15 kwietnia 2013

Wracając do życia... KOSMETYCZNIE!

Witajcie!
Wygląda na to, że wiosna zagościła się u Nas na dobre... no przynajmniej na najbliższy tydzień, bo potem znów mamy mieć lekkie ochłodzenie, ale liczę na to, że śniegu już nie zobaczymy przez co najmniej najbliższe kilka miesięcy :) Wreszcie mamy taką aurę, że możemy sobie pozwolić na jakieś outdoorowe aktywności co niezwykle mnie cieszy! 

Ja niestety nadal choruję więc jeszcze nie do końca mogę wykorzystać tą piękną pogodę, ale w sumie wolę się wyleczyć do końca żeby potem móc wiosnę "czerpać garściami"! Mam nadzieję, że chociaż Wy będziecie korzystać, aż do momentu gdy słońce schowa się za chmurami.


Wczoraj po tygodniu leżenia wybrałam się na krótki spacer, bo i tak musiałam uzupełnić swoje zapasy żywnościowe. Cudowne uczucie móc wreszcie skorzystać ze słoneczka! Do tego postanowiłam powoli zacząć wracać do treningów, bo moja waga niestety skoczyła nie w tym kierunku, w którym powinna. Trudno się dziwić skoro przez tydzień praktycznie tylko leżałam i leczyłam się naturalnymi metodami jak cebula z cukrem czy herbaty z miodem. W sumie przez ten tydzień zjadłam pół wielkiego słoika miodu, a to więcej niż przez całą zimę. Na szczęście już powoli zaczyna mi przechodzić, bo ileż można chorować?


Ten tydzień zaczął się bardzo pozytywnie, a to wszystko Wasza sprawka - moich czytelniczek. W piątek listonosz przyniósł mi przesyłkę z prezentem od mojej czytelniczki Wioli, która jest konsultantką firmy Avon. Dostałam od Wioli krem na cellulit: Solutions CelluBREAK, który podobno jest bardzo fajny i skuteczny. Ostatnio pisałam Wam, że biorę się ostro za siebie... zaczęłam dbać o ciało, o paznokcie, o włosy! Wcześniej stosowałam kosmetyki do ciała Eveline, które jak dla mnie są absolutnym hitem, a kosmetyków z Avonu nie kupowałam już dobre 10 lat. Kiedyś sama byłam konsultantką, ale po jakimś czasie kosmetyki tej firmy przestały mi służyć i jakoś już się na nie potem nie natknęłam. Po kilku zastosowaniach lotionu CeluBREAK muszę przyznać, że to bardzo fajny kosmetyk! Skóra już po pierwszym użyciu stała się gładka i miękka w dotyku. Jestem bardzo ciekawa jakie efekty uzyskam po dłuższym i regularnym stosowaniu kosmetyku, który niestety na wiele aplikacji nie starczy, bo to tylko 150 ml.


Dziś listonosz odwiedził mnie ponownie (biedny się nachodzi) przynosząc przesyłkę od kolejnej czytelniczki Eweliny, która prowadzi firmę Magnitica Lashes. Od Eweliny dostałam do przetestowania odżywkę do rzęs FEG. Idealnie, bo akurat wypowiedziałam wojnę moim rzadkim brwiom i wypadającym rzęsom. Mam nadzieję, że odżywka przyniesie oczekiwane efekty. Oczywiście więcej na temat odżywki i efektów napiszę Wam za jakiś czas. Do tej pory smarowałam brwi i rzęsy olejkiem rycynowym więc sama jestem ciekawa działania tej odżywki.

BARDZO WAM DZIEWCZYNY DZIĘKUJĘ ZA TE PREZENTY! 





Może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na piękne brwi i rzęsy, które mogłybyście polecić?


