to cieszy! :)

      Usuń
  5. Gratulacje!:) Na prawdę efekty są powalające. Mam do Ciebie pytanko - czy 'zeszło' Ci również z biustu? Bo widzę, że masz ten sam sportowy stanik i troszkę obawiam się, czy po schudnićciu nie będę musiała nowego kupować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W biuście spadłam o 6 cm, ale to raczej z powodu obwodu, a nie miseczki...
      Gdy kupowałam moje Panache w październiku było idealne (70H) teraz powinnam mieć (65H) lub nawet (60H)...
      A reszta bez zmian :) Oprócz tego, że asymetria wróciła do normy.

      Usuń
  6. Pięknie. W ostatnim miesiącu widać zmianę brzuszka i jak nogi zeszczuplały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym miesiącu właśnie chyba najbardziej nogi pracowały :)

      Usuń
  7. super ! gratuluję :)u mnie też zmiany w podobnym tempie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój Blog daje mi takiego kopa ...UWIELBIAM CIĘ.

    OdpowiedzUsuń
  9. serdecznie gratuluję oraz podziwiam! Pozdrawiam Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  10. wow!gratuluje,tak trzymaj kochana:)ja teraz żałuje ze nie zrobilam sobie zdjec jak zaczynalam cwiczyc a to juz było 2 miesiące temu..teraz juz chyba nie ma sensu robic zdjec.
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sens jest zawsze, bo i tak będzie widoczna różnica :)

      Usuń
  11. Gratuluje!!! super przemiana!! motywujesz <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Od teraz Twoje zdjęcia będą dla mnie motywacją :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne zmiany! serdecznie gratuluję:) oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Serdecznie gatuluję! Czytam Twój blog od jakiegoś czasu i naprawdę nieźle mnie motywujesz do działania. Mam nadzieję, że też będę taka wytrwała jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super efekty! Gratuluje :)) Jesteś motywacją dla nas wszystkich. A tak w ogóle to jeśli można wiedzieć co to jest ten TURBO JAM ??

    OdpowiedzUsuń
  16. Magda,jestem pelna podziwu dla Twojej pracy. Duży szacun i oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne nóżki:-)mi najbardziej zależy na cm w udach a one najmiej lecą

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej! Brawo za efekty, dodaję do obserwowanych i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow Magdzia jestem pod wielkim wrażeniem. Niesamowita przemiana. Wyglądasz pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow Magdzia jestem pod wielkim wrażeniem. Niesamowita przemiana. Wyglądasz pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow Magdzia jestem pod wielkim wrażeniem. Niesamowita przemiana. Wyglądasz pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie! Piękne uda! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Łał, idziesz jak burza! :) To ostanie zdjęcie jest najlepsze - do tej pory zbieram szczękę z podłogi :D Jesteś super motywacją!

    OdpowiedzUsuń
  24. Laska jak sie patrzy :)
    Patrzac na twoje zdjecia jestem zmotywowana na maxa!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wielkie gratulacje za taki wysiłek ! :) Niesamowita przemiana

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądasz naprawdę świetnie, efekty widać gołym okiem. jak się na Ciebie patrzy to aż chce się człowiekowi żyć. ja mykam ćwiczyć z Jillian, a za Ciebie trzymam kciuki. gratulacje. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Zazdroszczę, wyglądasz cudownie!
    Ja ćwiczę od 4 miesięcy i efekty są niemalże odwrotne;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam!!! Twoja historia wydaje się być podobna do mojej- też kiedyś byłam mega zgrabną, szczupłą dziewczyną, teraz jest mnie dwa razy więcej. Mam tylko jedno pytanie ile masz wzrostu? Bo na blogu nie widzę info, może przeoczyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej przeoczyłaś, bo nawet ostatnio w poście pojawił się mój wzrost...
      W każdym razie mierzę 174 cm :)

      Usuń
  29. Gratuluję, piękna przemiana :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Żebra! Żebra widzę! :-) Gratuluję Madziu! :-)
    Czuję się zmotywowana razy sto!
    Sophie

    OdpowiedzUsuń
  31. oddawaj nogi, Szczęściaro! pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. o wow ! gratulacje ! nie mogę wyjść z podziwu. Super efekty.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem pod ogromnym wrażeniem, dla mnie to jeden z najlepszych motywatorów!
    Trzymaj tak dalej! Zazdroszczeę!

