23 września 2013

MOJA METAMORFOZA - PODSUMOWANIE ROKU

Witajcie kochani!
Nadszedł czas na podsumowanie całego roku mojej metamorfozy, a zdecydowanie jest co podsumowywać. Przez cały rok krok po kroku zmieniałam swoje życie tracąc kilogramy i centymetry, a zyskując to co w życiu najważniejsze - ZDROWIE!

Cały proces mojego odchudzania trwał dosyć długo i nie obyło się bez kilku naprawdę poważnych kryzysów podczas których wracałam do starego trybu życia. Mimo wszystko nie zaprzepaściłam tego o co walczyłam i udało się! Po roku stałam się zupełnie inną osobą i to nie tylko z zewnątrz, ale głównie wewnątrz. Największe zmiany są niewidoczne gołym okiem!!! Największe zmiany zaszły we mnie!



 Wymiary: 


Moje efekty po roku:



Jest cudownie! 
Znajomi nie poznają mnie na ulicy, chwalą i zazdroszczą, a ja czuję się świetnie! 

To jednak jeszcze nie wszystko! Zostały mi jeszcze 4 kilogramy do pokonania i kilka procent tłuszczu do zlikwidowania. Chciałabym także zyskać trochę więcej tkanki mięśniowej i ładnie wymodelować brzuch, ale na to przyjdzie jeszcze czas. Powoli już planuję kolejne miesiące i postanawiam dać sobie trochę więcej wycisku podczas treningów, ale jednocześnie nie zrezygnuje ze zdrowej diety! No, może czasem pozwolę sobie na jakieś niewielkie grzeszki. Niestety w ciągu najbliższych kilku tygodni muszę przystopować i nie schudnąć, ale potem oczywiście powrócę do walki. To uzależnia!

W Waszą przemianę także wierzę i wiem, że jeśli mnie się udało dojść do tego miejsca, w którym jestem teraz to i Wam się uda!!! Naprawdę niewiele trzeba by spełnić swoje marzenia i poczuć się naprawdę cudownie! 

Dziewczyny pochwalcie się koniecznie swoimi efektami! Przesyłajcie mi zdjęcia na maila lub na FB. Chcę wiedzieć, że moje posty i moja metamorfoza przyczyniła się choćby w minimalnym stopniu do zmiany Waszego myślenia! To niesamowicie dodaje mi skrzydeł! 

Buziaki <3


58 komentarzy:

  1. Podziwiam i gratuluję !!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś wielką motywacją i inspiracją! Masz piękne kobiece kształty! Trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zachwycona i pełna podziwu:) Jesteś naszą motywacją:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyslalam Ci wiadomosc jakis czas temu odnosnie mojej diety , wagi z moimi efektami i pytaniami ale nie doczekalam sie odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo.. szkoda potrzebuje pomocy pod tym względem no ale trudno..

      Usuń
    2. Właśnie zaczynam nadrabiać wszystkie zaległości po powrocie i choć nie jest łatwo to robię co mogę. Na wszystkie wiadomości odpiszę prędzej czy później!

      Usuń
    3. Dziewczyny!!! Litości!!! Przez ponad miesiąc nie miałam dostępu do internetu, wcześniej skupiłam się na wyjątkowo trudnej sesji, a wiadomości dostaję naprawdę bardzo dużo! Jeśli chodzi o pytania, które często zadajecie w wiadomościach to proszę, przejrzyjcie najpierw zawartość bloga, bo na większość z nich odpowiedzi możecie już tutaj znaleźć. Staram się jak mogę, naprawdę!

