tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post3833087837777734532..comments2013-03-26T12:03:15.737+01:00Comments on Piękne Zdrowie - blog o zdrowiu, odchudzaniu, diecie, metamorfozie i motywacji!: MOTYWACJA - Nic się samo nie wydarzy!Magdalenahttp://www.blogger.com/profile/04684996055426031912[email protected]Blogger38125tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-16634701689125039462013-03-26T12:03:15.737+01:002013-03-26T12:03:15.737+01:00ja polecałabym na początek jakiś naturalny środek,...ja polecałabym na początek jakiś naturalny środek, który przyspieszałby metabolizm, wtedy szybciej widać efekty i możemy odchudzać się z większą chęcią. sama korzystałam z Slimette, przejrzałam kilka rankingów i w większości znalazłam właśnie ten środek. (przykład http://preparatynaodchudzanie.com.pl/). Najgorzej jest właśnie wtedy, gdy wprowadzamy wiele wyrzeczeń a waga stoi w miejscu, łatwo się wtedy zniechęcićAnonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-11280263094174153592013-03-21T18:13:00.098+01:002013-03-21T18:13:00.098+01:00Super post, akurat tematyka wpasowany w mój aktual...Super post, akurat tematyka wpasowany w mój aktualny spadek motywacji (akurat nie spowodowany opinią znajomych czy koleżanek). Nie mam problemów z propagowaniem zdrowszego jedzenia i ruchu, jednak brak efektów demotywuje najbardziej. Ale grunt to się nie poddawać i walczyć, bo czas i tak upłynie a nuż efekty przyjdą w najmniej oczekiwanym momencie? Dziękuję za dodatkową inspirację i motywację!
pozdrawiam SundayMorningSundayMorninghttp://www.blogger.com/profile/10694372746752984450[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-54831238944749106112013-03-21T17:28:12.866+01:002013-03-21T17:28:12.866+01:00Dokładnie. Każdy ma wzloty i upadki. Jednakże najw...Dokładnie. Każdy ma wzloty i upadki. Jednakże najważniejsze jest wstawanie z ziemi i brnięcie dalej do celu, pomimo kolejnych kłód pod nogami. To czyni nas silniejszymi i robi z nas bohaterów. Naszą wielkością jest nie zrażanie się porażkami, a branie z nich nauki. Uważam, że najważniejszą kwestią jest spokój ducha i realne założenie obranego celu. Jeśli nasza psychika jest mocna to zawsze damy radę osiągnąć zamierzony sukces. Wtedy nie liczy się opinia innych, bo mamy swój chłodny pogląd na pewne sprawy. Pozdrawiam wszystkich i życzę każdemu sukcesu w walce ze swoimi słabościami. Zapraszam też na mój blog.Trener personalny - Albert Kośmiderhttp://www.blogger.com/profile/07120221306037533249[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-25225492396846072532013-03-21T17:09:19.812+01:002013-03-21T17:09:19.812+01:00otóż to. poza tym - nie głodząc się i będąc aktywn...otóż to. poza tym - nie głodząc się i będąc aktywnym - zawsze będzie wyglądało się dobrze. btw. wiesz, że już na prawdę fajnie wyglądasz? i że wszelkie spiny na odchudzanie możesz już porzucić na rzecz zdrowo jem i ćwiczę, bo lubię?Anonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-59402647580741297962013-03-21T14:23:02.441+01:002013-03-21T14:23:02.441+01:00Świetny post !!!
