16 grudnia 2013

Zdrowa i natauralna słodycz - STEWIA

Witajcie!
Zastanawiam się czy Wy również tak macie, że gdy tylko nadchodzi jesień i zima to sięgacie po słodkości by dostarczyć sobie chociaż odrobiny przyjemności w te szare i ponure dni? Ja potrafię powstrzymać się przed słodyczami przez praktycznie całą wiosnę i lato, ale gdy tylko robi się zimno to nie mogę się opanować! Słodycze potrafią zawładnąć całkowicie moim umysłem :) 

Ale właśnie odkryłam jak sobie z tym poradzić!

Już kiedyś pisałam Wam, że słodkości warto zastąpić jogurtami, suszonymi lub świeżymi owocami, albo własnoręcznie upieczonymi ciastami czy ciasteczkami bez cukru. A dlaczego bez cukru? Bo to on najbardziej może nam zaszkodzić...


A co gdybyśmy mogli kupić słodkości bez cukru ani żadnych sztucznych chemicznych słodzików, a z czymś naturalnym? 

Ha! No właśnie to możliwe! 
Na pewno każdy z Was słyszał kiedyś o STEWII - naturalnej substancjo słodzącej pochodzącej z liści rośliny Stevia Rebaudiana. Badania wskazały korzystne działanie stewii przy chorobach związanych z nadciśnieniem oraz cukrzycą, więc jeśli nie możesz lub nie chcesz jeść cukru choćby ze względu na dbanie o sylwetkę czy nawet zęby to warto zapoznać się bliżej z produktami słodzonymi tym naturalnym słodzikiem.

Głównymi zaletami tej substancji są:

  • całkowita naturalność, pochodzenie roślinne
  • ma ZERO kalorii!!!
  • Jest dużo słodszy od cukru
  • jest rozpuszczalna w wodzie i alkoholach
  • odporna na wysoką temperaturę (do 200 stopni) więc może być używana do gotowania i wypieków
  • ma długą datę ważności
  • nie powoduje próchnicy zębów!!!
  • jest bezpieczna dla diabetyków - nie podnosi poziomu cukru we krwi
  • jest bezpieczna dla osób chorych na fenyloketonurię
  • nie jest toksyczna - nie wywołuje niepożądanych efektów


Co Wy na to? 
Chcesz schudnąć, a nie wyobrażasz sobie picia herbaty lub kawy bez cukru? 
Do tej pory stosowałaś chemiczne słodziki? 
To jest coś odpowiedniego dla Ciebie!!!

Ja stewię wykorzystuje w kuchni już od dłuższego czasu, a ponieważ czasem jak każda kobieta potrzebuję słodkości to substancja ta sprawdza się idealnie. Zazwyczaj piję niesłodzoną herbatę i kawę, ale często przy wypiekach wykorzystuję właśnie stewię

Do tej pory nie sądziłam, że istnieją już gotowe produkty gdzie wykorzystuje się stewię zamiast cukru, a jednak! Dziś dotarł do mnie prezent od stewiarnia.pl na którego widok aż pociekła mi ślinka... 
Dostałam same pyszności!!! 


  • pięć belgijskich czekolad o różnych smakach, 

  • praliny z belgijskiej czekolady w kształcie muszelek, 

  • cztery różne batoniki, 

  • czekoladę do smarowania chleba, 

  • a także stewię w kryształkach i pastylkach. 


Muszę Wam powiedzieć, że bardzo POZYTYWNIE ZASKOCZYŁ mnie smak stewii w kryształkach natusweet, która w smaku jest prawie identyczna jak cukier! Ta, którą używałam do tej pory była lekko gorzkawa i jedna jej łyżeczka odpowiadała 3 łyżeczką cukru. Tutaj jest zupełnie inaczej ponieważ 1 łyżeczka stewii natusweet odpowiada jednej łyżeczce cukru. Teraz moje wypieki będą jeszcze pyszniejsze! <3


Na słodkości firmy CAVALIER przeznaczę cały post (bo uwierzcie mi, jest o czym pisać) i to już w najbliższej przyszłości po tym gdy pochłonę wszystkie te pyszności, a trochę to na pewno potrwa, bo mimo braku cukru słodkości wcale nie mają o wiele mniej kalorii niż te normalne. 

Jeśli zależy Wam na zdrowych produktach o niskim indeksie glikemicznym to warto zwrócić uwagę właśnie na tą substancję. Ja, jako, że jestem wyjątkowym łasuchem muszę spróbować dosłownie wszystkiego! 


Próbowałyście już kiedyś stewii oraz np. czekolad z jej zawartością??? 
Co o nich sądzicie? 


26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja dostałam przesyłkę od stewiarnia.pl

      Usuń
  2. Stewia to bardzo dobre rozwiązanie, niestety jak na słodzik jej ceny na polskim rynku są zawrotne. Z tego powodu kupuję ją tylko podczas wakacji zagranicą, gdzie jest bardziej popularna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się zrobiła popularna i robi się coraz tańsza :)

      Usuń
  3. świetny post ;)
    ja zimo mogę jeść słodycze tonami i odbija się na figurze :/

    Pozdrawiam :)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja słodycze musze miec na okrągło :))
    co do cukru ,to słodzę tylko kawę,kupuje fruktozę owocową i własnie stewię,ale stewia dużo droższa.
    Z tego co pamiętam to chyba tez posiada kalorie,i jest niestety duzo mniej słodsza od cukru.Słodze 2 łyżeczki i jak posłodzę cukrem,jest OK,a jednak 2 łyżeczki stewi-o wiele mniej słodka kawa,jednak i tak ja wolę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie kiepską stewię kupujesz, bo substancja ta jest o jakieś 250-300 razy bardziej słodka niż cukier :) Niektóre (tak jak moja) mają stosunek 1:1 i są wyjątkowo smaczne. Sama jestem zdziwiona...