      Usuń
  5. Napisałam wczesniej komentarz, ale chyba się nie wgrał :/
    Powtórzę więc :) Śledze Twoje zmagania od samego początku, może nie czytam kazdego postu, ale zaglądam tu co jakiś czas i za każdym razem zbieram szczekę z podłogi! :) Jestes dla mnie wielką inspiracją, mam nadzieję, że i mnie się uda! :)
    Powodzenia w dalszej walce, jestem z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Inspirujesz! Normalnie nogi masz jak marzenie :) Jeszcze troszkę nad brzuszkiem popracujesz i będzie cud miód i orzeszki! :) Dla mnie jesteś mega inspiracją :) Bo nie sztuką zejść z 36 na 34, sztuką jest zrobić, to co Tobie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekty fantastyczne, brzuch wygląda świetnie, nawet jeśli z przodu widać jeszcze elementy do dopracowania, to z boku jest już cud-miód :) gratuluję, widać że włożyłaś w to sporo pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzuch niestety zawsze mi odstawał nawet gdy ważyłam 59 kg. Mam nadzieję, że uda mi się go wymodelować, ale zabierze mi to baaaardzo dużo czasu, bo to moja najbardziej problematyczna partia ciała.

      Usuń
    2. Ja też mam z brzuchem największe problemy, jest coraz lepiej ale tłuszczu z dolnej części chyba nigdy się nie pozbędę :)

      Usuń
  8. Ja jeszcze tylko dodam, ze masz zachwycające uda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie pani zmiana jest niezłym kopem do ciągłej walki z samym sobą,utwierdza mnie to w przekonaniu, ze chcieć to móc ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulację takiej przemiany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wielkie wielkie gratulacje :) niesamowita zmiana :) niesamowicie mnie zainspirowałaś i dałaś kopa do działania :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wyglądasz, teraz tylko tyłek do poprawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczny efekt. Dużo pracy włożyłaś. Gratuluję i tak trzymaj :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne zmiany u Ciebie zaszły.. ja też zaczęłam rok temu we wrześniu i do tej pory pozostaję na "zdrowszej" stronie mocy. Teraz jestem na etapie budowania mięśni..później znów będę redukować.

    OdpowiedzUsuń
  15. super przemiana! na prawdę widać jaki ogrom pracy w nią włożyłaś :) gratuluję dojścia do celu, domyślam się, że droga było długa i wyboista, że bywało ciężko i chwile zwątpienia również się pojawiały, dlatego tym bardziej gratuluję, bo wykonałaś kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przegenialny efekt! O.O Na prawdę niesamowity, dopinguję z całych sił do utrzymania efektu!

    Tak zapytam: jak "zmierzyłaś" %mięśni? Masz wagę, która to podaje czy jakiś kalkulator w necie?

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję Ci:) Wykonałaś naprawdę dobrą robotę i na pewno jesteś natchnieniem dla niejednej osoby:)

    OdpowiedzUsuń
  18. gratulacje :)
    ehh ja po 2 miesiacach odpuszczam nie mam motywacji ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz motywacji? Wystarczy jej poszukać! :D Możesz kupić sukienkę rozmiar mniejszą, albo bestialsko obkleić pokój zdjęciami szczupłych brzuszków ;)
      Nie poddawaj się! Nie warto! Chcesz zaprzepaścić 2 miesiące ciężkiej pracy?

      Usuń
    2. Słusznie! 2 miesiące walczyłaś, a teraz co? Zaprzepaścisz to? Jesteś o te 2 miesiące bliżej do wymarzonego efektu niż osoby, które w ogóle nie zaczęły... Jeśli już zaczęłaś to walcz! Nie poddawaj się!

      Usuń
  19. gratulacje:) jesteś dla mnie inspiracją

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja mam takie pytanie ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaskoczyłaś mnie, jesteś wspaniała! :*

    OdpowiedzUsuń
  22. wspaniała metamorfoza! jesteś świetną motywacją i udowadniasz, że można wszystko, wystarczy tylko chcieć :) jesteś cudowna! życzę Ci kolejnych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudna przemiana! Gratuluje efektów no i przede wszystkim wytrwałości!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow!! Wyglądasz pięknie!! I jakie masz piersi:D :O :O :O oddaj połowę :-)
    Gratuluję determinacji- sumienności i wytrwałości!!