Nigdy nie spotkałam się z taką &...Świetny post !!! Nigdy nie spotkałam się z taką 'demotywacją' wśród znajomych, ale to chyba ze względu na to, że po prostu nie przyznaję się do tego co robię, że ćwiczę regularnie itd... Wiem, że wtedy zalałaby mnie fala komentarzy typu : "A po co Ci to, skoro wcale nie jest tak źle..." Już teraz, kiedy ogłosiłam, że nie jadam fast food, wszyscy znajomi kręcą nosami i pytają, czy w ogóle coś jem... Dzięki za tego posta, przynajmniej człowiek wie, że nie jest sam, że inni też maj ciężko, bo są na drodze do sukcesu !!! Przecież wszystkie chcemy byś 'super babkami' :)Kayeczqahttp://www.blogger.com/profile/07095544886615631531[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-65577978624767916552013-03-21T13:38:42.987+01:002013-03-21T13:38:42.987+01:00Mi się już tyłek i tak sporo podniósł od dawnych c...Mi się już tyłek i tak sporo podniósł od dawnych czasów :) Reszta jest niestety zasługą genetyki, bo moja mamusia ma dokładnie taką samą figurę, ale próbować nie zaszkodzi. Ważne przecież, żeby nie wisiał... Magdalenahttp://www.blogger.com/profile/04684996055426031912[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-39527126271890982102013-03-21T12:53:03.410+01:002013-03-21T12:53:03.410+01:00i tak oto jedno słowo odwróciło uwagę od reszty ko...i tak oto jedno słowo odwróciło uwagę od reszty komentarza ;)
Magda, jak tak - to jeszcze płaskodupia nie widziałaś (lata po necie słynna fotka tyłka jakiejś modelki w zestawieniu z tyłkiem fitnesski);) Kala - krągłe tyłki to zasługa mięśni, 10min cudów się nie zdziała, nie ma bata. Anonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-8257326465691115102013-03-21T09:27:31.027+01:002013-03-21T09:27:31.027+01:00napisałaś dokładnie to, co dłuższego czasu siedzi ...napisałaś dokładnie to, co dłuższego czasu siedzi w mojej głowie. mega motywujący post. dziękuję! :)Anonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-28284981020401923652013-03-20T22:55:10.137+01:002013-03-20T22:55:10.137+01:00Nie doprecyzowałam, że chodzi mi o ćwiczenia z cię...Nie doprecyzowałam, że chodzi mi o ćwiczenia z ciężarkami :) Anonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-56320402029169222612013-03-20T22:51:34.094+01:002013-03-20T22:51:34.094+01:00A czy ja mogłabym z innej beczki? Macie jakiś pomy...A czy ja mogłabym z innej beczki? Macie jakiś pomysł na proste i skuteczne ćwiczenia na ręce - żeby schudły ale były smukłe? Przejrzałam kilka filmów w necie ale np. Tiffani ma nieciekawe (jak dla mnie) te układy. Macie jakieś propozycje - chodzi mi o prosty zestaw, który można by wykonywać codziennie - jak np. boczki Tiffani. Wtedy można by podjąć 2 trzydziestodniowe wyzwania jednocześnie :)Pani Magdo, wspominała Pani, że też chce skupić się na ramionach - podczas ślicznej prezentacji w czarnej sukience (przy okazji gratulacje! - jest naprawdę super!)Może jakaś sugestia dla mnie? Interesuje mnie prosta forma i 100% skuteczność (oczywiście przy 100% zaangażowaniu). Pozdrawiam serdecznie !Anonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-85864700685934364812013-03-20T22:50:32.541+01:002013-03-20T22:50:32.541+01:00Ja się nie przejmuję opinią innych. Obecnie mam w ...Ja się nie przejmuję opinią innych. Obecnie mam w głębokim poważaniu, czy jestem od kogoś szczuplejsza, czy wyglądam grubiej. Zmęczyło mnie porównywanie się z innymi pod tym względem, a wierz mi, dawniej robiłam to często.