Od 3 tygodni używam również odżywkę do paznokci Eveline S.O.S, której stosowanie przynosi oczekiwane efekty! Paznokcie przez ten czas się bardzo wzmocniły i urosły. Niestety jeden wyjątkowo często się łamie i pęka i muszę go skracać niemal do zera. Pełne efekty działania odżywki pokażę Wam już wkrótce, a tymczasem i tak postanowiłam kupić sobie NailTek. Mam nadzieję, że już niedługo będę mieć długie i zdrowe pazurki w pięknym, letnim kolorze!



Dziś znów postawię na lekki trening i zapewne podobnie jak wczoraj wsiądę na rowerek treningowy. Powróciłam również do mojego "pośladkowego" wyzwania z MEL B i wczoraj wreszcie zrobiłam dzień 3. Jestem sporo za Wami, ale mam nadzieję, że jeszcze Was dogonię... 

Mam nadzieję, że nie przerwałyście wyzwania i będziecie się miały czym pochwalić! 
Więcej o wyzwaniu możecie przeczytać: TUTAJ!
Jeszcze nie jest za późno by się przyłączyć choćby na FB: 
facebook.com/events/158904034271802

DO LATA, KRÓTKICH SPODENEK I MINIÓWEK CORAZ BLIŻEJ!
Do dzieła kochane!
Nie ma na co czekać! 

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja również... użyłam go 4 razy i zapowiada się bardzo obiecująco :)

      Usuń
  2. to kurcze wracaj do zdrówka bo w Krakowie dziś piekna pogoda i szkoda siedziec w domu:)ja słyszałam ze do rzęs super sprawdza sie olejek rycynowa ale już go stosowałaś i co nie sprawdził się?ja sama nic nie stosuje bo mam w sumie ciemne i gęste,brwi tez.A na cellulit moim hitem ostatnich miesięcy jest zwykły peeling kawowy,zakochałam się.Polecam jesli jeszcze nie stosowałaś,efekty od razu widoczne,piękny zapach i tani jak barszcz:P co do Mel B to ja juz robię 6 dzień i czekam na efekty:)Buziaki Stradi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie widziałam tą piękną pogodę za oknem... Pewnie całkowicie odzyskam siły jak pogoda się pogorszy :P

      Olejek rycynowy stosuję w sumie cały czas, ale jakoś bez regularności... Przynosi on efekty, ale bardzo stopniowe, a ja potrzebuję czegoś takiego WOW :)
      Co do peelingu kawowego to też go uwielbiam i stosuję, ale specjalnych efektów po nim nie widziałam :)

      Usuń
  3. Na mocne brwi i rzęsy kiedyś stosowałam olej rycynowy ;) w sumie nie wiem po co, bo na ich gęstość i grubość nie narzekam (choć wiele dziewczyn np na wizażu poleca nakładanie go codziennie na noc - efekty ponoć spektakularne) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postaram się wrzucić swoje efekty stosowania zarówno olejku rycynowego jak i odżywki :) Jak zobaczysz moje "przed" to padniesz, hehe. Nie dość, że mam koszmarnie wyskubane brwi (kiedyś takie lubiłam) to jeszcze krzywe, jasne i rzadkie (ale takie były zawsze). Najchętniej zrobiłabym sobie permanentny brwi, ale trochę ten zabieg póki co jest po za moim zasięgiem :)

      Usuń
  4. Ja do rzęs polecam Revitalash!!!! Fantastyczny efekt!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Furorę robi podobno revitalash, ale jak dla mnie to za duży wydatek. Niektórzy mówią, że olejek rycynowy, ale boję się właściwości przeczyszczających, bo podobno niewiele wystarczy :P Natomiast ja używam l'biotici. Teraz mam przerwę, ale kondycja rzęd i brwi, na które nakładałam codziennie(no prawie :) ) przed snem poprawiła się naprawdę fajnie :) Gorąco polecam. Często trafiają się promocje w super-pharmie na dwa opakowania.
    http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/40380_250.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego olejku rycynowego w takim przypadku się nie pije, a smaruje :)

      Usuń
  6. Polecam Ci "Eveline-paznokcie twarde jak diament" ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3