1 maja 2013

Sezonowe zdrowie - SZPARAGI

Kochani moi! Jak zapewne wszyscy zauważyliście mamy już MAJ! To zdecydowanie mój ulubiony miesiąc w roku i dlatego mam nadzieję, że dobre samopoczucie nie opuści mnie ani na sekundę, bo tego teraz właśnie potrzebuję. Dobre samopoczucie w tym miesiącu zapewnią mi na pewno ulubione kwiaty czyli konwalie, a do tego bzy, które również bardzo lubię.

Oczywiście to nie jedyne powody by kochać ten miesiąc...
Najważniejsze są....
SZPARAGI!!!
Źródło: google.pl

No właśnie! W maju zaczyna się bardzo krótki sezon na szparagi, które wręcz pokochałam!

Od dłuższego czasu planowałam ich spróbować, ale jakoś zawsze zapominałam je kupić. Widocznie kiedyś za mało czasu spędzałam w dziale warzywnym :) Szparagi próbowałam kilka lat temu i to o ile pamiętam w jednej z włoskich restauracji, ale jakoś ich smak nie utkwił mi w pamięci.

Kilka dni temu upolowałam wreszcie swoje pierwsze szparagi w Lidlu i od razu postanowiłam je przygotować! Teraz jestem pewna, że zagoszczą one na moim talerzu na dobre.



Jak przygotować szparagi?


  • Szparagi dokładnie myjemy i osuszamy.
  • Odcinamy zdrewniałą końcówkę do momentu gdy naszym oczom ukaże się piękny soczysty miąższ. W zasadzie nie potrzebujemy nawet noża, bo często zamiast odcinania wystarczy złamanie szparaga w miejscu gdzie chcemy go skrócić. 
  • Białe szparagi powinno się dodatkowo obrać specjalnym "obierakiem" do szparagów lub zwykłym do owoców i warzyw. 
  • Szparagi najlepiej gotować w wysokim, podłużnym garnku jednak domyślam się, że większość z nas takiego nie posiada. Wystarczy zatem zwykły, szeroki garnek gdzie szparagi będziemy gotować na leżąco. 
  • Szparagi gotujemy w lekko osolonej wodzie z dodatkiem odrobiny cukru. Ja dodaje również trochę masła dzięki niemu szparagi mają pyszny, delikatny smak i rozpływają się w ustach. 
  • Szparagi układamy w garnku tak by ich końcówki wystawały z wody (ja zwyczajnie opieram je o brzeg garnka tak by pozostała część była w wodzie). Końce szparagów gotują się znacznie szybciej niż grubsza część łodygi i wystarczy im tylko para. Dzięki temu zapobiegniemy rozgotowaniu.
  • Oczywiście jeśli nie mamy innej możliwości to szparagi w całości wrzucamy do gotującej się wody. 
  • Zielone szparagi gotujemy około 10-12 minut, a białe 15 minut. 
... i VOILA!
SMACZNEGO!

Jako, że mamy sezon na szparagi postaram się w najbliższym czasie przekazać Wam kilka ciekawych przepisów z tym niepozornym warzywkiem w roli głównej! 

Jeśli zastanawiacie się czy szparagi będą Wam smakować, a jedliście np. brukselkę to mogę śmiało porównać jedno warzywo do drugiego. Smakują bardzo podobnie. Jeśli lubisz też brokuła to na pewno szparagi będą Ci smakować. 

A dla wielbicieli grilla... SZPARAGI MOŻNA RÓWNIEŻ GRILLOWAĆ!

Źródło: fitness.wp.pl


Dlaczego warto jeść szparagi?
Te (jak już pisałam) niepozorne z wyglądu warzywka oprócz tego, że bardzo ładnie prezentują się na talerzu są naprawdę warte uwagi. Dlaczego?

Szparagi zawierają dużo witamin B, C, K, a także sole mineralne, żelazo, potas, fosfor. Są również bogate w kwas foliowy. 

Szparagi wpłyną pozytywnie na naszą pamięć, koncentracje, a także cały układ nerwowy. Ukoją nerwy i zminimalizują stres, a do tego oczyszczą nerki i wątrobę i usuną nadmiar wody z organizmu. 

Zielonych szparagów nie trzeba obierać, bo w nich jak i w większości warzyw najwięcej substancji ważnych dla naszego zdrowia znajduje się właśnie tuż pod skórką, a konkretnie znajdziemy tam:  sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź, fosfor, fluor, chlor, jod, karoten, witaminy: B1, B2, B6, C; kwasy: nikotynowy, pantotenowy, foliowy, szczawiowy.