Różnicę tak naprawdę można dostrzec dopiero np. na basenie ;)czarna-kocurkahttp://www.blogger.com/profile/10376361508137621956[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-20649675681766749362013-03-20T22:25:49.093+01:002013-03-20T22:25:49.093+01:00Miejmy tylko nadzieję, że w końcu zmieni się świad...Miejmy tylko nadzieję, że w końcu zmieni się świadomość, co do zdrowego stylu życia. Nawet widać już jakieś małe zmiany :)Fittyhttp://www.blogger.com/profile/08617250678552962602[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-13739021765131020982013-03-20T22:16:31.361+01:002013-03-20T22:16:31.361+01:00jejku dziękuje ci za to ! właśnie tego potrzebował...jejku dziękuje ci za to ! właśnie tego potrzebowałam. takiego wirtualnego kopniaka!! bardzo często dostaje właśnie takie komentarze typu ' po co to robisz ? ' i lekki chichot. boli czasem aż za bardzo, ale stwierdziłam że im samym się nie chce, tak jak MI KIEDYŚ !! się nie chciało. staram się sama dla siebie żebym mogła być tą bogini na plaży w lato :) tak na serio... to nie mogę się doczekać tego momentu aż im opadną szczeny na mój widok. nie nie uważam się za jakieś bóstwo, ale jeśli uda mi się zrzucić to upragnione 9kg jeszcze to będę w niebie. sama nadal mam problem tego typu że staje na wagę miesiąc w miesiąc mimo tego co mówi Ewka, co mówisz ty i inne kobitki. może dlatego że wydaje mi się że inaczej nie zobaczę efektów a tak spodnie ze mnie lecą koszulki wiszą a na wadze to co było to jest. upragnione 6 z przodu też jest ale mnie nie zadowala. na pewno jest tak jak mówisz ty że im więcej się schudło to się chce więcej i więcej.. nie poddam się muszę wytrwać :D Anonymous[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-1856804038076260342013-03-20T21:58:02.924+01:002013-03-20T21:58:02.924+01:00Zmotywowałaś mnie jak nikt inny! Twoje myśli nie o...Zmotywowałaś mnie jak nikt inny! Twoje myśli nie odbiegają od moich :) Dziękuję Ci bardzo i powodzenia w dalszej walce :*LifeForSkinnyhttp://www.blogger.com/profile/05778201558519367081[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-79056921675035323672013-03-20T21:18:51.882+01:002013-03-20T21:18:51.882+01:00Kocham ten post :) Sama prawda! Szczególnie : &quo...Kocham ten post :) Sama prawda! Szczególnie : "Postanowiłaś zrobić sobie imprezę w babskim gronie i zapraszasz do siebie przyjaciółki, które według Ciebie są od Ciebie o połowę chudsze. Wyszukałaś najlepsze ciuchy, w których czujesz się niesamowicie atrakcyjnie, zrobiłaś makijaż i fryzurę spędzając przy tym kilka godzin przed lustrem. Tuż przed samym wyjściem jedna z koleżanek staje przed lustrem (pomijając, że waży jakieś 15 kg mniej od Ciebie przy takim samym wzroście jak Ty) i zaczyna przeglądać się mówiąc: "Boże! Jak ja tłusto wyglądam! Normalnie jak baba w ciąży, popatrzcie tylko!". Po chwili przyłączają się do niej kolejne koleżanki (równie szczupłe) i zaczynają komentować swoje figury. Słyszysz: "Ale mam wielki tyłek!", "A ja tłuste ramiona!", "A ja wyglądam jak wieloryb"...." ... mogłabym zabić! Czuję się wtedy tragicznie a jeszcze muszę koleżankę pocieszać :D .. życie! Buziaki :*Karolinahttp://www.blogger.com/profile/18060101477546193204[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-83451313190274118392013-03-20T21:18:26.517+01:002013-03-20T21:18:26.517+01:00Oj znam te sytuacje. Kobiety są dziwne, ale podobn...Oj znam te sytuacje. Kobiety są