    OdpowiedzUsuń
  34. Magda dziękuje Ci za to, jesteś dla mnie wielką motywacją w wale o zdrowie i piękną sylwetkę

    OdpowiedzUsuń
  35. Wielkie brawa kochana za taka motywacje i walke o samą siebie!! wygladasz pieknie!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fenomelnalna jesteś. Gratuluję !

    OdpowiedzUsuń
  37. Ogromne gratulacje! Jesteś moją inspiracją!

    OdpowiedzUsuń
  38. :) Świetne efekty :)
    Obserwuję i motywuję się do dalszej pracy..walczę od 11.01..po ciąży, po której przybyło mnie o 21 kg:/ zostało mi jeszcze 6 do stanu sprzed.
    Najlepsza jest przerwa między nóżkami!!! Ja na nią czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratulacje.Super motywacja do działania. Także do wszystkich narzekaczy-da się?da się :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Niesamowita przemiana! Gratuluję tej całej pracy którą wykonałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Twoje zmiany są fenomenalne! Masz teraz cudowną figurę i całego serca Ci gratuluję :) Mam jednak pytanko - mogłabyś pokazać na zdjęciu (na przykład za miesiąc) całe swoje nogi? :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jest coraz lepiej, fajnie spadają Ci centymetry, ja podsumowałam dzisiaj 4 miesiące ćwiczeń z Ewą, ale cm nie lecą mi tak szybko. Jakbyś chciała zajrzeć to serdecznie zapraszam:
    http://zdrowiejlepiejmocniej.blogspot.com/2013/03/4-miesiace-cwiczen-z-ewa-chodakowska.html
    I jeszcze raz wielki szacunek za tyle miesięcy walki, pół roku robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wyglądasz niesamowicie! Z całego serca gratuluję !!!

    OdpowiedzUsuń
  44. GRATULUJĘ :) WYGLĄDASZ WSPANIALE :)
    MAM PYTANIE:WSPOMIAŁAŚ KIEDYŚ ŻE ŁYKASZ JAKIEŚ TABLETKI Z KOLAGENEM NA KOLANO, MOGŁABYŚ NAPISAĆ JAKIE TO TABLETKI I CZY MOŻNA KUPIĆ JE BEZ RECEPTY? JESZCZE RAZ GRATULUJĘ , JESTEŚ MOJĄ MOTYWACJĄ NR.1 !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Patrze na Twoje zdjecia porownawcze i musze przyznac, iz czuje sie niesamowicie zmotywowana. Roznica jest kolosalna ! Chociaz jakby spojrzala tylko na zmiany wagi to fakytcznie nie odpowiadaja one az tak wielkiej zmianie wizualnej. Aczkolwiek co prawda, to prawda, wazne jak sie czlowiek czuje, jak widoczne sa zmiany wizualne. Uwazam, iz to naprawde swietne, ze chudniesz powoli, bo to zdrowe dla skory :)

    Pozdrawiam cieplo i dziekuje za dawke motywacji, ktora jest cenniejsza niz milony zdjec pieknnie wyrzezbionych fitness modelek, dostepnych w necie.

    OdpowiedzUsuń
  46. wyglądasz niesamowicie !!! ;)gratuluje
    Dzisiaj zostałam zmotywowana do dalszych ćwiczeń
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  47. niesamowite efekty! gratulacje:))) i życzę dalszej wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jestem pelna podziwu.Swietne efekty. Naprawde potrafisz zmotywowac.