Czego chcieć więcej? 
Smaczne, zdrowe... ALE I NISKOKALORYCZNE!
100 g szparagów to tylko 18 kcal! 

100 g szparagów zawiera także:
  • 93,7 g wody
  • 3,7 g węglowodanów
  • 300 mg potasu
  • 52 mg fosforu
  • 26 mg wit. C
  • 22 mg wapnia
  • 18 mg magnezu
  • 1,8 mg wit. E
Źródło: sites.google.pl


A oto mój dzisiejszy obiad:
Filet z piersi indyka w sosie musztardowo-miodowym z czerwonym pieprzem
Kasza pęczak
Szparagi 
Ogórek zielony
Zielona herbata

Palce lizać!
MNIAM! <3


A Wy? Z czym najczęściej jecie szparagi? W jakiej formie je lubicie?
Chętnie przyjmę jakieś ciekawe przepisy :)

24 komentarze:

  1. a ja nie mogę ich nigdzie dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być na pewno w Makro i w Lidlu :)

      Usuń
  2. No i ja właśnie nigdzie nie widziałam,musze je gdzies w koncu upolowac bo slyszałam juz nieraz o ich dobroczynnych wlasciwosciach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak chciałam upolować to ich nie było, a teraz gdy ich nie szukałam to się znalazły :)

      Usuń
  3. U mnie też zaczęły królować. Białych (świeżych) jeszcze nie jadłam, ale w tym roku na pewno spróbuję. No i zazwyczaj jednak grilluję na patelni grillowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem właśnie na etapie zakupu patelni grillowej :) Prawdopodobnie przywiozę sobie jedną z Włoch :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W Lidlu powinny być, bo póki co nigdzie indziej ich nie widziałam :)

      Usuń
  5. Hej, zadawałam Ci to pytanie już wcześniej, ale chyba go nie widziałaś. Czy mogłabyś powiedzieć mi, gdzie kupowałaś swoje Reeboki realflex'y? Pilnie poszukuję fioletowych i nigdzie nie mogę ich znaleźć :( Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim "ryboczkom" poświęciłam kiedyś cały post :) Kupowałam je w Krakowie w Galerii Kazimierz w sklepie firmowym Reeboka. Niestety fioletowych wtedy nie widziałam...

      Usuń
    2. Dzięki :) Będę szukać dalej, nie poddam się :D

      Usuń
    3. Dziś widziałam fioletowy RealFlexy dokładnie w tym samym sklepie, w którym je kupowałam... Nie patrzyłam na cenę, ale wiem, że są :)

      Usuń
  6. muszę je spróbować, bo właśnie co przeglądam jakieś przepisy, to wszędzie teraz królują szparagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nigdy nie jadłam, ale chciałabym to zmienić. Może uda się upolować w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo :)

      Usuń
    2. Polujcie, polujcie, bo warto! :)

      Usuń
  8. Czesc :) nawet nie wiesz jak bardzo zmotywowalas mnie do rozpoczęcia odchudzania. Wcześniej zawsze odkładałam to na później az nagle przypadkowo trafiłam na Twojego bloga! Przeczytałam już wszystkie wpisy :) i tak już 2 tygodnie za mna! Także jestem Ci bardzo wdzięczna. Mam dosyć dużo do zrzucenia ale zrozumiałam że można! Zaczęłam też biegać i teraz nawet odczuwam z tego przyjemnośc :) niestety nie moge się jeszcze przekonać do ćwiczeń w domu bo nie mam za bardzo na to czasu ale samo bieganie u mnie to już coś! Pozdrawiam Cie serdecznie i dziękuje :) Natalia

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem, że zdrowe i pożywne, ale niieeeeee... szparagi nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się za nimi rozejrzeć, bo uwielbiam szparagi :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szparagi- juz nie moge sie doczekać kiedy będę je mogła dostać w którymś ze sklepów. Do Lidla mam niestety za daleko...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiosna i lato to wspaniały czas kiedy mamy pod dostatkiem warzyw i owoców. Już nie mogę się doczekać tych wszystkich soczystości i smakowitości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie próbowałam szparagów, a już rok temu kusiły mnie na bazarku. W tym roku na pewno nie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie skosztowałam jeszcze szparagów, ale w tym roku trzeba to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w tamtym roku pierwszy raz zjadłam szparagi... i zakochałam się w nich od pierwszego ukąszenia! są przepyszne !! :)) jadę zaraz szukać ich w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3