9 kwietnia 2013

PRZEPIS na KURCZAKA Z BANANAMI

Do tej pory myślałam, że nigdy nie przekonam się do mięsa z owocami lub słodkich dań mięsnych. Takie połączenia w ogóle mi nie smakowały, ale jak widać z czasem smaki mi się zmieniły. Jestem na etapie testowania diety IGpro z serwisu Vitalia, a dziś moim obiadem miał być właśnie KURCZAK Z BANANAMI. Póki co nie ćwiczę więc postanowiłam trzymać się diety i skorzystać z tego przepisu.


Ten przepis jak każdy inny możemy modyfikować i robić go po swojemu. Ja już wiem, że następnym razem zmienię w nim kilka rzeczy. Danie jest niezwykle proste i myślę, że wyjdzie każdemu!


SKŁADNIKI (na 1 osobę):
filet z piersi kurczaka
1 średni banan
jogurt naturalny
pieprz mielony
olej rzepakowy do smażenia



PRZYGOTOWANIE:

Pierś kurczaka opłukać i osuszyć.
Pokroić na małe kawałeczki i oprószyć pieprzem.
Na łyżkę rozgrzanego oleju wrzucić kurczaka i lekko go zarumienić. W międzyczasie rozgrzać piekarnik na 220 stopni. Pokroić banana na plasterki, a 2-3 łyżki jogurtu naturalnego przyprawić według uznania. Można śmiało wykorzystać również różne zioła. Do wysmarowanego margaryną lub olejem naczynia żaroodpornego wrzucić zarumienionego na patelni kurczaka. Na wierzchu ułożyć pokrojonego banana, a całość polać jogurtem. Piec w piekarniku około 20 minut.
Gotowe danie można posypać odrobiną szczypiorku.


Jak można zmodyfikować przepis?
Ja następnym razem pierś kurczaka lekko rozbiję, a banana rozgniotę i wymieszam z jogurtem tworząc sos bananowo-jogurtowy. Myślę, że takiego kurczaka można również upiec bez wcześniejszego przysmażania, ale może być wtedy trochę bardziej suchy i mniej aromatyczny. Zdecydowanie też pokombinuję trochę z przyprawami by stworzyć całkowicie własną wersję tego przepisu, a może nawet dodam trochę miodu?
Uwielbiam eksperymentować w kuchni!


Mnie ten przepis bardzo przypadł do gustu i myślę, że będę go często stosować w swojej diecie. Uwielbiam banany i kurczaka! Składniki są tanie, a przygotowanie całego dania zajmuje nie więcej niż 30 minut. Dla mnie REWELACJA! 
Smacznego!



P.S Zmieniłam tabelkę wartości odżywczych, ponieważ poprzednia wydawała mi się mało prawdopodobna, a nie chciałabym wprowadzać nikogo w błąd.
Wartości odżywcze 100g
Źródło: Dieta IGpro z VITALIA.pl 

22 komentarze:

  1. Jeszcze się nie spotkałam z takim przepisem, ale muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...wystąpił chyba błąd,polać jogurtem...przepis bardzo ciekawy,chociaż nie jestem przekonana do....dań z owocami bo jak pisałaś ja tez nie lubię takiego połączenia,ale....myślę że spróbuję:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo rozumiem... Jaki błąd? :)

      Usuń
    2. A teraz już widzę... Dziękuję! Niestety gorączka daje się we znaki ;(

      Usuń
  3. ja póki co dalej mówie NIE takim połączeniom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cieszę się, że się przełamałam i postanowiłam spróbować :)

      Usuń
  4. Ja jestem zdecydowanie ZA! Ostatnio moją ulubioną sałatką (którą zresztą właśnie spałaszowałam) jest sałatka z kurczaka, sałaty lodowej, rucoli, sera feta, brzoskwini w puszce i octu balsamicznego. Kurczaka griluję na patelni (przyprawiam pieprzem i przyprawą do kurczaka), kroję w kostkę, rzucam na porwaną sałatę lodową wymieszaną z rucolą, dorzucam pokrojoną w kostkę brzoskwinie i ser feta. Polewam octem balsamicznym z Almy (Casa Malagoli Crema o smaku gruszki - konsystencja płynnej czekolady - BOSKI).

    Sałatkę polecam - już kilka osób sie zaraziło :) A jutro robię kurczaka z bananami :)

    Zapraszam też do siebie ... www.dreampacket.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny przepis! Też ostatnio myślałam o jakimś słodkim akcencie w sałatce i też pomyślałam o brzoskwini. Ja bym raczej jednak wybrała świeżą, bo te z zalewy są przeważnie nasączone cukrem chociaż kiedyś udało mi się dopaść brzoskwinie w wersji eko :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy i co ważne prosty przepis :) uwielbiam banany i piersi z kurczaka, więc na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepis ciekawy, jednak bardziej zdziwił mnie wykres i tabelka pod przepisem. Ona dotyczy tego posiłku? ZERO węglowodanów ? A banan to białko czy tłuszcz? coś tu nie pasuje, chyba, że banany są "dla ozdoby" ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tabelkę poprawiłam, bo też mi tu coś nie pasowało... :) Wydaje mi się, że ta lepiej wskazuje wartość odżywczą.

      Usuń
  7. hej, bardzo mnie motywujesz do pracy, bo wydaje mi się,że mam podobny charakter (twierdzę tak po przeczytaniu Twojej historii i ogólnie postów), dzięki Tobie odkrylam Mel B i przekonałam się do niej - wcześniej tylko Ewa Chodakowska (choć i do niej ciężko mi się na początku podchodziło;)). widzę, że lubisz czytać książki o tematyce Twojego bloga, polecam Ci http://allegro.pl/chcesz-wiedziec-wiecej-liczenie-kalorii-i3117159598.html - żadne "pitu-pitu" tylko z racjonalnym, zdrowym podejściem opisany zdrowy tryb życia, bo właściwie pół książki jest właśnie o tym, a do liczenia kalorii nawet nie dotarłam, pozdrawiam !!! motywuj dalej , Twój blog, Twoje postępy najbardziej przekonują mnie z wszystkich fit blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa propozycja, aczkolwiek nie wiem czy sama bym się odważyła na takie smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy przepis musze spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dodaję do listy ulubionych blogów ;)
    będę tu częstym gościem ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie jadlam kurczaka z bananem. Fajny przepis. Musze wyprobowac.
    Mi smakuje kurczak z anansem , do tego przyprawa curry-pYYYYYYYYCHA :)

    OdpowiedzUsuń
  12. P.S.
    a wczoraj zrobilam kurczaka z cukinia.
    Piers trzeba pokroic na male kawaleczki, podsmazyc z cebulka na odrobinie oleju, do tego 2 duze cukienie pokroic na kawalki. Wszystko uprozyc na patelni z sola i pieprzem. ja jadlam te potrawe z ryzem,ale mozna tez bez, jesli dodasz wiecej cukini. POlecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przyznam, że nawet nie wiem jak cukinia smakuje :) Nigdy nie miałam okazji jej jeść... chyba, że w dzieciństwie, ale tego nie pamiętam :)

      Usuń
  13. Mogłabyś poprawić przepis bo dzięki Tobie zważył mi się jogurt.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3