    OdpowiedzUsuń
  49. Gratulacje!
    Pięknie wyglądasz :)

    Byłaś dla mnie ogromną motywacją, ćwiczyłam zawzięcie, ale mnie to chyba trzeba zamknąć w czterech ścianach, żebym była wytrwała.
    Ostatnimi czasy miałam za dużo wyjazdów (do Krakowa ;) a ja spod Warszawy) i to strasznie rozwaliło moje plany.

    Pozdr.
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  50. Efekty powalające! piękne ciało, seksi brzuszek :) Trzymam kciuki!:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ale różnica :) Świetnie, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Super efekty! Pozazdrościć motywacji i samozaparcia. Nie każdą stać na taki wysiłek i zmiany w swoim życiu ;) Podziwiam i życzę dalszych sukcesów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem poprostu pod wielkim wrażeniem efektów a przede wszystkim zawziętości.

    OdpowiedzUsuń
  54. Czy ktoś może mi wyjasnić czym się różni Skalpel 1 od skalpela 2? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa 2 zupelnie inne treningi :) Skalpel 1- wolniejszy bardziej stateczny, Skalpel 2- mimo, ze rowniez nie jest "szybki" wyciska wiecej potu niz pierwszy :) Ja osobiscie wole 2!

      Usuń
  55. wow,sliczne efekty,ja mam za soba 2,5 miesiaca,ale jeszcze za wczesnie sie chwalic efektami,choc miala bym ochote Ci pokazac przed i po ,moze na e-mail i ocenisz ,bo ja sama widze niewiele,pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
  56. wow!!!!!!!!! jestem pod ogrmonym wrazeniem :D jestes moja motywacja nr 1

    OdpowiedzUsuń
  57. Jeszcze niczyja metamorfoza nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak Twoja. Wczoraj znalazłam link do tego bloga na forum Wizaz i z wrażenia prawie się popłakałam. Od co najmniej 8 lat mam nadwagę (75-77 kg przy 165 cm, najlepiej się czułam przy wadze 62 kg), wreszcie chciałabym wyglądać atrakcyjnie, a tu doszło do tego, że zaczęłam sobie wmawiać, że krągłe (chociaż w moim przypadku to za mało powiedziane) jest piękne i się pogodzę ze swoim wyglądem, bo za bardzo lubię nic nie robić i jeść. Jak zobaczyłam Twoje zdjęcia z przeciągu tych kilku miesięcy i poczytałam bloga, to coś we mnie zaskoczyło, sczególnie motywująco podziałały na mnie Twoje słowa o tym, że też kiedy leżałaś na kanapie i że nie było Ci łatwo na początku, poczułam, że to równie dobrze mogę być ja, że ja też mogę dać radę. Nie wiem na jak długo starczy mi zapału, ale chcę zrobić wszystko, żeby się nie poddać i polepszyć swoją formę do wakacji.. Póki co szukam ćwiczeń ze Skalpela Chodakowskiej na youtube, bo z tego co czytałam, te płyty miały swoją "premierę" w czasopismach, których już dawno nie ma w kioskach, a przy opcji zamawiania nie chcę już dłużej czekać, chcę ćwiczyć już dziś. Mam nadzieję, że dam radę kondycyjnie z tym skalpelem, pojęcia nie mam jak to wygląda. Moja aktywność ogranicza się do przejścia 20 m do garażu i potem z parkingu pod pracą również jakieś 20 m do pracy. W zeszłym roku chodziłam na jogę przez miesiąc i "zrobiłam sobie przerwę" jak tylko zaczęły się stania na rękach.. brr (nie muszę chyba mówić, że ta przerwa trwa do chwili obecnej :D )Ze dwa lata temu chodziłam przez jakiś miesiąc, może dwa na dość intensywny (przynajmniej jak dla mnie) aerobik i pamiętam, że dawały mi się we znaki trochę wtedy kolana, mam nadzieję, że jakoś wytrzymam. Trzymajcie za mnie kciuki :)

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  58. Wczoraj 1, więc zniecierpliwiona czekam na efekty.

    OdpowiedzUsuń
  59. Rewelka! Gratuluje :)))) Mam brzuch jak Ty na poczatku odchudzania - moze zmotywujesz mnie do dzialania :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3