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję i podziwiam! :) jesteś wspaniałą motywacją dla walczących z kilogramami :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluje wspaniałej przemiany:) podziwiam za wytrwałość, bo z tym wiadomo najgorzej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Madziu - to co osiągnęlaś powala na kolana :) Jak patrzę na te zdjęcia to w głowie mam tylko "WOW". Podziwiam twoją determinację i wytrwałości :) Co prawda tak jak sama zauważyłaś - pozostają jeszcze drobne szczegóły do dopracowania, ale już teraz efekt jest fenomenalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Metamorfoza którą przeżyłaś jest naprawdę zaskakująca. Sądzę, że będzie to inspiracją dla nie jednej osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. coś wspaniałego! :) sama walczę o lepszą siebie, ale póki co - mały kroczkami. To moje kolejne podejście i mam nadzieję, że uda mi się wytrwać :)) Motywuj kobieto, motywuj!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ogromne gratulacje motywacji i determinacji w dążeniu do celu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Twojego bloga śledzę od kilku miesięcy, ale takie totalne podsumowanie rzeczywiście budzi respekt ;) Nawet nie dlatego że schudłaś, ale dlatego że zrobiłaś to tak rozsądnie... wyglądasz świetnie, skórę masz jędrną, zwiększył Ci się procent tkanki mięśniowej. gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna przemiana. Aby TYLE zmienić w sobie trzeba mieć niezwykle silny charakter... podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Inspirujesz i motywujesz :) I jeszcze te nogi jak marzenie :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  34. KOLOSOLNA zmiana! Brawo! Masz być z czego dumna! Świetnie wyglądasz! Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. wyglądasz fantastycznie;-) gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję - fantastyczna przemiana która podnosi na duchu każdą walczącą dziewczynę.
    Przemiany prawdziwe z prawdziwymi historiami cenię najbardziej !
    Te wyszukane w internecie , z amerykańskich stron są zupełnie oderwane od człowieka... przez co jakby mniej "realne"

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale przemiana! inny człowiek! Jestes niesamowita, ja wlasnie zaczynam odchudzanie, powoli powoli, zainspirowałas mnie ty i stronka mojanowafigura.pl od dzis walcze o siebie, bo juz mam dosć tego ciała któ®e jest jakby nie moje :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje :) To mój pierwszy komentarz na Pani blogu, trafiłam na niego całkiem niedawno ale zdążyłam pochłonąć większą ilość postów :) Ja walczę o siebie od stycznia i także pomału mi to idzie ale taki mam cel. Wolno tracić wagę ale na stałe :) Mam nadzieje że w przyszłym roku też będę mogła się pochwalić osiągnięciem celu :) Jeszcze raz wielkie gratulacje za wytrwałość i śliczne efekty :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem pod wrażeniem. Znakomity efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dieta kluczem do sukcesu !

    Ważne porady dotyczące dbania o zdrowie:
    http://zdrowie.apteczka.net.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja jestem w szoku że tak zmieniłaś swoje ciało. Wyglądasz teraz bardzo seksownie;) Twoja strona powinna być przykładem dla wielu osób, które chcą się odchudzić jako motywacja, jak wiele można osiągnąć w rok

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratulacje! Swietny blog! Mysle, ze procz osiagania swojego celu motywujesz mnostwo osob! Dziekuje za odpowiedz na maila i pomoc w doborze biustonoszy- naprawde BARDZO mi pomoglas! Dzieki Tobie pojawil sie w mojej szafie nie-sportowy stanik.
    POWODZENIA idzie Ci swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  43. Super rezultaty! wysiłek się opłacił, szczerze podziwiam. nie każdy posiada na tyle determinacji

    OdpowiedzUsuń
  44. Gratuluje takich rezultatów ;) A do tego tatuaż na takim brzuchu wygląda pięknie ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nata:
    nooo, kochana, chyle czola. zlac wage, centymetry mowia za siebie. Ja musze zgubic z 15 kg jak nic, dalam sobie 6 mcy zeby sie zmiescic w pewna sukienke, i dzieki takm fotkom widac, ze mozna. MImo ze mam 10 lat wiecej niz ty, to mi sie uda. buzka

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratuluję! Szczególnie siły woli i osiągnięcia celu :) Zmiana niesamowita :) Ja sama borykam się z moją wagą od dłuższego czasu, a dzięki takim blogom zdobywam motywację :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudnie! Świetna robota :) Gratulacje. Dajesz motywacje .. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3