      Usuń
    2. nie myślałam,że jest lepsza i gorsza stewia....nie wydaje mi się,ale z tego co czytam-to jestem zaskoczona :)) jzrobię jeszcze jedno podejście,kupię w innym miejscu

      Usuń
  5. Stosuję stewię zamiast cukru od października. Moja ma formę proszku - 100 g za 25 zł, ale do posłodzenia kawy wystarczy mi tyle ile zajmują 2 łebki od szpilki. Nie wiem kiedy uda mi się wykończyć te moje 100 g. Jednak wg mnie ta słodycz różni się smakowo od słodyczy cukru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym rzecz, że stewii wystarczy dodać zdecydowanie mniej niż cukru dlatego te 25 zł to nie aż taki wydatek :)

      Usuń
  6. Mnie tak do słodyczy nie ciągnie, gorzej już z pizzą i frytkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat frytki to nie problem :) Wystarczy przyrządzić je samemu w piekarniku... będą pyszne i chrupiące, a do tego zdrowe i z niską zawartością tłuszczu. Co do pizzy to podobnie... wystarczy dobry przepis, warzywa zamiast tłustego boczku itd; a też fast fooda możemy w zdrowy obiad zamienić :)

      Usuń
    2. Frytki z piekarnika w ogóle mi nie smakują;D Ale co do pizzy, to faktycznie spróbuję zrobić zdrową, domową:)

      Usuń
  7. Sama bym jej z chęcią spróbowała tym bardziej, że jeżeli chodzi o słodycze to jem ciągle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto... Na tabliczce czekolady to bodajże 150 kcal mniej niż w przypadku takiej słodzonej cukrem...

      Usuń
  8. Herbaty nie słodzę, ciekawe jakby smakowała kawa ze stewią?!
    Ja miałam kiedyś stewię w doniczce, ale jakoś nie mogłam się przekonać. Ale jeśli faktycznie ma zero kalorii, to na pewno przemyślę odstawienie cukru brązowego na rzecz stewii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wybierzesz dobrą stewię to nawet nie zauważysz różnicy :)

      Usuń
  9. Stevia to jeden z paru naturalnych słodzików ,który mogą stosować osoby chore na cukrzycę.Dodatkowo bezpieczny(Aspartam jak donoszą ostatnie badania może wywoływać raka),posiada właściwości przeciwgrzybiczne,przeciwzapalne,to naturalny antybiotyk.Coś w tym musi być bo Coca-Cola w produkcji napoi stosuje własnie stevie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. hej , przeczytaj te wypowiedzi na forum o stewi (co prawda sprzed dwóch lat ale ciekawe) okazuje się że trzeba wiedzieć o niej co nieco żeby kupić właściwą http://www.dzieci.org.pl/forum/leczenie-poprzez-zywnosc/stewia-czy-ksylitol/15/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stewię kupuje od lat i używałam już różnych produktów z jej zawartością, ale ta, którą otrzymałam dziś wszystkie przebiła, bo do złudzenia przypomina cukier, a nawet jest smaczniejsza.

      Usuń
  11. Stewia dobra rzecz. Ale jakby pójść o krok dalej i odzwyczaić się od potrzeby odczuwania smaku słodkości? :) Może to być noworocznym postanowieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie mialam przyjemnosci sprobowac:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniale, że diabetycy także mogą jeść te produkty :D ja na pewno sobie spróbuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. SŁODKA STEVIA NA TAK, ALE WARTO WIEDZIEĆ, ŻE.

    PRZY CUKRZYCY WAŻNYM JEST, ABY DOSTOSOWAĆ ODŻYWIANIE DO TABEL Z TZW. NISKIMI WĘGLOWODANAMI:
    Są to węglowodany, które po spożyciu podnoszą poziom cukru we krwi maksymalnie do 26% wzrostu, czyli nie nadwyrężają trzustki. Jemy niskotłuszczowo, 0% negatywnych toksyn, energetyczne węglowodany wyłącznie nie przekraczające po spożyciu dozwolonej granicy; czyli 26% wzrostu. Pokarmy o właściwym doborze białek, oraz co niezmiernie istotne, nie zawierające toksyn spowalniających i zatruwających nasze organizmy.

    CHORUJĄC NA CUKRZYCĘ POWINNIŚMY ZATEM, REALIZOWAĆ DIETĘ:
    Wg tzw. NISKICH WĘGLOWODANÓW TJ. DO 26% WZROSTU, i nie chodzi bynajmniej o ilość czy o to, że są cukry proste lub złożone. Chodzi o to, aby klasyfikować węglowodany wg wzrostu poziomu cukru jaki powodują we krwi po spożyciu. Nie uwzględniają tego wymienniki ww węglowodanowe, które pokazują wyłącznie ilości węglowodanów jako ilości, a nie uwzględniają jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli stewia jest naturalna to ma niski indeks glikemiczny... Jeśli ma domieszkę maltodekstryny to jest jeszcze gorsze od cukru...

      Usuń
  15. No właśnie, tylko czysta Stevia jest ok, z dodatkiem maltodekstryny (większość produktów u nas sprzedawanych ją posiada) niestety nie do użytku :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i motywuje mnie do dalszego pisania... Napisz, zmotywuj mnie oraz innych! Dziękuję <3