dziwne, ale podobnie jak Ty. Zmieniłam swoje życie na zdrowe, lepsze. Walczę z zaburzeniam hormonalnymi po ciąży, zwolnionym metabolizmem i ludźmi którzy czasem potrafią powiedzieć tak,że w pięty wejdzie,ale walczę. Bo chcę Bo sprawia mi to przyjemność, bo zrozumiałam,że nie mogę już inaczej. Dzięki Magdaleno za ten wpis.wstyluwellnesshttp://wstyluwellness.wordpress.com/[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-43136890075020267212013-03-20T20:45:01.863+01:002013-03-20T20:45:01.863+01:00Cała prawda:)
Ja tam jestem dumna ze z 71 kg mam 5...Cała prawda:) Ja tam jestem dumna ze z 71 kg mam 57 kg :)jeanettehttp://www.blogger.com/profile/11489721558199242231[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-62147898736572819702013-03-20T20:25:24.564+01:002013-03-20T20:25:24.564+01:00Na 'płaskodupie' polecam 10 minutowy treni...Na 'płaskodupie' polecam 10 minutowy trening Mel B na pośladki, mi się tyłek bardzo szybko podniósł, tylko w sumie ja mam na czym siedzieć :P ale myślę, że z 'płaskodupia' też dałoby sie uformować krągłe pośladki dzięki tym ćwiczeniom :)
PozdrawiamKalahttp://www.blogger.com/profile/00167846971033950818[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-46996202289045008792013-03-20T20:21:17.176+01:002013-03-20T20:21:17.176+01:00Jeny, tego potrzebowałam...
Tyle prawdy! Myślałam,...Jeny, tego potrzebowałam... Tyle prawdy! Myślałam, że tylko ja tak myślę, że tylko ja mam obawy, ale nie, każda z nas przez to przechodzi. Na dzień dzisiejszy schudłam 54 kg. Rodzina i przyjaciele mówią: WYSTARCZY, ale spojrzenia innych mówią: JESZCZE TROCHĘ. Strach przed przytyciem, wieczne liczenie kalorii. Kiedyś byłam gruba, ale szczęśliwa. Teraz to jest inne szczęście, jednak czy jestem szczęśliwsza? Nad tym zawsze muszę się zastanowić. Zmieniłam się. Zewnętrznie i wewnętrznie. Otworzyłam oczy na wiele rzeczy, których kiedyś nie zauważałam. Jednak dążenie do ideału nie ma sensu, bo ideał nie istnieje, zawsze znajdzie się coś z czego nie będziemy zadowolone, ale myślę, że czasami może warto trochę zwolnić tempa i nauczyć się samoakceptacji, zamiast zmian, starajmy się pokochać siebie. Przestałam odchudzać się dla innych, teraz to robię dla siebie. Pomimo tego, że muszę jeszcze zmienić swój sposób myślenia, swój sposób życia, staram się powrócić do stanu sprzed odchudzania, ale z obecną sylwetką. Odchudzanie, rzeźbienie ciała to jedno, pokochanie siebie to drugie i o wiele cięższe dla mnie zadanie. Jednak wszystko prowadzi do zwycięstwa, osiągnięcia celu, szczęścia.GameYuuhttp://www.blogger.com/profile/01063334363465635570[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-41795811595057393442013-03-20T20:12:40.385+01:002013-03-20T20:12:40.385+01:00Mam podobnie jak Niebieska, bardzo był mi dzisiaj ...Mam podobnie jak Niebieska, bardzo był mi dzisiaj potrzebny taki post, dziękuję za niego i za wszystko co robisz:)zzazahttp://www.blogger.com/profile/15359637696458519335[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-56441699170205775072013-03-20T19:25:40.273+01:002013-03-20T19:25:40.273+01:00Popłakałam się czytając tego posta. POruszyłaś tyl...Popłakałam się czytając tego posta. POruszyłaś tyle ważnych kwestii, jakbym czytała coś ze swojej głowy. Naprawdę wzruszyłam się, łzy ciekły mi po policzku. Rozwiałaś wiele moich obaw i doładowałaś moje słabe już baterię naprawdę pozytywną energią. DZIĘKUJĘ CI ZA TO :*Niebieskahttp://www.blogger.com/profile/09241864484792835839[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-50909346143960971322013-03-20T19:04:39.001+01:002013-03-20T19:04:39.001+01:00Aż się wzruszyłam czytając, szczególnie pod koniec...Aż się wzruszyłam czytając, szczególnie pod koniec, bo czuję jakby ten post był pisany dokładnie o mnie ;) mam tak samo, doprowadza mnie do szału to, że moje chudziutkie i zgrabne koleżanki narzekają, że są grube, że tu im odstaje, to i to mają za duże, kiedy a ja wiele bym oddała za to, żeby wyglądać tak jak one, to jest strasznie dołujące, ja nie wiem po co one to robią :/ pocieszam się tym, że kiedyś na pewno schudnę tego jestem pewna, nie wiem dokładnie kiedy to będzie, ale na pewno to się stanie :) fajnie, że napisałaś o tym, że cenisz sobie wolę walki i nie ma czegoś takiego jak wyścig szczurów, bo ja też myślę podobnie, nie jestem za porównywaniem i przeganianiem się z innymi, ważne jest dla mnie przełamywanie własnych granic i barier, to co dla mnie jest trudne dla kogoś jest łatwizną, dlatego uważam, że najlepiej skupić się na sobie i samemu podnosić sobie poprzeczkę, ale nie dlatego, że chce być lepsza od kogoś. Ja już od dłuższego czasu próbuję schudnąć, różnie mi to wychodzi, raz lepiej raz gorzej, często też słyszę od znajomych po co Ci to itp. ja jednak nawet jeśli przerwę dietę i ćwiczenia na miesiąc-dwa to zawsze do tego wracam, dlatego wiem, że kiedyś na pewno mi się uda, bo w końcu znajdę sposób, żeby prowadzić zdrowy styl życia ciągle i nieprzerwanie, i kilogramy też polecą w dół :) kiedyś gdzieś przeczytałam, że "tylko poddanie się jest przegraną, wszystko inne to krok naprzód" i tego będę się trzymać :) emanuelkahttp://www.blogger.com/profile/16847394030229611473[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-88504307138769700432013-03-20T18:30:58.491+01:002013-03-20T18:30:58.491+01:00A ja jestem takim właśnie "płaskodupcem"...A ja jestem takim właśnie "płaskodupcem" odkąd tylko pamiętam :) heheheheMagdalenahttp://www.blogger.com/profile/04684996055426031912[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-61498236956841468632013-03-20T18:10:03.859+01:002013-03-20T18:10:03.859+01:00Dokładnie TAK. Wszystkie kiedyś zwyciężymy:DDokładnie TAK. Wszystkie kiedyś zwyciężymy:DeMhttp://www.blogger.com/profile/04085848517753678518[email protected]tag:blogger.com,1999:blog-595962142553567689.post-89217214253818309262013-03-20T18:05:17.439+01:002013-03-20T18:05:17.439+01:00przepraszam, nie rozumiem :( na huk się przejmować...przepraszam, nie rozumiem :( na huk się przejmować opinią innych? zawsze mówiłam - ja się nie odchudzam, ani nie jestem na diecie. zdrowe jedzenie, treningi - to mój styl życia, a nie sposób na taką, czy śmaką figurę. ktoś stwierdzi, że schudłam - fajnie. że przytyłam - spoko. że o rety jakie masz paskudne mięśnie - phi? mi się podobają, będą większe. nie mam w głowie wyobrażenia, jak moje ciało ma wyglądać - mam spokój. żyję jak lubię, a ciało tak czy owak tylko zyskuje na takim stylu życia.
no i zawsze twierdziłam, że kobieta kobiecie największym wrogiem - więc opinią się nie przejmuję. a faceci? faceci zwracają uwagę na tyłek (ponoć płaskodupie gorsze od braku cycków), a nie czy laska jest tyczka. a jak trenować to z facetami - zawsze wysoko podnoszą poprzeczkę, więc się nie zaniża swoich możliwości tylko jedzie po całości :DAnonymous[email protected]